1 tydzień temu
Październik obfituje we wspomnienia wielu ważnych dla naszej wiary świętych – od patriarchy Abrahama przez św. Łukasza Ewangelistę po św. Jana Pawła II. Mnie siłą rzeczy najbliższa jest moja święta patronka – skromna zakonnica zgromadzenia kontemplacyjnego Nawiedzenia NMP, w Polsce zwanego potocznie siostrami wizytkami – św. Małgorzata Maria Alacoque, nazywana "świętą od Serca Jezusowego".
Październik obfituje we wspomnienia wielu ważnych dla naszej wiary świętych – od patriarchy Abrahama przez św. Łukasza Ewangelistę po św. Jana Pawła II. Mnie siłą rzeczy najbliższa jest moja święta patronka – skromna zakonnica zgromadzenia kontemplacyjnego Nawiedzenia NMP, w Polsce zwanego potocznie siostrami wizytkami – św. Małgorzata Maria Alacoque, nazywana "świętą od Serca Jezusowego".
1 miesiąc temu
Pielgrzymkę do Ziemi Świętej często określa się mianem "piątej Ewangelii". To podróż piękna i pełna wzruszeń, ale także trudna. Ziemia Święta łączy i dzieli wyznawców trzech religii monoteistycznych - żydów, muzułmanów i chrześcijanin. Nikogo nie pozostawia obojętnym. Drogi wszystkich wierzących w Boga, niezależnie od wyznania, zbiegają się w Jerozolimie - najbardziej niezwykłym miejscu na świecie. Mieście świętym.
Pielgrzymkę do Ziemi Świętej często określa się mianem "piątej Ewangelii". To podróż piękna i pełna wzruszeń, ale także trudna. Ziemia Święta łączy i dzieli wyznawców trzech religii monoteistycznych - żydów, muzułmanów i chrześcijanin. Nikogo nie pozostawia obojętnym. Drogi wszystkich wierzących w Boga, niezależnie od wyznania, zbiegają się w Jerozolimie - najbardziej niezwykłym miejscu na świecie. Mieście świętym.
2 miesiące temu
Pielgrzymkę do Ziemi Świętej często określa się mianem „piątej Ewangelii”. Lubię mówić pielgrzymom, którzy po raz pierwszy stawiają swoją stopę na tej błogosławionej i skrwawionej ziemi, że odtąd już żadne święta nie będą takie same. Bo oto wszystkie czytania Ewangelii przybiorą realny kształt, staną się konkretnymi miejscami pod palącym słońcem, w gwarze jerozolimskiej ulicy czy wśród zielonych wzgórz Galilei. Bowiem On tu był.
Pielgrzymkę do Ziemi Świętej często określa się mianem „piątej Ewangelii”. Lubię mówić pielgrzymom, którzy po raz pierwszy stawiają swoją stopę na tej błogosławionej i skrwawionej ziemi, że odtąd już żadne święta nie będą takie same. Bo oto wszystkie czytania Ewangelii przybiorą realny kształt, staną się konkretnymi miejscami pod palącym słońcem, w gwarze jerozolimskiej ulicy czy wśród zielonych wzgórz Galilei. Bowiem On tu był.
3 miesiące temu
Święty Antonii nie tylko pomaga odszukać zaginione przedmioty. Portugalczycy wierzą, że znajduje również drugą połówkę na całe życie.
Święty Antonii nie tylko pomaga odszukać zaginione przedmioty. Portugalczycy wierzą, że znajduje również drugą połówkę na całe życie.
4 miesiące temu
W pięknych, dzikich i surowych górach Picos de Europa, w Covadonga, znajduje się Sanktuarium Matki Bożej. Nie zawaham się użyć porównania – to hiszpańskie Gniezno.
W pięknych, dzikich i surowych górach Picos de Europa, w Covadonga, znajduje się Sanktuarium Matki Bożej. Nie zawaham się użyć porównania – to hiszpańskie Gniezno.
5 miesięcy temu
Objawienia powtarzały się od maja do października, przyciągając wciąż większe rzesze pielgrzymów, ciekawskich i niedowiarków. Przy każdym spotkaniu Maryja prosiła o trzy rzeczy. Fatima. Niegdyś cicha, portugalska wioska. Dziś piękne i wymowne sanktuarium Matki Bożej.
Objawienia powtarzały się od maja do października, przyciągając wciąż większe rzesze pielgrzymów, ciekawskich i niedowiarków. Przy każdym spotkaniu Maryja prosiła o trzy rzeczy. Fatima. Niegdyś cicha, portugalska wioska. Dziś piękne i wymowne sanktuarium Matki Bożej.
6 miesięcy temu
Mam nieodparte wrażenie, że Libańczycy traktują swoich świętych jak członków rodziny. Przychodzą do nich poradzić się z każdym problemem. A są to święci na nasze trudne czasy. Pełne niepokoju, rozterek i walki, która wydaje się bezsensowna.
Mam nieodparte wrażenie, że Libańczycy traktują swoich świętych jak członków rodziny. Przychodzą do nich poradzić się z każdym problemem. A są to święci na nasze trudne czasy. Pełne niepokoju, rozterek i walki, która wydaje się bezsensowna.
7 miesięcy temu
Co za ironia - pomyślałam - ten człowiek przyjechał do Lourdes nie aby wyleczyć, ale znaleźć chorobę! Obiecałam sobie w myśli podziękować gorąco Matce Bożej z Lourdes, że zatrzymała tego człowieka u siebie, pod dobrą opieką.
Co za ironia - pomyślałam - ten człowiek przyjechał do Lourdes nie aby wyleczyć, ale znaleźć chorobę! Obiecałam sobie w myśli podziękować gorąco Matce Bożej z Lourdes, że zatrzymała tego człowieka u siebie, pod dobrą opieką.
8 miesięcy temu
Niektórzy odkrywają ją już po kilku krokach i wypatrzeniu pierwszych drogowskazów, inni po pięciu czy dziesięciu dniach marszu, a inni dopiero po przekroczeniu progu katedry w Santiago de Compostela, kiedy słyszą w swoim sercu głos: "Wreszcie jesteś. Czekałem na ciebie".
Niektórzy odkrywają ją już po kilku krokach i wypatrzeniu pierwszych drogowskazów, inni po pięciu czy dziesięciu dniach marszu, a inni dopiero po przekroczeniu progu katedry w Santiago de Compostela, kiedy słyszą w swoim sercu głos: "Wreszcie jesteś. Czekałem na ciebie".