"Rzeczpospolita": Obywatelskie zaplecze armii

(fot. włodi / Foter / CC BY-SA)
PAP / ptt

Organizacje paramilitarne stworzą szkielet obrony terytorialnej. To już niemal przesądzone - informuje "Rzeczpospolita".

W piątek i sobotę w Warszawie odbędzie się pierwszy kongres organizacji proobronnych. Weźmie w nim udział 120 organizacji, które prowadzą działania na rzecz bezpieczeństwa.

Paleta uczestników kongresu jest różnorodna, od Ligi Obrony Kraju, strażaków, harcerzy, przez organizacje obronne, czyli m.in. związki strzeleckie, stowarzyszenie Obrona Narodowa i FIA (które organizują szkolenia wojskowe dla cywilów), po Polski Czerwony Krzyż.

Siedem organizacji obronnych stworzy federację, która będzie współpracowała z MON. W przyszłości na jej bazie (będzie ona przyjmowała kolejne organizacje; warunek: niezwiązane z partiami politycznymi) stworzyć sieć pododdziałów ochotników, które tworzyłyby zręby struktur podobnych do wojskowej obrony terytorialnej.

Z informacji "Rzeczpospolitej" wynika, że MON w czasie kongresu zaproponuje organizacjom obronnym duże wsparcie. Będą mogły liczyć na udział w szkoleniach na poligonach, otrzymywać sprzęt, np. mundury, namioty.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

"Rzeczpospolita": Obywatelskie zaplecze armii
Komentarze (3)
BK
były konkubent
18 marca 2015, 13:45
A  szesciolatki to od macochy, czy co?
D
dhank
18 marca 2015, 10:11
Ale najważniejsze w tych poczynaniach jest to,żeby wszelkie starania zapewniające bezpieczeństwo Polski miały charakter narodowy a nie służalczy wobec USA czy NATO. Musimy myśleć i działać tylko dla dobra Polski a nie obcych,niezależnie od doraźnych ,,sojuszy'',które są nietrwałe dla Polski.
A
Alfista
18 marca 2015, 09:05
Dodatkową siłą obronną niech zostaną uczniowie wyrastających jak grzyby po deszczu klas mundurowych w ogólniakach.