ACI Prensa / ACI Mena / red
Pochodził z Medellín - miasta kojarzonego z przemocą i narkotykowymi kartelami - ale wybrał życie w całkowitym milczeniu i ubóstwie. Ojciec Darío Escobar przez lata mieszkał jako pustelnik w sercu libańskiej Doliny Kadisza, modląc się nawet czternaście godzin dziennie i żyjąc bez telefonu, internetu oraz wygód współczesnego świata.
Pochodził z Medellín - miasta kojarzonego z przemocą i narkotykowymi kartelami - ale wybrał życie w całkowitym milczeniu i ubóstwie. Ojciec Darío Escobar przez lata mieszkał jako pustelnik w sercu libańskiej Doliny Kadisza, modląc się nawet czternaście godzin dziennie i żyjąc bez telefonu, internetu oraz wygód współczesnego świata.