UE nie wyklucza wojskowej interwencji w Libii

(fot. EPA/MARCEL BIERI)
PAP / psd

Unia Europejska nie wyklucza wojskowej interwencji humanitarnej w Libii - powiedziały w czwartek wysokie rangą źródła dyplomatyczne w Brukseli zastrzegając, że jest to na razie jeden ze scenariuszy przygotowywanych w zależności od rozwoju sytuacji na miejscu.

"To jedna z możliwości, nad którymi pracujemy, oczywiście bardzo skomplikowana" - powiedziały unijne źródła proszące o zachowanie anonimowości. Zastrzegły, że taka opoeracja musi mieć podstawę prawną i zgodnie z prawem międzynarodowym wymaga albo zgody władz danego państwa, w tym przypadku Libii, albo decyzji Rady Bezpieczeństwa ONZ.

"W tej chwili jesteśmy na etapie planowania. To jest scenariusz, który opracowujemy, żeby być przygotowanym. Prace nad nim nie oznaczają, że od razu zwracamy się do Rady Bezpieczeństwa. Jeśli będzie taka potrzeba, to podejmiemy kolejne kroki" - powiedział dyplomata. Celem interwencji, np. z użyciem grup bojowych UE, miałaby być przede wszystkim ewakuacja obywateli UE przebywających w Libii.

Dyplomata dodał, że obecnie UE nie prowadzi żadnego dialogu z Muamarem Kadafim ani jego reżimem oraz że UE nie ma dokładnych danych ani o liczbie zabitych przez siły rządowe w ostatnich zamieszkach ani danych o liczbie obywatweli UE wciąż przebywających w Libii.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

UE nie wyklucza wojskowej interwencji w Libii
Komentarze (1)
L
luka
24 lutego 2011, 14:04
A moze Francja, Włochy i inne kraje boja się o dostawy ropy... hmmm coś mi to przypomina... chyba Irak ;) Czyli jednak można, hipokryci :/