"Rząd musi poinformować Polaków o naszych stosunkach z USA"

(fot. Adrian Grycuk (Own work) [CC BY-SA 3.0 pl], via Wikimedia Commons)
PAP / kw

Obowiązkiem rządu jest poinformowanie posłów i opinii publicznej o naszych stosunkach ze Stanami Zjednoczonymi - powiedział we wtorek szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, odnosząc się do doniesień Onetu, zgodnie z którymi Amerykanie wprowadzili sankcje wobec polskich władz.

Według Onetu, do czasu przyjęcia zmian w noweli o IPN prezydent ani wiceprezydent USA mają nie spotykać z polskim prezydentem czy premierem.

Kosiniak-Kamysz podczas konferencji prasowej w Sejmie przekazał, że złożył w imieniu klubu PSL wniosek o uzupełnienie porządku obrad wtorkowego posiedzenia Sejmu o udzielenie przez rząd informacji ws. doniesień dziennikarzy Onetu.

"Potrzebna jest pilna debata w Sejmie. Na tym posiedzeniu Sejmu rząd musi udzielić informacji ws. tych doniesień. Trzeba jasno powiedzieć, czy prezydent Andrzej Duda i premier Mateusz Morawiecki mogą spotykać się z prezydentem i wiceprezydentem USA, czy są tam niemile widziani, a wręcz niechciani" - mówił.

DEON.PL POLECA

Dodał, że obowiązkiem rządu jest udzielenie Polakom informacji o stanie stosunków Polski ze Stanami Zjednoczonymi. "Czy były sygnały ze strony USA, że decyzje rządu polskiego utrudniają relacje pomiędzy Polską a Stanami, czy to zamraża w jakiś sposób kontakty, czy dochodzi do zniesienia gwarancji bezpieczeństwa dla Polski" - pytał lider ludowców.

Przypomniał, że gwarantem naszego strategicznego bezpieczeństwa są Stany Zjednoczone. "Nie ma sprawy ważniejszej niż bezpieczeństwo naszej ojczyzny i naszych obywateli. Musimy zrobić wszystko, aby utrzymać, a raczej przywrócić nasz strategiczny sojusz ze Stanami Zjednoczonymi; uspokoić waśnie i spory pomiędzy Polską a UE i Izraelem" - dodał.

Według informacji Onetu, Amerykanie wprowadzili szczególne sankcje wobec polskich władz - do czasu przyjęcia zmian w ustawie o IPN prezydent ani wiceprezydent USA mają nie spotykać się z polskim prezydentem czy premierem. Portal twierdzi, że to ultimatum zostało sformułowane przez wysokiej rangi oficjeli amerykańskich na spotkaniu z polskimi dyplomatami, a kluczową postacią na tym spotkaniu był Wess Mitchell, jeden z najbliższych współpracowników szefa dyplomacji USA.

Jak podaje Onet, istnienie ultimatum potwierdza notatka polskiej ambasady w Waszyngtonie z 20 lutego, dwa tygodnie po podpisaniu przez prezydenta Polski ustawy o IPN i skierowaniu jej do Trybunału Konstytucyjnego. Z notatki ma wynikać m.in., że do momentu zażegnania sporu o nowelę ustawy o IPN, USA wprowadzają dla polskich władz zakaz kontaktów dwustronnych na najwyższym szczeblu Białego Domu. Poza nieformalnym uznaniem polskich liderów za "persona non grata" w Białym Domu, Amerykanie mieli też grozić blokadą finansowania wspólnych projektów wojskowych.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

"Rząd musi poinformować Polaków o naszych stosunkach z USA"
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.