Cypr odrzucił projekt ustawy ws. podatków

(fot. PAP/EPA/FILIP SINGER)
PAP / mh

Cypryjski parlament odrzucił we wtorek projekt ustawy o wprowadzeniu jednorazowego podatku od wkładów bankowych, który był jednym z warunków otrzymania przez Cypr zagranicznej pomocy finansowej w kwocie 10 mld euro dla uratowania kraju przed niewypłacalnością.

"Projekt został odrzucony" - oświadczył przewodniczący parlamentu Janakis Omiru, nazywając go "szantażem". 
W liczącym 56 członków parlamencie 36 deputowanych wypowiedziało się przeciwko projektowi, 19 wstrzymało się od głosu. Nikt nie zagłosował za. Jeden deputowany nie przyszedł na głosowanie.
Światowe agencje zgodnie podkreślają, że odrzucenie projektu ustawy stawia pod znakiem zapytania wynegocjowany w piątek w Brukseli pakiet ratunkowy, pogrążając Cypr w niepewności.
Tysiące Cypryjczyków, zgromadzonych przed budynkiem parlamentu w Nikozji, eksplozją radości przywitały odrzucenie projektu. Ludzie zaintonowali hymn narodowy, gdy dowiedzieli się, że projekt upadł - donosi agencja Associated Press.
"Cypr należy do swego narodu", "Zjednoczony naród nigdy nie zostanie zwyciężony" - skandował tłum.
"To tak, jakby skoczyć z 10 tysięcy metrów bez spadochronu. Jedynym celem tej decyzji (o wprowadzeniu podatku od depozytów) jest zniszczenie gospodarki, ale my mówimy +nie+" - podkreślił deputowany cypryjskich Zielonych George Perdikes.
Jednorazowy podatek od depozytów był warunkiem otrzymania przez zagrożoną bankructwem wyspę wartego 10 mld euro pakietu ratunkowego eurolandu i Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Założeniem było uzyskanie z tego podatku 5,8 mld euro przez cypryjskiego fiskusa na dokapitalizowanie banków. Eurogrupa i szefowa MFW Christine Lagarde zdecydowali o tym w piątek w Brukseli. 
Głosowanie w sprawie wdrożenia podatków było od tego czasu dwukrotnie przekładane.  
Jeszcze przed wieczornym głosowaniem kancelaria prezydenta i szefa rządu Nikosa Anastasiadisa podała, że zakłada on, iż parlament odrzuci plan obłożenia depozytów specjalnym podatkiem, i dlatego zwołał na środę przed południem spotkanie liderów grup parlamentarnych "w celu przeanalizowania alternatywnych rozwiązań" sytuacji. 
Rzecznik rządu oświadczył, że o kontrowersyjnym planie ratunkowym dla Cypru prezydent ma jeszcze we wtorek rozmawiać przez telefon z kanclerz Niemiec Angelą Merkel (politycy rozmawiali już w poniedziałek). Szczegóły tej rozmowy nie są na razie bliżej znane.
Cypr: Prezydent odbył telefoniczną rozmowę z Putinem
W kilka minut po odrzuceniu przez parlament Cypru ustawy o podatku od wkładów bankowych cypryjski prezydent Nikos Anastasiadis zatelefonował do prezydenta Rosji Władimira Putina - poinformował we wtorek wieczorem urząd prezydenta Cypru.
Według niego rozmowa trwała około pół godziny i dotyczyła stosunków finansowych między obu krajami.
Jak podała państwowa cypryjska telewizja RIK, Anastasiadis i Putin uzgodnili, że spotkają się osobiście. 
Anastasiadis zatelefonował również do prezydenta Grecji Karolosa Papuliasa i greckiego premiera Antonisa Samarasa. Obaj zapewnili go o poparciu narodu Grecji w tych "dramatycznych godzinach, jakie przeżywa naród cypryjski". Anastasiadis zadeklarował, że uszanuje wolę parlamentu.
Wprowadzenie podatku od depozytów bankowych jest jednym z warunków otrzymania przez Cypr zagranicznej pomocy finansowej w kwocie 10 mld euro, niezbędnej do uratowania państwa przed niewypłacalnością. 
Jak podaje agencja ratingowa Moody's, pod koniec ubiegłego roku w cypryjskich bankach znajdowało się 12 mld dolarów zdeponowanych przez banki rosyjskie i 19 mld dolarów wkładów rosyjskich przedsiębiorców.
Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Cypr odrzucił projekt ustawy ws. podatków
Komentarze (1)
K
Kaz
19 marca 2013, 23:18
Teraz powinna nastapić upadłość części banków. Stracą 100%, a mozna było oddać niewielka częśc tego.