Koreę Północną łamie sankcje ONZ

W raporcie ze szczegółami opisany został także szeroki wachlarz różnego rodzaju technik, jakie Phenian stosuje, by ominąć sankcje. (fot. PAP/EPA/YONHAP)
PAP / mik

Korea Północna eksportuje technologie nuklearne i balistyczne, a także korzysta z usług licznych pośredników, fikcyjnych spółek i organizacji przestępczych w celu obejścia sankcji ONZ - informuje w piątek Associated Press, powołując się na raport ONZ.

Sztab monitorujący wprowadzenie oenzetowskich sankcji wobec Korei Północnej informuje, że jego badania wskazują, iż Phenian jest zaangażowany w "zakazane nuklearne i balistyczne działania w Iranie, Syrii i Birmie". Eksperci wzywają do dalszego zbadania tej podejrzanej aktywności.

DEON.PL POLECA

 

 

Dyplomaci z Rady Bezpieczeństwa dyskutowali na temat raportu brytyjskich, japońskich, amerykańskich, francuskich, południowokoreańskich, rosyjskich i chińskich ekspertów podczas czwartkowego spotkania za zamkniętymi drzwiami.

W raporcie ze szczegółami opisany został także szeroki wachlarz różnego rodzaju technik, jakie Phenian stosuje, by ominąć sankcje, nałożone przez Radę Bezpieczeństwa ONZ w 2006 i 2009 roku w rekcji na północnokoreańskie próby nuklearne.

Phenian omijał restrykcje ONZ, fałszując listy przewozowe i oznakowanie towarów. Korea Północna "korzystała z usług wielu grup pośredników, fikcyjnych spółek i instytucji finansowych".

Autorzy raportu wezwali do "wzmożonej czujności" i obserwacji zagranicznych portów, przyjmujących północnokoreańskie ładunki oraz do szczegółowego monitorowania samolotów wylatujących z Korei Północnej.

DEON.PL POLECA


Chociaż żaden kraj nie odnotował w przypadku Korei Płn. importu lub eksportu, związanego z pociskami rakietowymi, czy bronią nuklearną od czasu nałożenia w czerwcu ubiegłego roku drugiej tury sankcji na to państwo, autorzy raportu poinformowali o szacunkach francuskiego i amerykańskiego rządu, raportach Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA), a także badaniach i raportach mediów, które wskazują, że Phenian nadal jest zamieszany w tego rodzaju działalność.

Syria przesłała MAEA oficjalny list, w którym stanowczo dementuje powyższe oskarżenia, jednak agencja wciąż domaga się pełnego raportu w sprawie działań Damaszku.

Na mocy rezolucji Rady Bezpieczeństwa wszystkie kraje są zobligowane do zdawania raportów z tego, co robią w celu wprowadzenia sankcji. Autorzy raportu poinformowali jednak, że na dzień 30 kwietnia 2010 roku 112 ze 192 członków organizacji takiego dokumentu nie złożyło. Wlicza się w to 51 krajów afrykańskich, 28 azjatyckich i 25 na terenie Ameryki Łacińskiej i Karaibów.

Ustalenia raportu zbiegają się w czasie z poważanym napięciem pomiędzy Koreą Południową a Północną. Powodem pogorszenia relacji na linii Seul - Phenian jest zatopienie w marcu tego roku południowokoreańskiego okrętu podwodnego, o które oskarżany jest reżim Kim Dzong Ila. W incydencie zginęło 46 marynarzy.

Międzynarodowe śledztwo w tej sprawie dowiodło, że za zatonięcie okrętu odpowiedzialna jest Korea Północna. Rada Bezpieczeństwa czeka obecnie na decyzję Seulu, który ma zdecydować, jakich sankcji wobec Phenianu będzie się domagać.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Koreę Północną łamie sankcje ONZ
Komentarze (2)
S
szary
28 maja 2010, 18:00
  Jeszcze jeden bandycki kołchoz komunistów.  Nieszczęsny naród.
C
Charaszo
28 maja 2010, 17:19
"Zaliczają się do nich m.in. cztery przypadki eksportu broni oraz dwa zatrzymania luksusowych towarów - dwóch jachtów i wysokiej klasy sprzętu audio/wideo." Broń to broń, pokoju światowego trzeba mieć czym bronić. Ciekawe są te jachty i sprzęt audio/video. Prawdopodobnie przeznaczony dla wysokich działaczy komunistycznych Korei (bo dla kogo innego). Niech sobie naród głoduje i bieduje, rząd się (władza) - jak to mówił największy demokrata świata J.Urban - zawsze wyżywi, i zabawi na poziomie. Działacze komunistyczni (nie tylko koreańscy, także chińscy, kubańscy i inni) do zdjęć pozują w skromnych ubrankach, a za murami, ukryci przed kamerami bawią się w najlepsze śmiejąc się z własnego ogłupionego narodu.