Dzieci bez ubrań na mrozie obok pijanej matki

(fot. mll. / flickr.com)
PAP / slo

Dwie malutkie dziewczynki bez butów i kurtek szły wieczorem na mrozie obok zataczającej się matki w miejscowości Czaniec nieopodal Bielska-Białej. Na taki widok zareagował przypadkowy kierowca, który wziął matkę z dziećmi do samochodu i wezwał policję.

Jak poinformowała PAP w środę komisarz Elwira Jurasz z bielskiej policji, dzięki informacji kierowcy policjanci z pobliskich Kobiernic zatrzymali we wtorek kompletnie pijaną kobietę, która w takim stanie opiekowała się dwiema córeczkami – dwu- i czteroletnią. Dzieciom nic się nie stało, policjanci zawieźli je do domu, do zaniepokojonego ich nieobecnością taty.

- Na szczęście nie ma jeszcze takiej znieczulicy. Ten kierowca naprawdę fajnie zareagował, wziął dziewczynki do samochodu, aby się ogrzały. Gdyby nie on nie wiadomo, jakby się to skończyło – oceniła policjantka.

Matka dzieci była tak pijana, że mężczyzna nie mógł nawiązać z nią żadnego kontaktu. Nie była w stanie powiedzieć, jak się nazywa i gdzie mieszka. Udało się to dopiero wezwanym policjantom, którzy skontaktowali się z jej mężem. 34-letni mężczyzna wrócił do domu z pracy i martwił się, bo nie zastał żony i dzieci w domu, a żona nie odbierała telefonu.

DEON.PL POLECA

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Dzieci bez ubrań na mrozie obok pijanej matki
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.