Kolejny wieniec przed Pałacem Prezydenckim

Ludzie niosą przepołowioną makietę samolotu, rano przed Pałacem Prezydenckim, w trzynaście miesięcy po katastrofie smoleńskiej. Przed Pałacem, jak co miesiąc, złożyli kwiaty politycy Prawa i Sprawiedliwości. (fot. PAP/Paweł Kula)
PAP / slo

W trzynaście miesięcy po katastrofie smoleńskiej politycy PiS, z prezesem partii Jarosławem Kaczyńskim, złożyli we wtorek rano wieniec przed Pałacem Prezydenckim. Wcześniej - podobnie jak każdego 10. dnia miesiąca - wzięli udział w mszy w kościele seminaryjnym.

Przed Pałacem Prezydenckim, oprócz prezesa PiS, byli m.in.: Mariusz Błaszczak, Marek Kuchciński, Krzysztof Jurgiel, Antoni Macierewicz.

Przed pałacem zgromadziło się kilkadziesiąt osób. Mieli flagi przepasane kirem, krzyże oraz makietę samolotu Tu-154M.

Po złożeniu wieńca Błaszczak był pytany przez dziennikarzy, do kiedy posłowie będą przychodzić pod pałac, by czcić co miesiąc pamięć zmarłych w katastrofie smoleńskiej. - Jeżeli stanie pomnik, wtedy po mszy świętej z kościoła seminaryjnego będziemy mogli wyjść złożyć kwiaty właśnie pod nim. Jestem przekonany, że tak się stanie - powiedział szef klubu PiS.

Część parlamentarzystów uda się we wtorek do Ciechanowa, aby pomodlić się przy grobie zmarłej senator PiS Janiny Fetlińskiej.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Kolejny wieniec przed Pałacem Prezydenckim
Komentarze (23)
CP
czy pamiętasz
13 maja 2011, 11:09
A może dopuścisz bardziej ludzki obraz świata? Zapomniałeś dziadków honor krew i blizę Dzisiaj po kawałku zdradzasz ojcowiznę, Dawna duma ojców ciebie nie porusza Honor wiara wolność odwaga nie wzrusza      Miałeś bracie złoty róg, miałeś piękną czapkę z piór      Róg huka po lesie wiater czapkę hen niesie czy zostanie tylko sznur ?
U
uproszczenia
13 maja 2011, 10:26
Tak. Jestem zdania, że na forum wyrażamy własne opinie, bez dokonywania analizy poszczególnych komentujących, bo z reguły to do niczego nie prowadzi - no może do konfliktów. Jeśli nie chcesz by ktokolwiek odnosił się do Twoich opinni to ich nie wygłaszaj ich forum publicznym. Nie dokonuję Twojej analizy. A jedynie analizę Twojej wypowiedzi. I aby pokazac jak ta wypowiedź jest absurdalna stosuję analogiczne jak Ty rozumowanie... Twój styl wypowiedzi może prowadzic do konfliktów... Jeśli masz wrażenie, że ciągle rozmawiasz z ta sama osoba po wieloma nikami - to albo tak jest - albo więcej niż jedna osoba ma zbliżone poglądy na Twoje wypowiedzi. Albo... są i inne możliwości, ale takie sugestie byłyby nie na miejscu...
B
Brook
12 maja 2011, 16:23
Skoro twierdzisz, że nie miescisz się w tej klasyfikacji to dlaczego ją propagujesz, zamiast wypowiadać się tak by było to widać Twoje zdanie a nie przynależnośc do rasy 0-1? Może zejdźmy z mojej skromnej osoby, mam wrażenie, że rozmawiam z tą samą osobą pod róznymi nickami, która ciągle chce rozmawiać o mnie zamiast o artykule. Wróćmy do komentowania artykułu a nie mojej osoby. PS. Ja niczego nie twierdze na temat mojej osoby, to moja prywatna sprawa postaraj się to zrozumieć. Proszę o wybaczenie, bo chciałem się wtrącić. Kiedyś i mnie uraczyłeś podobną odpowiedzią, więc to już chyba taki u Ciebie zwyczaj. Ale mimo prywatności dobrze jest wiedzieć z kim się prowadzi rozmowę.
U
uproszczenia
12 maja 2011, 15:17
To wygląda na bardzo uproszczony obraz świata. Jesteś więc w nim zwolennikiem PO, rusofilem? A może dopuścisz bardziej skomplikowany obraz świata? Skoro sam chcesz mnie zaklasyfikować to tylko potwierdza to co mówiłem. Z resztą poczytaj posty wielu tu na Deonie, z matrixu narzuconego nam przez Tuska i Kaczyńskiego nie chcą wychodzić w tym im dobrze. Jest określona narracja, 0-1 rozmowy i podział jasny. Skoro twierdzisz, że nie miescisz się w tej klasyfikacji to dlaczego ją propagujesz, zamiast wypowiadać się tak by było to widać Twoje zdanie a nie przynależnośc do rasy 0-1?
NT
nie tylko PiS rozumie
12 maja 2011, 14:02
N a r o d y   k t ó r e   t r a c ą   p a m i ę ć   -   g i n ą nie tylko PiS rozumie jest bardzo dużo ludzi, którzy tak myślą, tylko, że zło jest zbyt krzykliwe i musi zagłuszyć to co istotne, ma naganiaczy /pożal się Boże co za język, mowa, kultura, tolerancja/ mądrzy by nie dali się zagonić i skołować jak ten biedny Taras i jego kompania... jak te kobiety ostatnio z siwym włosem na skroni POpierające ślepo i gorąco zupełnie zdezorientowane nadrabiające tupetem...  
U
uproszczenia
12 maja 2011, 12:33
Kto nie jest zwolennikiem PIS uważa, te przedstawienia za niedorzeczne. Kto jest zwolennikiem PIS zgodnie ze strategią partii będzie się konsolidował i uważał je za bardzo ważne. To wygląda na bardzo uproszczony obraz świata. Jesteś więc w nim zwolennikiem PO, rusofilem? A może dopuścisz bardziej skomplikowany obraz świata?
NM
niech myślą ludzie
12 maja 2011, 07:17
W związku z tym te co miesięczne przedstawienia są po prostu niedorzeczne. są bardzo potrzebne aby naród polski wreszcie obudził się, zjednoczył w prawdzie, że sprawa ważna dla Polski wiele ludzi to rozumie, a kto nie rozumie niech pomyśli. Jakże załosne jest i bolesne zarazem zachowanie ludzi młodych i starych, przeciwników i ich hasła...
C
cm
11 maja 2011, 22:29
Informacja tak mało ważna, że można ją było sobie darować w newsach. Jeśli już to powinna się ukazać w dziale - Po godzinach jako ciekawostka. Gdyby media przestały się zajmować tą grupą ludzi, która stanowi osiem tysięcznych promila (nie procenta!) społeczeństwa, to sprawa hucp partyjnych nazywanych "marszami pamięci" sama by się skończyła. Jestem za pamięcią o zmarłych. Najlepszą pamięcią o zmarłych jest zamówienie mszy św., modlitwa, ofiarowanie odpustu zupełnego lub cząstkowego, a nie wykrzykiwanie haseł, które na portalu katolickim nie będę wypisywał. Jak powinien wyglądać "Marsz pamięci" proszę zobaczyć w Oświęcimiu. Tam w milczeniu, skupieniu, modlitwie oddaje się faktycznie pamięć straconym w obozie. Nikt tam nie wykrzykuje wyzwisk i obelg na jakiegoś przecwinika politycznego. Nagle "GP", "ND" i inni nabierają wody w usta i jakoś nie słyszę oburzenia, że lży się z władz Państwowych. Czyli i tu filozofia Kalego. Jak czasami obrażono L. Kaczyńskiego to te media nie mogły powstrzymać się od krytyki i dobrze, ale teraz weźmy najnowszą "GP" i hasło u góry na pierwszej stronie, które przez szacunek do Polski i do jej władz nie będę cytował. To jest hamstwo i obłuda "GP"!!!  
C
cm
11 maja 2011, 22:17
Niedawno motocyklista jadący z żoną został zabity w wypadku przez pijanego kierowcę samochodu dostawczego. Jego żona zmarła kilka dni później. Przed dwoma dniami ktoś postawił na poboczu krzyż i zapalił kilka zniczy. Czy to coś złego? Czy nie można w ten sposób uczcić tragicznie zmarłych? Czy bliscy ofiar nie mają prawa pamiętać o ofiarach tragedii? Chocholi taniec przeciwników śp. prezydenta L. Kaczyńskiego plujących na niego za jego życia i nawet po śmierci trwa nadal. Jakim trzeba być fanatykiem zła, by tak nienawidzieć Zmarłego i ludzi pamiętających Jego zasługi. Żaden Krzyż, który stoi przy drodze upamietniając jakiś tragiczny wypadek nie jest wykorzystywany do walki politycznej z kimkolwiek. Po prostu Krzyż postawiono po to aby przypominał ludziom o Bożej miłości i miłosierdziu dla tych, którzy zginęli w danym miejscu. To co mówi Kard. Nycz i wielu kapłanów: "Krzyż to znak wielkiej miłości i miłosierdzia Boga do człowieka". A jeżli ktoś z Krzyża robi zabawkę polityczną, żeby tłuc nim przeciwnika politycznego o czym dobitnie powiedział J. Kaczyński tłumacząc, że Krzyż jest takim testem (coś w rodzaju paierka lakmusowego) na Komorowskiego, to każdy chrześcijanin powinien powiedzieć tak nie wolno, to jest profanacja, tak jak słusznie piętnowano profanacje Krzyża dokonywane przez wyrostków.  
11 maja 2011, 21:02
Postawmy tam pomnik prawicowej głupoty.
G
Groszek
10 maja 2011, 16:52
I gdzie tu widzisz wskazaną lokalizację pomnika?? Harcerze nie zainwestowali w prawnika i teraz zadajesz kemot takie pytania. Ale to nie obywatele są dla władzy, lecz władza jest dla obywateli.
G
Groszek
10 maja 2011, 16:39
Setki tysięcy Polaków zaufało zapewnieniom, że po "przeniesieniu" krzyża będzie w tym miejscu postawiony pomnik "godnie upamiętniający ofiary katastrofy smoleńskiej" Nie było obietnicy, że pomnik będzie postawiony w tym miejscu. "Kancelaria poinformowała również, że organizacje harcerskie zwróciły się do niej, do kurii metropolitalnej i władz miasta z prośbą o godne upamiętnienie ofiar katastrofy smoleńskiej oraz żałoby wyrażanej przez Polaków - "w formie adekwatnej do rangi tego tragicznego wydarzenia i atmosfery tamtych dni". Pytany o to jej szef Jacek Michałowski powiedział dziennikarzom, że prace nad sposobem upamiętnienia ofiar katastrofy będą prowadzone "bez zbędnej zwłoki". "
G
Groszek
10 maja 2011, 16:13
Nikt nie składa wieńca na "terenie zakładu pracy", ale w miejscu gdzie ofiarom katastrofy składały hołd setki tysięcy Polaków. Polityczne manifestacje rozpoczęły się po tym gdy zapadła polityczna decyzja o "przeniesieniu" krzyża. To jeszcze mi powiedz dlaczego setki tysięcy Polaków wybrały to konkretne miejsce by składać hołd? Czy nie dlatego, że miejsce wypadku było zbyt daleko, a nie było jeszcze grobu? Czy teraz, gdy jest już grób nie powinno się składać hołd przy grobie? Setki tysięcy Polaków zaufało zapewnieniom, że po "przeniesieniu" krzyża będzie w tym miejscu postawiony pomnik "godnie upamiętniający ofiary katastrofy smoleńskiej" Ostatnio jeden z polityków PO powiedział, że nie może tam być postawiony pomnik, bo połowa Polaków będzie go dewastować. To jest wspaniały argument. Prawda?
10 maja 2011, 16:12
Nikt nie składa wieńca na "terenie zakładu pracy", ale w miejscu gdzie ofiarom katastrofy składały hołd setki tysięcy Polaków. Polityczne manifestacje rozpoczęły się po tym gdy zapadła polityczna decyzja o "przeniesieniu" krzyża. "krzyża"
G
Groszek
10 maja 2011, 16:00
Przed dwoma dniami ktoś postawił na poboczu krzyż i zapalił kilka zniczy. Czy to coś złego? Czy nie można w ten sposób uczcić tragicznie zmarłych? Czy bliscy ofiar nie mają prawa pamiętać o ofiarach tragedii? Zauważ, że krzyż postawiono w miejscu wypadku a nie na terenie zakładu pracy zmarłego. Jest jeszcze jedna różnica. Nikt nie robił obok krzyża, o którym napisałeś manifestacji politycznej. Nikt nie składa wieńca na "terenie zakładu pracy", ale w miejscu gdzie ofiarom katastrofy składały hołd setki tysięcy Polaków. Polityczne manifestacje rozpoczęły się po tym gdy zapadła polityczna decyzja o "przeniesieniu" krzyża.
G
Groszek
10 maja 2011, 15:30
Niedawno motocyklista jadący z żoną został zabity w wypadku przez pijanego kierowcę samochodu dostawczego. Jego żona zmarła kilka dni później. Przed dwoma dniami ktoś postawił na poboczu krzyż i zapalił kilka zniczy. Czy to coś złego? Czy nie można w ten sposób uczcić tragicznie zmarłych? Czy bliscy ofiar nie mają prawa pamiętać o ofiarach tragedii? Chocholi taniec przeciwników śp. prezydenta L. Kaczyńskiego plujących na niego za jego życia i nawet po śmierci trwa nadal. Jakim trzeba być fanatykiem zła, by tak nienawidzieć Zmarłego i ludzi pamiętających Jego zasługi.
FN
fanatykom nie
10 maja 2011, 12:22
Chocholi taniec trwa i trwa mać 
T
tell
10 maja 2011, 12:02
Dobre miejsce na pomnik  w centrum stolicy. Tutaj Polacy żegnali parę prezydencką. Tutaj mieszkał i urzędował prezydent, kiedy zginął. Komu to przeszkadza, że pamiętamy i czekamy na wyjaśnienie tej katastrofy.
KS
krótka samogłoska
10 maja 2011, 11:59
Informacja tak mało ważna, że można ją było sobie darować w newsach. Jeśli już to powinna się ukazać w dziale - Po godzinach jako ciekawostka. Można. Ale gdzie byście wtedy jad wylewali ;-)
J
jer
10 maja 2011, 11:52
Informacja tak mało ważna, że można ją było sobie darować w newsach. Jeśli już to powinna się ukazać w dziale - Po godzinach jako ciekawostka.
10 maja 2011, 11:35
Upór godny podziwu, choć zachowanie żałosne. Ale to wolny kraj niech sobie biegają byle dali innym normalnie funkcjonować. Wypowiedź żałosna. Ale nie jestem za blokowaniem za nia formu...
10 maja 2011, 11:12
Wyznawcy muszą przecież odprawiać nabożeństwa w miejscu przebywania bóstwa.
K
Krzysiek
10 maja 2011, 11:11
 Lech Kaczyński był prezydentem wybranym w wyborach na kadencję. Pałac prezydencki nie był ani jego domem, ani też nie zmarł w pałacu. W związku z tym te co miesięczne przedstawienia są po prostu niedorzeczne.