"Nakłady na służbę zdrowia powinny wzrosnąć"

Kandydat PiS na prezydenta Jarosław Kaczyński i lekarz Tomasz Latos podczas wizyty prezesa w Szpitalu Uniwersyteckim im. dr Antoniego Jurasza w Bydgoszczy. (fot. PAP/Maciej Rozwadowski)
PAP / mik

Brak pieniędzy i patologiczne mechanizmy ich wydawania to, w ocenie Jarosława Kaczyńskiego, główne problemy służby zdrowia. Zdaniem kandydata PiS na prezydenta, państwo na służbę zdrowia powinno przeznaczać co najmniej 6 proc. PKB.

Jarosław Kaczyński w środę odwiedził Szpital Uniwersytecki nr 1 w Bydgoszczy.

Zdaniem kandydata PiS na prezydenta, jest za mało środków na służbę zdrowia. Jak dodał, przeznaczenie na ten cel 6 proc. PKB, o czym PiS mówił, gdy był przy władzy, to jest to minimum. Lider PiS podkreślił, że obecne nakłady to niewiele ponad cztery procent PKB.

- Trzeba sobie powiedzieć, że to jest jedyna droga do rozwiązania tego wielkiego, społecznego zadania, jakim jest dobra służba zdrowia dla Polaków - mówił Kaczyński.

- Mamy wiele zjawisk patologicznych, które obciążają służbę zdrowia w tym stanie niedofinansowania, np. sprawa leków - nie ma mechanizmów obniżania kosztów leków. Ten szpital w Bydgoszczy kupuje leki za 60 mln zł rocznie i mógłby zabiegać o to, by leki i materiały potrzebne do leczenia były tańsze, ale powstał taki mechanizm gospodarczo-społeczny, który to uniemożliwia - zaznaczył kandydat PiS na prezydenta.

Do patologii zaliczył Kaczyński także "grę długami szpitalnymi". Jego zdaniem, ta sfera finansowa powinna być ściślej nadzorowana przez państwo.

- Trzeba podejmować odważne decyzje, nie można tu stosować metody dziś stosowanej: przesuwać wydatków z ministerstwa, z budżetu do NFZ, co jest nagminne i oczywiście zwiększa długi. Nie można prowadzić różnego rodzaju gier, które mają niby zmniejszać koszty, a doprowadzają do tego, że tak jak w tym szpitalu, jest super nowoczesna aparatura, z której nie można korzystać - przekonywał Kaczyński.

- Polska służba zdrowia mogłaby działać nieporównanie efektywnej. Nie prowadźmy tej gry, to jest moje wezwanie do obecnej władzy, tej gry finansowej, która ma dać na zewnątrz w gruncie rzeczy efekt propagandowy, a tak naprawdę szkodzi pacjentom - dodał lider PiS.

Jarosław Kaczyński podczas wizyty w bydgoskim szpitalu nie szczędził słów uznania personelowi medycznemu i podkreślał, że ma teraz szczególnie dużo osobistych okazji do poznawania w praktyce jak funkcjonuje polska służba zdrowia. - Chciałbym to mocno podkreślić: trzeba temu środowisku nisko się kłaniać i jednocześnie wiedzieć, że ma ogromne sukcesy - dodał.

Szpital Uniwersytecki im. dr. Antoniego Jurasza, dysponujący 940 łóżkami, jest największa lecznicą w województwie kujawsko-pomorskim. Funkcjonuje w ramach Collegium Medicum Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Szpital jest zadłużony na 135 milionów złotych, załoga obawia się zwolnień grupowych.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

"Nakłady na służbę zdrowia powinny wzrosnąć"
Komentarze (6)
VD
veto dla fanatyzmu
3 czerwca 2010, 13:40
Kaczyński obiecuje plaże Egiptu, ale jak dojdzie do władzy przy takich zapowiedziach rozdawnictwa pieniędzy, doprowadzi do ekonomicznej Grecji
K
księgowy
3 czerwca 2010, 13:32
 Nasze długi wzrastają najszybciej. Czy one też powinny wzrosnąć?
P
proletariusz
3 czerwca 2010, 11:18
Dał nam przykład Hellen-Grek, jak wydawać mamy!
S
sufler
3 czerwca 2010, 11:05
  c.d. - aha,  no jeszcze na górnictwo i na hutnictwo nakłady powinny wzrosnąć ; na dożywianie dzieci w szkołach i przedszkolach- a czemu nie studentów? O, na stypendia też  konieczny wzrost nakładów. Na dotacje dla produkcji rolnej, na ogródki działkowe, - na co jeszcze?
A
Alonzo
3 czerwca 2010, 10:55
No tak ładujmy z naszej kieszeni jeszczej więcej pięniędzy w to bagno jakim są szpitale i nic nie reformujmy. A leczmy sie prywatnie i udawajmy, że tak nie jest. Panie Jarosławie od komunizmu mineło ponad 20 lat skończmy z tym socjalizmem i podejdźmy realnie do problemu lezczenia w Polsce.
S
Sufler
3 czerwca 2010, 10:34
Powinny również wzrosnąć nakłady na: wojsko, edukację,  PKP, PKS, infrastrukturę, opiekę i pomoc socjalną dla biednych i bezrobotnych, na ogrody zoologiczne, na muzea i ochronę zabytków, na dofinansowanie budownictwa mieszkaniowego - czego jeszcze nie wymienił pan Kaczyński?