Siedem wskazówek dla nowo wyświęconych księży. "Nie próbuj udowodnić światu, że nie musisz spać"
Przełom maja i czerwca to czas święceń kapłańskich, w którym oczy ludzi Kościoła są zwrócone na nowych księży. Oto kilka rad z doświadczenia księży i osób świeckich, które naszym nowo wyświęconym prezbiterom warto przypomnieć na starcie kapłańskiego życia.
1. Dbaj o relacje. Nie pozwól sobie na budowanie muru między sobą a innymi ludźmi. Nie zamykaj się w środowisku księży i osób konsekrowanych. Jeśli jeszcze tego nie potrafisz, ucz się sensownych i jasnych relacji z kobietami. Nie traktuj świeckich z wyższością, nie pozwalaj sobie na kpiny z nich, gdy nie słyszą. Wybieraj życzliwość, odpuszczaj udowadnianie swojej racji, szanuj doświadczenie ludzi starszych od ciebie wiekiem.
2. Nie daj się odkleić od realnego życia - lub wróć do niego po czasie seminarium. Znaj ceny żywności, paliwa, ubrań, wiedz, jakiej wysokości są przeciętne pensje. Orientuj się, z jakimi wyzwaniami mierzą się ludzie żyjący inaczej niż ty: z uwagą obserwuj, co to w praktyce oznacza być singlem, mieć dzieci w przedszkolu, być samotną matką, wychowywać nastolatki, być w związku niesakramentalnym, żyć po rozwodzie, być wdowcem. Jak to jest mieć kredyt na mieszkanie, dziecko z ADHD, długi, przewlekłą chorobę. Niech nie umyka ci proza życia tych, którymi masz się duchowo opiekować.
3. Dziel się obowiązkami, w których ktoś inny może cię zastąpić. Pamiętaj, że lista rzeczy, w których naprawdę nie da się ciebie zastąpić, jest bardzo krótka. Proś o pomoc w swoich działaniach. Deleguj zadania. Mów innym otwarcie o swojej sytuacji, jeśli pracy jest za dużo, by kończyć tydzień bez zaległości. Pamiętaj, że nie jest twoim celem rozwiązywanie wszystkich problemów innych osób, a zwłaszcza rozwiązywania ich za inne osoby. Czasem więcej da przekazanie namiaru do specjalisty niż godziny prób naprawienia czyjejś sytuacji bez odpowiedniej wiedzy.
4. Nie próbuj udowodnić światu, że nie musisz jeść ani spać. Dbaj o regenerację, odpoczynek, wentylowanie głowy po słuchaniu o cudzych kryzysach. Ćwicz. Nie jedz byle czego byle kiedy, by oszukać poczucie głodu.
5. Nie ulegaj pokusie bycia pierwszym, najmądrzejszym, najważniejszym. To nie jest łatwe; wiele osób będzie tego od ciebie oczekiwało. Kiedy nie wiesz, mów, że nie wiesz. Bądź otwarty na rozsądnie krytyczne uwagi i wyciągaj z nich wnioski, najlepiej w czasie adoracji.
6. Nie zaniedbuj modlitwy. Nie zaniedbuj modlitwy. Nie zaniedbuj modlitwy…
7. Dbaj o swoją formację, choćby inni o nią nie dbali. Moment, w którym uznasz, że nie potrzebujesz rekolekcji dla siebie, będzie startem równi pochyłej. Nie rób sobie tego. Szukaj wszystkich możliwych okazji, by spędzić trochę czasu z pełnym czułości Jezusem, nie musząc przy tym dbać o tysiąc innych spraw. Szczególnie dbaj o rozwój w przestrzeniach związanych z sakramentami.


Skomentuj artykuł