Nie żyje Darío Escobar z Medellín, milczący pustelnik, który chciał żyć jak św. Charbel
Pochodził z Medellín - miasta kojarzonego z przemocą i narkotykowymi kartelami - ale wybrał życie w całkowitym milczeniu i ubóstwie. Ojciec Darío Escobar przez lata mieszkał jako pustelnik w sercu libańskiej Doliny Kadisza, modląc się nawet czternaście godzin dziennie i żyjąc bez telefonu, internetu oraz wygód współczesnego świata.
Jak informuje portal ACI Prensa, pochodzący z Medellín pustelnik Darío Escobar zmarł 18 maja w Libanie w wieku 92 lat, pozostawiając po sobie historię bardziej niezwykłą niż niejeden filmowy scenariusz.
Mężczyzna, który urodził się w mieście kojarzonym z Pablem Escobarem, przemocą, pieniędzmi i handlem narkotykami, wybrał życie całkowicie przeciwne: ubóstwo, milczenie i modlitwę w sercu Doliny Kadisza.
Piłkarz i profesor, który postanowił zostać pustelnikiem
Darío Escobar, zanim został pustelnikiem, był piłkarzem oraz profesorem teologii i psychologii, lecz po rozeznaniu powołania i Bożego wezwania porzucił wszystko i wyjechał do Libanu, by żyć jak św. Charbel - podaje ACI Prensa.
Znał pięć języków, ale wybrał "język ciszy".
Choć znał pięć języków, ostatecznie wybrał "język ciszy", spędzając każdego dnia aż czternaście godzin na modlitwie i żyjąc w surowej ascezie. Jego życie fascynowało ludzi na całym świecie, bo w epoce hałasu i pogoni za sukcesem wybrał samotność, wyrzeczenie i duchową radykalność - czytamy na portalu.
Śmierć ojca Escobara to koniec epoki w "Świętej Dolinie"
Śmierć ojca Darío Escobara to dla wielu nie tylko odejście człowieka, ale także zamknięcie pewnej epoki w Świętej Dolinie. Kolumbijski pustelnik przez lata żył w Pustelni Świętego Pawła bez telefonu, internetu i wygód współczesnego świata, wybierając ciszę, modlitwę i ubóstwo. Z czasem stał się symbolem miejsca, do którego pielgrzymi przybywali po doświadczenie duchowej ciszy i autentyczności - podaje ACI Prensa.
W kraju naznaczonym kryzysami i ranami jego obecność była dla wielu znakiem, że Liban wciąż pozostaje ziemią przyciągającą ludzi szukających Boga. Uroczystości pogrzebowe odbędą się 20 maja w klasztorze św. Antoniego Opata w Qozhayi, gdzie pustelnik spocznie w sercu Doliny Kadisza, z którą związał całe swoje życie.
Źródło: ACI Prensa / ACI Mena / red


Skomentuj artykuł