Wczorajsza debata bez wyraźnego zwycięzcy

Kandydaci na prezydenta RP podczas telewizyjnej debaty (fot. PAP/Tomasz Gzell)
PAP / apd

Trudno wskazać wyraźnego zwycięzcę debaty prezydenckiej, która odbyła się w niedzielę wieczorem w TVP - ocenił socjolog prof. Jacek Raciborski. Według niego J. Kaczyński wypadł dobrze, B. Komorowski w ostatniej części debaty stracił, gdyż "wyszedł z formatu męża stanu".

W opinii Raciborskiego obecność Bronisława Komorowskiego na debacie jest konsekwencją załamania się sondaży. Marszałek Sejmu wcześniej zapowiadał, że nie weźmie w niej udziału. "To nieoczekiwanie daje pewne szanse kandydatom drugoligowym. Napieralskiemu, Pawlakowi i nieco może na tym skorzystać Olechowski" - powiedział. "Ale nie na tyle, by to radykalnie zmieniło sytuację" - uważa.

W opinii socjologa dobrze wypadł prezes PiS Jarosław Kaczyński. "Dość równo. On nie miał takich kwestii, w których byłby wyraźnie nieprzekonywujący - za wyjątkiem wypowiedzi dotyczącej drugiej Norwegii, którą oceniam negatywnie" - podkreślił. (Jarosław Kaczyński nazwał gaz łupkowy "nową wielką szansą". "Gaz łupkowy to jest wielka szansa dla Polski, to jest szansa na to, że Polska stanie się drugą Norwegią" - mówił). Jak podkreślił socjolog, Komorowski "był różny w różnych miejscach". "Kilka kwestii miał udanych, kilka nieudanych" - uważa. W końcowej części debaty "wyszedł z formatu męża stanu" - ocenił Raciborski.

W ocenie socjologa dobrze był przygotowany Grzegorz Napieralski (SLD), ale - jak zaznaczył - jest w nim pewna sztuczność. "Był przeaktoryzowany" - uważa Raciborski. Za dobrze przygotowanego uznał też Waldemara Pawlaka (PSL). Ocenił jednak, że lider Ludowców jest "zimny". "Trudno liczyć, aby coś zyskał w tej debacie, ale i nie stracił. Dla Pawlaka sukcesem będzie, jeśli uzyska wynik w okolicach poparcia dla partii" - ocenił.

DEON.PL POLECA

Również według politologa dr Radosława Markowskiego, "trafne racje" były podzielone między kandydatów. Podkreślił jednocześnie, że za każdym razem, kiedy podczas debaty jakaś teza padała, "oczekiwało się, że jakiś kontrkandydat, albo ktoś z dziennikarzy zada pytanie dociskowe". "To było wszystko na poziomie takich deklaracji" - uważa.

"Konwencja debaty, w której liczy się minuty i sekundy jest bardzo trudna. To nie jest konwencja, w której można zbudować jakąś tezę" - zaznaczył. "Konwencja debaty pozbawiła nas możliwości, abyśmy się od kandydatów dowiedzieli czegoś, więcej" - ocenił Markowski.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Wczorajsza debata bez wyraźnego zwycięzcy
Komentarze (6)
A
Alonzo
15 czerwca 2010, 08:32
Kaczyński mówił rzeczowo, merytorycznie. Super wystapienie :-)! Prawdziwy mąż stanu i godny fotela prezydenckiego. To dziwne bo w zgodnej opini komentatorów Kaczyński z tej czwórki wypadł najsłabiej. Przypomnę tu dla przykładu opinie dziennikarzy Karnowskiego i Lisickiego, których trudno posądzać o sprzyjanie Komorowskiemu czy Napieralskiemu.
:
:-)
14 czerwca 2010, 19:57
PAN NAPIERALSKI ROZPOCZAŁ SWOJĄ KAMPANIE OKI ,ALE JAK POSŁUCHAŁAM WCZORAJSZEJ DEBATY TO NIESTETY WSZYSTKO CHCE ROZDAWĆ ZA DARMO Kaczyński też chce rozdawać wszystko za darmo, obiecuje wszystkim wszystko. Kaczyński mówił rzeczowo, merytorycznie. Super wystapienie :-)! Prawdziwy mąż stanu i godny fotela prezydenckiego.
Jadwiga Krywult
14 czerwca 2010, 17:31
PAN NAPIERALSKI ROZPOCZAŁ SWOJĄ KAMPANIE OKI ,ALE JAK POSŁUCHAŁAM WCZORAJSZEJ DEBATY TO NIESTETY WSZYSTKO CHCE ROZDAWĆ ZA DARMO Kaczyński też chce rozdawać wszystko za darmo, obiecuje wszystkim wszystko.
G
gość
14 czerwca 2010, 16:38
PAN NAPIERALSKI ROZPOCZAŁ SWOJĄ KAMPANIE OKI ,ALE JAK POSŁUCHAŁAM WCZORAJSZEJ DEBATY TO NIESTETY WSZYSTKO CHCE ROZDAWĆ ZA DARMO EDUKACJA JEST ZA DARMO ,ALE ŻEBY ROZPOCZĄĆ EDUKACJE TRZEBA NAGŁÓWKOWAĆ SIE ŻEBY MIEĆ ZA CO KUPIĆ POTRZEBNE RZECZY DO DARMOWEJ EDUKACJI .STRASZNIE DEBATOWALI NA TEMAT SŁUŻBY ZDROWIA NIE MOŻE BYĆ PRYWATYZOWANA ,PRZECIEŻ NIE JEST- I CO MAMY Z TEGO I TAK MUSIMY KORZYSTAĆ Z GABINETÓW PRYWATNYCH BO NFZ DAJE LIMITY .MOŻE W KOŃCU BY SIE ZASTANOWILI NAD LIKWIDACJĄ NFZ .JEŻELI CHODZI O ROLNIKÓW SĄ BIEDNIEJSI I BOGACI DLACZEGO TEN BOGATSZY NIE MOŻE PŁACIĆ WYŻSZYCH SKŁADEK ?OSOBY FIZYCZNE ZARABIAJĄCY MNIEJ PŁACĄ NIŻSZE SKŁADKI NA U.ZDROWOTNE A INNI WIECEJ NIE OBIECUJCIE DARMOWYCH RZECZY SKORO TAK NAPRAWDE NASZE PAŃSTWO NIE STAĆ NA TO I CZAS ZASTANOWIĆ SIE POWAŻNIE NAD BIEDĄ W NASZYM KRAJU ,A NIE DAWANIEM WIRTUALNIE RZECZY NIEMOŻLIWYCH
O
opablo
14 czerwca 2010, 11:57
 głupia ta debata przede wszystkim na brak reszty kandydatów - jest to nieuczciwe względem społeczeństwa polskiego
~~
14 czerwca 2010, 08:23
kandydaci oceniani jak modelki , a gdzie konkretna analiza wypowiedzi z pominięciem czczej gadaniny , gdzie wybór ze względu na użyteczność kandydata dla interesów Polski i Polaków...