Gazeta Wyborcza/łs
Po 1860 dniach spędzonych w nieludzkich warunkach białoruskich więzień i kolonii karnej, Andrzej Poczobut wreszcie odzyskał wolność. Polski dziennikarz i działacz mniejszości narodowej, który stał się dla świata symbolem oporu wobec autorytaryzmu, został powitany na granicy przez premiera Donalda Tuska.
Po 1860 dniach spędzonych w nieludzkich warunkach białoruskich więzień i kolonii karnej, Andrzej Poczobut wreszcie odzyskał wolność. Polski dziennikarz i działacz mniejszości narodowej, który stał się dla świata symbolem oporu wobec autorytaryzmu, został powitany na granicy przez premiera Donalda Tuska.
PAP / pk
Birmańska armia przejęła w poniedziałek nad ranem władzę w kraju. Aresztowano urzędującego prezydenta U Win Myinta i liderów Narodowej Ligi dla Demokracji (NLD), partii która wygrała listopadowe wybory parlamentarne. Wśród nich noblistkę Aung San Suu Kyi. Armia wyznaczyła tymczasowego prezydenta.
Birmańska armia przejęła w poniedziałek nad ranem władzę w kraju. Aresztowano urzędującego prezydenta U Win Myinta i liderów Narodowej Ligi dla Demokracji (NLD), partii która wygrała listopadowe wybory parlamentarne. Wśród nich noblistkę Aung San Suu Kyi. Armia wyznaczyła tymczasowego prezydenta.
Karolina Cygonek / PAP / pk
Turcja jest krajem półdemokratycznym, zmierza ku autorytaryzmowi, ale społeczeństwo może powstrzymać ten trend - uważa politolog Adam Balcer. Wg ekspertów o tendencjach autorytarnych mówi się w kontekście konstytucji, która wzmacniałaby władzę prezydenta i AKP.
Turcja jest krajem półdemokratycznym, zmierza ku autorytaryzmowi, ale społeczeństwo może powstrzymać ten trend - uważa politolog Adam Balcer. Wg ekspertów o tendencjach autorytarnych mówi się w kontekście konstytucji, która wzmacniałaby władzę prezydenta i AKP.
PAP / drr
O ile Irak pozbył się Saddama Husajna za cenę amerykańskiej inwazji, inne narody arabskie biorą swój los we własne ręce, występując przeciwko chciwym reżimom, rządzącym jak w udzielnych księstwach - mówią analitycy. Ich opinie przytacza w poniedziałek AFP.
O ile Irak pozbył się Saddama Husajna za cenę amerykańskiej inwazji, inne narody arabskie biorą swój los we własne ręce, występując przeciwko chciwym reżimom, rządzącym jak w udzielnych księstwach - mówią analitycy. Ich opinie przytacza w poniedziałek AFP.