Katholisch.de/łs
Gdy amatorski klub SV Opponitz stanął w obliczu bramkarskiego kryzysu, do akcji wkroczył 64-letni proboszcz mierzący 195 centymetrów. Ksiądz Johann Wurzer nie stanął jednak na linii bramkowej by odmawiać różaniec. Zamiast tego dokładnie przeanalizował ruchy rywala, obronił rzut karny i pomógł swojej drużynie odnieść pierwsze wyjazdowe zwycięstwo od półtora roku.
Gdy amatorski klub SV Opponitz stanął w obliczu bramkarskiego kryzysu, do akcji wkroczył 64-letni proboszcz mierzący 195 centymetrów. Ksiądz Johann Wurzer nie stanął jednak na linii bramkowej by odmawiać różaniec. Zamiast tego dokładnie przeanalizował ruchy rywala, obronił rzut karny i pomógł swojej drużynie odnieść pierwsze wyjazdowe zwycięstwo od półtora roku.
Katholisch.de/łs
Franciszek był pierwszym papieżem w historii, który odebrał kluczyki do w pełni elektrycznego papamobilu, co stanowi milowy krok w niemal stuletniej współpracy Watykanu z marką Mercedes-Benz. Specjalnie zaprojektowany pojazd na bazie klasy G połączył nowoczesną technologię z ekologicznym przesłaniem encykliki Laudato si. Choć dziś biała terenówka z przeszklonym tyłem to stały element papieskich pielgrzymek, historia tych maszyn zaczęła się od luksusowych limuzyn i czerwonego brokatu. Niemiecki koncern od dekad dostarcza następcom św. Piotra unikalne auta, które muszą godzić dwa sprzeczne cele: zapewniać maksymalne bezpieczeństwo i czynić Ojca Świętego widocznym dla wiernych.
Franciszek był pierwszym papieżem w historii, który odebrał kluczyki do w pełni elektrycznego papamobilu, co stanowi milowy krok w niemal stuletniej współpracy Watykanu z marką Mercedes-Benz. Specjalnie zaprojektowany pojazd na bazie klasy G połączył nowoczesną technologię z ekologicznym przesłaniem encykliki Laudato si. Choć dziś biała terenówka z przeszklonym tyłem to stały element papieskich pielgrzymek, historia tych maszyn zaczęła się od luksusowych limuzyn i czerwonego brokatu. Niemiecki koncern od dekad dostarcza następcom św. Piotra unikalne auta, które muszą godzić dwa sprzeczne cele: zapewniać maksymalne bezpieczeństwo i czynić Ojca Świętego widocznym dla wiernych.
bbc.com / jh
We Francji od wieków funkcjonuje nietypowy sposób sprzedaży nieruchomości zwany viager. Kupujący nabywa mieszkanie na preferencyjnych warunkach, ale może się do niego wprowadzić dopiero po śmierci właściciela. Kiedy notariusz André-François Raffray podpisał taką umowę z 90-letnią Jeanne Calment, był przekonany, że zrobił interes życia. Nie wiedział jednak, że jego kontrahentka zostanie najdłużej żyjącym człowiekiem w historii.
We Francji od wieków funkcjonuje nietypowy sposób sprzedaży nieruchomości zwany viager. Kupujący nabywa mieszkanie na preferencyjnych warunkach, ale może się do niego wprowadzić dopiero po śmierci właściciela. Kiedy notariusz André-François Raffray podpisał taką umowę z 90-letnią Jeanne Calment, był przekonany, że zrobił interes życia. Nie wiedział jednak, że jego kontrahentka zostanie najdłużej żyjącym człowiekiem w historii.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}