- Na świecie, ale także i w Polsce panuje pewne umiłowanie do ekstremy, czyli do wpadania w skrajności. Pojawiają się mody, trendy żywieniowe, a ludzie bardzo lubią brnąć w różne utarte schematy, nie do końca  interesując się czy one będą mądre, rozsądne w kontekście danej jednostki - mówi Wojciech Szczygieł, na co dzień trener personalny.
- Na świecie, ale także i w Polsce panuje pewne umiłowanie do ekstremy, czyli do wpadania w skrajności. Pojawiają się mody, trendy żywieniowe, a ludzie bardzo lubią brnąć w różne utarte schematy, nie do końca  interesując się czy one będą mądre, rozsądne w kontekście danej jednostki - mówi Wojciech Szczygieł, na co dzień trener personalny.
Raport ONZ-etowskiej Agencji ds. Żywności i Rolnictwa za 2020 rok nie pozostawia złudzeń. Kilka lat temu został wytyczony ramowy plan, żeby do roku 2030 uporać się z problemem głodu i niedożywienia na świecie. Dotychczasowe efekty działań są rozczarowujące i nie dają nadziei, że ludzkość będzie w stanie przezwyciężyć ten skandaliczny stan rzeczy.
Raport ONZ-etowskiej Agencji ds. Żywności i Rolnictwa za 2020 rok nie pozostawia złudzeń. Kilka lat temu został wytyczony ramowy plan, żeby do roku 2030 uporać się z problemem głodu i niedożywienia na świecie. Dotychczasowe efekty działań są rozczarowujące i nie dają nadziei, że ludzkość będzie w stanie przezwyciężyć ten skandaliczny stan rzeczy.