Wołodymyr Zełenski traci Order Orła Białego. ‘Nie!’ prezydenta RP wobec gloryfikacji UPA

www.prezydent.pl / pzk

Pamięć o ofiarach zbrodni OUN-UPA na Wołyniu i w Galicji Wschodniej – gdzie zamordowano co najmniej 100 tysięcy polskich obywateli – jest moralnym obowiązkiem państwa, a fakty te nie podlegają politycznym negocjacjom. Przez lata Polska i Ukraina budowały relacje oparte na partnerstwie i dialogu, osiągając postępy m.in. w kwestii ekshumacji. Dlatego decyzja ukraińskich władz o nadaniu jednej z jednostek wojskowych nazwy „Bohaterów UPA” jest oburzająca i uderza w fundament pojednania. Polska udzieliła Ukrainie bezprecedensowego wsparcia po rosyjskiej inwazji, jednak nie ma zgody na to, by wyszkoleni przez polskie wojsko żołnierze służyli pod sztandarem formacji odpowiedzialnej za ludobójstwo.

DEON.PL POLECA



Prezydent RP, stojąc na straży honoru najwyższego odznaczenia państwowego, po konsultacji z Kapitułą, podjął decyzję o odebraniu Orderu Orła Białego Prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu. Decyzja ta nie jest wymierzona w naród ukraiński ani nie zmienia strategicznego wsparcia Polski wobec rosyjskiej agresji. Podkreślono jednak, że droga Ukrainy do struktur europejskich wymaga uczciwego zmierzenia się z historią, a kult sprawców zbrodni wołyńskiej musi zostać odrzucony, podobnie jak zakazane powinny być w polskiej przestrzeni publicznej flagi banderowskie.

„Polska pozostaje gotowa do współpracy z Ukrainą. Polska pozostaje zwolennikiem dialogu. Ale Polska będzie konsekwentnie strzegła pamięci swoich obywateli oraz godności własnych symboli państwowych. Polska będzie broniła swoich narodowych interesów i wartości. Polska nie zgodzi się na gloryfikowanie tych, którzy mordowali polskich bezbronnych cywilów.”

Pamięć o ofiarach zbrodni OUN-UPA na Wołyniu i w Galicji Wschodniej – gdzie zamordowano co najmniej 100 tysięcy polskich obywateli – jest moralnym obowiązkiem państwa, a fakty te nie podlegają politycznym negocjacjom. Przez lata Polska i Ukraina budowały relacje oparte na partnerstwie i dialogu, osiągając postępy m.in. w kwestii ekshumacji. Dlatego decyzja ukraińskich władz o nadaniu jednej z jednostek wojskowych nazwy „Bohaterów UPA” jest oburzająca i uderza w fundament pojednania.

„Droga Ukrainy do struktur europejskich wymaga również gotowości do uczciwego zmierzenia się z trudnymi kartami własnej historii. Zjednoczona Europa została zbudowana na odrzuceniu totalitaryzmów i kultu przemocy. Te zasady muszą obowiązywać wszystkich. Dla tych, którzy tego nie rozumieją, miejsca w Unii Europejskiej być nie może i Polska na pewno na to nie pozwoli.”

DEON.PL POLECA


Polska udzieliła Ukrainie bezprecedensowego wsparcia po rosyjskiej inwazji, jednak nie ma zgody na to, by wyszkoleni przez polskie wojsko żołnierze służyli pod sztandarem formacji odpowiedzialnej za ludobójstwo. Podkreślono także, że droga Ukrainy do struktur europejskich będzie wymagała uczciwego zmierzenia się z historią. A zatem 'kult' sprawców zbrodni wołyńskiej musi zostać odrzucony. W polskiej przestrzeni publicznej powinny być też zakazane flagi banderowskie.

„Dlatego dzisiejsza decyzja ma nie tylko charakter symboliczny. Jest również sygnałem ostrzegawczym. Są granice, których w relacjach polsko–ukraińskich przekraczać nie wolno. Jest także apelem do naszych sąsiadów: wróćcie na drogę prawdy i wzajemnego szacunku.”

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Wołodymyr Zełenski traci Order Orła Białego. ‘Nie!’ prezydenta RP wobec gloryfikacji UPA
Komentarze (8)
ES
~Ewa Słota
21 czerwca 2026, 18:14
Ależ moi drodzy - naprawdę nie ma tego " złego co się w dobro nie obróci". Możliwe, że to nie był najlepszy czyn Polskiego Prezydenta - Order - Ukraińskiemu Przywódcy? Tylko, to pokazało, że Polacy szanują Ukrainę - a Oni? ... nas Polaków w twarz i Bandy UPA tworzą. " Wszystko odwróci się przeciwko Ukrainie ... i jeszcze" kasę na Odbudowę " czego pytam? Bandy UPA, bo raczej nie zburzonej, zniszczonej Ukrainy. Niech odbudowują tylko-nie za Polskie pieniądze. Ciekawe dokąd Prezydent Ukrainy wyśle UPA? ( Oby nie do ... pożyjemy zobaczymy? Historia winna uczyć Mądrości - a tu u Prezydenta Ukrainy i Ich Polityków - cwaniactwo i chamstwo. Sami sobie zniszczyliście Pokój i Miłość, bo na Męczennikach Buduje się Kraj, nie na mordercach i bestialstwie - rozumu proszę Ukraino.
TT
~Teribelka Teribelka
20 czerwca 2026, 21:01
Gdy byłam na Ukrainie ćwierć wieku temu, to widziałam ulice "Gierojiw UPA" - na pewno w Złoczowie, a nie jestem pewna, czy także nie we Lwowie (w internecie jest informacja, że nazwę "Gierojiw UPA" nadano ulicy we Lwowie później)... więc dla Ukraińców to nie jest nic nowego, a nadanie tej nazwy czemuś kolejnemu jest jakby naturalną koleją rzeczy... Może powinniśmy byli reagować wcześniej, żeby wyprostować w świadomości historycznej naszych sąsiadów, czym była UPA, a nie dopiero teraz, kiedy oni mają więcej rzeczy tak ponazywanych, to trzeba przeczesać internetowe mapy i pooglądać, gdzie, w których miejscach są pomniki i ulice Stepana Bandery, Gierojiw Upa i inne takie... ...ale korekta świadomości historycznej z mitologii na prawdę, jest konieczna zawsze...
AB
~Anna Buła
20 czerwca 2026, 13:02
A wystarczyło nie szastać medalami, oznaczeniami, Orłem Białym, jeszcze do zeszmacenia został Virttuti Military, ale kto prawdziwemu patriocie zabroni. Byłby mniejszy wstyd na świecie.
HZ
~Hanys z Namysłowa
20 czerwca 2026, 11:22
Oglądając wręczenie orderu, miałem mieszane uczucia,psychoza wojny z Rosją świetnie nakręca emocje.Juz widzę po zakończeniu wojny kolejkę przywódców państw europejskich,jak prześcigają się ,, chcą czerpać korzyści z handlu z Rosją,nie lubiłem Franciszka,w jednym miał rację mówiąc: Unia Europejska i NATO szczekały u granic Rosji.Trzeba postawić wszystkich europejskich przywódców przed trybunałem w Hadze,tak jak kiedyś przywódców z Bałkanów,to oni są wszystkiemu winni.Umowa 2 + 4 gwarantowała to Rosji,szkoda że zapewnienia były tylko ustne.
NK
~Nie Katolik
20 czerwca 2026, 06:50
Na pewno się tym bardzo przejął. Myślę że to jego największe zmartwienie teraz pośród tej wojny w Ukrainie..
JG
~Jefte Gileadczyk
21 czerwca 2026, 12:24
Jeśli się nie przejął, to widocznie nie zależy mu na budowaniu wspólnej przyszłości z UE, co jest tym bardziej przykre, że objęcie państwowym patronatem UPA było zagrywką mającą zjednać mu przychylność brunatnej części społeczeństwa, która stoi za jego kontrkandydatem. A skoro Zełeński tak stawia sprawę, to Ukraina przestaje być traktowana jako potencjalny partner, co oznacza trudniejsze dla Kijowa negocjacje handlowe na arenie międzynarodowej etc. Jednym słowem Zełeński zagrał obliczając prywatny interes polityczny, a nie przyszły kurs polityczny Ukrainy w stronę Europy. Takie postępowanie pokazuje, że rosyjska propaganda ma racje mówiąc o banderowskiej Ukrainie, a zarazem ma swoje konsekwencje, takie jak oziębienie stosunków z UE, NATO i III RP. Kult wobec organizacji dokonującej czystki etnicznej nie jest akceptowalny w kanonie wartości UE.
E(
~Ekonomista (po prostu ekonomista)
20 czerwca 2026, 06:07
Mocne słowa opamiętania i jednocześnie groźby zatrzymania wstępu do ue. Myślę że czas najwyższy by główne partie zajęły się tym problemem
RK
~Ryszard Kubiak
19 czerwca 2026, 21:14
Bardzo dobra decyzja Pana Prezydenta Karola Nawrockiego.