2 miesiące temu
Po ekshumacji, dokonanej cztery miesiące po śmierci ojca Szarbela, okazało się, że jego ciało jest nienaruszone i giętkie. Wydzielało także przyjemną woń i dziwną substancję - mieszaninę potu i krwi. Najdziwniejsze było jednak to, że ciało zakonnika nie było zimne, ale utrzymywało temperaturę zbliżoną do normalnej temperatury zdrowych ludzi.
Po ekshumacji, dokonanej cztery miesiące po śmierci ojca Szarbela, okazało się, że jego ciało jest nienaruszone i giętkie. Wydzielało także przyjemną woń i dziwną substancję - mieszaninę potu i krwi. Najdziwniejsze było jednak to, że ciało zakonnika nie było zimne, ale utrzymywało temperaturę zbliżoną do normalnej temperatury zdrowych ludzi.
2 lata temu
DEON TV
Bóg szczególnie umiłował tego świętego. Rozpocznijmy nowennę, która przygotuje nas jego wspomnienie i pomoże wyprosić łaski, których potrzebujemy.
Bóg szczególnie umiłował tego świętego. Rozpocznijmy nowennę, która przygotuje nas jego wspomnienie i pomoże wyprosić łaski, których potrzebujemy.
4 lata temu
the961.com / RV / KAI / sz
Aby go przewieźć, trzeba było zamknąć autostradę. Zobaczcie transport 40-tonowej statuy wielkiego świętego. :o
Aby go przewieźć, trzeba było zamknąć autostradę. Zobaczcie transport 40-tonowej statuy wielkiego świętego. :o
4 lata temu
KAI / pk
Relikwie św. Charbela - XIX-wiecznego pustelnika i uzdrowiciela przywiozą 23 lipca do sanktuarium św. Jana Pawła II na Białych Morzach pielgrzymi z Libanu.
Relikwie św. Charbela - XIX-wiecznego pustelnika i uzdrowiciela przywiozą 23 lipca do sanktuarium św. Jana Pawła II na Białych Morzach pielgrzymi z Libanu.
4 lata temu
National Catholic Register / kk
"Mówiłam tylko «Boże, proszę, daj mi znów zobaczyć twarze moich dzieci, znów być dla nich matką»"
"Mówiłam tylko «Boże, proszę, daj mi znów zobaczyć twarze moich dzieci, znów być dla nich matką»"
5 lat temu
youtube.com / aleteia / asianews.it / kw
Cierpiała na poważną chorobę mózgu, wskutek której utraciła wzrok. Ostatnią nadzieją była modlitwa, prosiła o wstawiennictwo św. Charbela Makhloufa. "Z medycznego punktu widzenia nie możemy wyjaśnić tego, co się wydarzyło" - twierdzą lekarze. Dowiedz się więcej.
Cierpiała na poważną chorobę mózgu, wskutek której utraciła wzrok. Ostatnią nadzieją była modlitwa, prosiła o wstawiennictwo św. Charbela Makhloufa. "Z medycznego punktu widzenia nie możemy wyjaśnić tego, co się wydarzyło" - twierdzą lekarze. Dowiedz się więcej.
6 lat temu
Logo źródła: Przewodnik Katolicki Błażej Tobalski
Życie św. Charbela było życiem zwyczajnego człowieka. I w tej zwyczajności jest nam bliski. Natomiast jego siła objawia się w tym, że kiedy usłyszał głos Boga...
Życie św. Charbela było życiem zwyczajnego człowieka. I w tej zwyczajności jest nam bliski. Natomiast jego siła objawia się w tym, że kiedy usłyszał głos Boga...