Obietnice PO można włożyć między bajki

Chodzi o miliardy, nawet 300 miliardów złotych. I znów buźka komentuje: - Te pieniądze nam się po prostu należą, rzecz w tym, żeby je dobrze wykorzystać; w ostatnich czterech latach rząd Platformy wydał prawie 500 miliardów złotych - zbudował za to kilka kawałków autostrad i cztery stadiony.
PAP / slo

Od środy w internecie dostępny jest ostatni już w tej kampanii spot SLD. Sojusz dowodzi w nim, że obietnice wyborcze Platformy Obywatelskiej "można włożyć między bajki".

Spot SLD nawiązuje do emitowanej od kilkunastu dni w telewizjach reklamówki wyborczej PO, w której czterech polityków tej partii: premier Donald Tusk, szef MSZ Radosław Sikorski, komisarz UE ds. budżetu Janusz Lewandowski i przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek przekonuje, że jest w stanie wywalczyć dla Polski 300 miliardów złotych w budżecie UE na lata 2014-2020.

W spocie SLD jest księga z logo PO na okładce, zatytułowana "Bajki Platformy Obywatelskiej. Tom 3". Gdy księga się otwiera, na pierwszej stronie ukazuje się fragment filmu wyborczego PO, w którym Buzek mówi: - Przez ostatnie cztery lata Polska rozwijała się tak dynamicznie, dzięki funduszom unijnym. W tym momencie na czerwonym tle pojawia się buźka w kształcie logo SLD, która komentuje słowa szefa PE: - To prawda, fundusze unijne pozyskaliśmy, dlatego, że SLD wprowadziło Polskę do Unii Europejskiej.

Karta księgi przewraca się, Lewandowski w spocie PO mówi: - Chodzi o miliardy, nawet 300 miliardów złotych. I znów buźka komentuje: - Te pieniądze nam się po prostu należą, rzecz w tym, żeby je dobrze wykorzystać; w ostatnich czterech latach rząd Platformy wydał prawie 500 miliardów złotych - zbudował za to kilka kawałków autostrad i cztery stadiony.

Kolejna karta księgi pokazuje Sikorskiego, który mówi: - Mamy mocną drużynę, umiemy skutecznie negocjować". Logo Sojuszu dopowiada: - Ta mocna drużyna to Cezary Grabarczyk, który nie potrafi podpisać kontraktu i ułożyć rozkładu na kolei, a kapitan tej drużyny, Jerzy Buzek za trzy miesiące przestanie być przewodniczącym Parlamentu Europejskiego, a zastąpi go nasz człowiek - Martin Schulz".

Głos zza kadru dopowiada: - Obietnice PO można włożyć między bajki", a księga "Bajki Platformy Obywatelskiej" ląduje na półce. - Wybierz lepsze jutro, wybierz jutro bez obaw - słychać na koniec głos lektora. Nowy budżet UE ma być głosowany pod koniec 2012 r. Zgodnie z propozycją Komisji Europejskiej dot. nowego budżetu na lata 2014-2020, niezatwierdzoną jeszcze przez kraje UE, Polska mogłaby otrzymać w ramach polityki spójności nawet 80 mld euro (ok. 300 mld zł).

W grudniu tego roku - zgodnie z porozumieniem dwóch głównych sił politycznych w PE - chadeków i socjalistów - Buzka na stanowisku szefa europarlamentu ma zastąpić niemiecki lewicowy polityk Martin Schulz.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Obietnice PO można włożyć między bajki
Komentarze (6)
STANISŁAW SZCZEPANEK
9 października 2011, 19:38
 Kiedy Donald Tusk nie kłamie? Kiedy ma zamknięte usta!
T
Troll
9 października 2011, 15:54
Obietnice PO można włożyć między bajki Obietnice wszystkich polityków można im włożyć w to miejsce, gdzie stringi są niewidoczne. Każdy z polityków mógłby konkurować z Andersenem pisząc bajki dla dzieci,tylko już nawet dzieci w przedszkolach są mądrzejsze od nich.
V
veritas
6 października 2011, 14:12
Obietnice PO można włożyć między bajki Obietnice wszystkich polityków można im włożyć w to miejsce, gdzie stringi są niewidoczne.
CP
czym POchełpi się POlak
6 października 2011, 13:27
Fałsz POlityczny ma nieskończoną liczbę POstaci - Polska Naga Prawda ma tylko jedną formę istnienia...
N4
niechlubne 4 lata i jeszcze 4?
6 października 2011, 13:21
to nie stanowiska przynoszą zaszczyt politykom to politycy winni przynosić zaszczyty stanowiskom.... i dumę i chlubę narodowi...  www.charyzmatycy.pl film "Kolumbia świadectwo dla świata" szkoda, że POlacy marnują łaskę Mądrości Bożej i Bożego Miłosierdzia...
M
Militiades
6 października 2011, 12:35
Podoba mi się. Trochę w stylu Harrego Pottera. Nie zmienia to faktu, że będę głosował na kapitalistów. W końcu wybierając kogoś na 4 lata powinno się kierować tym co zrobił w ciągu lat minionych, a nie sekundami spotu wyborczego.