Mówi się, że dobro zawsze popłaca, zawsze do nas wraca. Idąc za tym przesłaniem, staramy się pomagać, wspierać innych i czynić świat lepszym. Nie wszyscy jednak rozumieją dobro w ten sam sposób. Wielu z nas sądzi, że polega ono na byciu zawsze miłym i ugodowym. Tak rozumiane „dobro” z czasem może okazać się niszczące dla nas, naszego otoczenia i relacji.
Mówi się, że dobro zawsze popłaca, zawsze do nas wraca. Idąc za tym przesłaniem, staramy się pomagać, wspierać innych i czynić świat lepszym. Nie wszyscy jednak rozumieją dobro w ten sam sposób. Wielu z nas sądzi, że polega ono na byciu zawsze miłym i ugodowym. Tak rozumiane „dobro” z czasem może okazać się niszczące dla nas, naszego otoczenia i relacji.
Elżbieta Nowak
Katolik nie powinien bać się edukacji zdrowotnej. Dlaczego warto rozmawiać z dziećmi o seksualności?
Nie ma tygodnia, a może nawet dnia, żeby w mediach społecznościowych w grupach skupiających osoby deklarujące się jako katolicy, nie pojawiały się nawoływania do wypisania dzieci z nieobowiązkowej części edukacji zdrowotnej, czyli edukacji seksualnej. Czy ktokolwiek z tych osób udostępniających dalej takie posty zadał sobie trud i przeczytał podstawę programową tego przedmiotu, czy tylko bazuje na przekazach jak się okazuje, wątpliwej wiarygodności (pomimo, że uwiarygadnianych przez autorytety)?
Nie ma tygodnia, a może nawet dnia, żeby w mediach społecznościowych w grupach skupiających osoby deklarujące się jako katolicy, nie pojawiały się nawoływania do wypisania dzieci z nieobowiązkowej części edukacji zdrowotnej, czyli edukacji seksualnej. Czy ktokolwiek z tych osób udostępniających dalej takie posty zadał sobie trud i przeczytał podstawę programową tego przedmiotu, czy tylko bazuje na przekazach jak się okazuje, wątpliwej wiarygodności (pomimo, że uwiarygadnianych przez autorytety)?
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}