Tygodnik Powszechny/archidiecezja krakowska/łs
Kościół katolicki nie zawsze budzi pozytywne uczucia, a czasem wręcz „wydaje się nie nadawać do miłości” – przyznał otwarcie kardynał Grzegorz Ryś podczas uroczystości 92. urodzin księdza Adama Bonieckiego. Metropolita krakowski w kościele na Dębnikach wezwał do radykalnej relacji z Jezusem, która odrzuca patrzenie na świat przez różowe okulary. Ta mocna diagnoza stała się punktem wyjścia do rozważań o darze rozumienia, który zdaniem kardynała wymaga przede wszystkim wielkiego serca, a nie tylko wybitnej inteligencji.
Kościół katolicki nie zawsze budzi pozytywne uczucia, a czasem wręcz „wydaje się nie nadawać do miłości” – przyznał otwarcie kardynał Grzegorz Ryś podczas uroczystości 92. urodzin księdza Adama Bonieckiego. Metropolita krakowski w kościele na Dębnikach wezwał do radykalnej relacji z Jezusem, która odrzuca patrzenie na świat przez różowe okulary. Ta mocna diagnoza stała się punktem wyjścia do rozważań o darze rozumienia, który zdaniem kardynała wymaga przede wszystkim wielkiego serca, a nie tylko wybitnej inteligencji.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}