W ostatnich dniach przypomniałem sobie, jak wyglądał Wielki Post jeszcze kilka lat temu. W mojej rodzinnej parafii, razem ze wspólnotą oazową, przygotowywaliśmy wielkopostne czuwanie modlitewne. Jednak nie doszło ono do skutku. Czuwanie zostało odwołane, a resztę 40-dniowego czasu zadumy spędziliśmy w prawdziwym odosobnieniu. Był to rok 2020. Czego uczy tamten czas?
W ostatnich dniach przypomniałem sobie, jak wyglądał Wielki Post jeszcze kilka lat temu. W mojej rodzinnej parafii, razem ze wspólnotą oazową, przygotowywaliśmy wielkopostne czuwanie modlitewne. Jednak nie doszło ono do skutku. Czuwanie zostało odwołane, a resztę 40-dniowego czasu zadumy spędziliśmy w prawdziwym odosobnieniu. Był to rok 2020. Czego uczy tamten czas?
Bł. kard. Stefan Wyszyński przypominał: „jeśli w naszym narodzie ma nadal istnieć wiara, istnieć Kościół, jeśli ma istnieć sam naród, to musi zostać pokonana plaga pijaństwa”. Apele o trzeźwość brzmią jak wyuczony wierszyk, ale inaczej myślą osoby, których alkohol doprowadził na skraj przepaści. Tegoroczny Wielki Post to kolejna szansa, aby zmienić świat na lepszy - konkretnym czynem i osobistym przykładem.
Bł. kard. Stefan Wyszyński przypominał: „jeśli w naszym narodzie ma nadal istnieć wiara, istnieć Kościół, jeśli ma istnieć sam naród, to musi zostać pokonana plaga pijaństwa”. Apele o trzeźwość brzmią jak wyuczony wierszyk, ale inaczej myślą osoby, których alkohol doprowadził na skraj przepaści. Tegoroczny Wielki Post to kolejna szansa, aby zmienić świat na lepszy - konkretnym czynem i osobistym przykładem.
Poniedziałkowy wieczór przyniósł miłą niespodziankę – srebro olimpijskie zdobył Kacper Tomasiak. W mgnieniu oka Internet obiegła informacja, że 19-latek z Bielska-Białej pełni posługę lektora w swojej parafii. Pytanie tylko, czy źródłem tej reakcji była sama radość, czy raczej zaskoczenie, że młody, odnoszący sukcesy sportowiec otwarcie żyje swoją wiarą.
Poniedziałkowy wieczór przyniósł miłą niespodziankę – srebro olimpijskie zdobył Kacper Tomasiak. W mgnieniu oka Internet obiegła informacja, że 19-latek z Bielska-Białej pełni posługę lektora w swojej parafii. Pytanie tylko, czy źródłem tej reakcji była sama radość, czy raczej zaskoczenie, że młody, odnoszący sukcesy sportowiec otwarcie żyje swoją wiarą.
4 lutego obchodzimy Światowy Dzień Walki z Rakiem. Na pierwszy rzut oka można pomyśleć, że to kolejny tekst na ten sam, oklepany temat. Jednak, jeśli choć jedna osoba po jego przeczytaniu pomyśli: „pójdę się zbadać” i usłyszy diagnozę, że choroba została wykryta we wczesnym stadium, a rokowania są bardzo dobre, to wiem, że warto było to napisać. Nawet kilka prostych słów może uratować czyjeś życie. Musimy o tym mówić, bo słowo ma prawdziwą moc w takich sprawach – także twoje.
4 lutego obchodzimy Światowy Dzień Walki z Rakiem. Na pierwszy rzut oka można pomyśleć, że to kolejny tekst na ten sam, oklepany temat. Jednak, jeśli choć jedna osoba po jego przeczytaniu pomyśli: „pójdę się zbadać” i usłyszy diagnozę, że choroba została wykryta we wczesnym stadium, a rokowania są bardzo dobre, to wiem, że warto było to napisać. Nawet kilka prostych słów może uratować czyjeś życie. Musimy o tym mówić, bo słowo ma prawdziwą moc w takich sprawach – także twoje.
Życie człowieka to pasmo ciągłych wyborów. Na każdym kroku musimy podejmować konkretne decyzje. O tym, czy były słuszne, najczęściej dowiadujemy się dopiero po czasie. Przed jednym z takich dylematów stajemy regularnie: czy warto czynić dobro? „Chłodna kalkulacja” coraz częściej podpowiada, że się nie opłaca. A to prowadzi do degradacji jego znaczenia i społecznego zaniku bezinteresowności.
Życie człowieka to pasmo ciągłych wyborów. Na każdym kroku musimy podejmować konkretne decyzje. O tym, czy były słuszne, najczęściej dowiadujemy się dopiero po czasie. Przed jednym z takich dylematów stajemy regularnie: czy warto czynić dobro? „Chłodna kalkulacja” coraz częściej podpowiada, że się nie opłaca. A to prowadzi do degradacji jego znaczenia i społecznego zaniku bezinteresowności.
Dzień Babci i Dzień Dziadka to moment, który powinien skłaniać do refleksji. Nie tylko nad relacją z tymi bliskimi osobami, ale także nad kondycją porozumienia międzypokoleniowego w naszym społeczeństwie. Tymczasem starsi narzekają na młodych, a młodzi krytykują starszych. Zamiast wspólnie iść do przodu, tkwimy w podziałach, których głównym wyznacznikiem pozostaje data urodzenia.
Dzień Babci i Dzień Dziadka to moment, który powinien skłaniać do refleksji. Nie tylko nad relacją z tymi bliskimi osobami, ale także nad kondycją porozumienia międzypokoleniowego w naszym społeczeństwie. Tymczasem starsi narzekają na młodych, a młodzi krytykują starszych. Zamiast wspólnie iść do przodu, tkwimy w podziałach, których głównym wyznacznikiem pozostaje data urodzenia.
Po amerykańskiej operacji w Wenezueli i schwytaniu Nicolása Maduro w mediach natychmiast wybuchło tsunami interpretacji, opinii i teorii. Jak to przeprowadzono? Dlaczego? Co dalej? W tym gąszczu spekulacji moją uwagę zwróciły słowa pewnego polityka, który zapytany o opinię odparł: “Nie wiem. Nie mam odpowiedzi na to pytanie”. I wtedy pojawiła się myśl: czy dziś naprawdę musimy znać się na każdym temacie?
Po amerykańskiej operacji w Wenezueli i schwytaniu Nicolása Maduro w mediach natychmiast wybuchło tsunami interpretacji, opinii i teorii. Jak to przeprowadzono? Dlaczego? Co dalej? W tym gąszczu spekulacji moją uwagę zwróciły słowa pewnego polityka, który zapytany o opinię odparł: “Nie wiem. Nie mam odpowiedzi na to pytanie”. I wtedy pojawiła się myśl: czy dziś naprawdę musimy znać się na każdym temacie?
Rok Jubileuszowy 2025 jest już historią. W uroczystość Objawienia Pańskiego papież Leon XIV zamknął ostatnie Drzwi Święte w Bazylice Watykańskiej. Był to czas refleksji, poruszeń i radości, ale w życiu wszystko kiedyś ma swój koniec. A jednak każde zamknięcie niesie w sobie zapowiedź nowego otwarcia, bo - jak pisał ks. Jan Twardowski - "kiedy Bóg drzwi zamyka, to otwiera okno".
Rok Jubileuszowy 2025 jest już historią. W uroczystość Objawienia Pańskiego papież Leon XIV zamknął ostatnie Drzwi Święte w Bazylice Watykańskiej. Był to czas refleksji, poruszeń i radości, ale w życiu wszystko kiedyś ma swój koniec. A jednak każde zamknięcie niesie w sobie zapowiedź nowego otwarcia, bo - jak pisał ks. Jan Twardowski - "kiedy Bóg drzwi zamyka, to otwiera okno".
Z wielką uwagą obserwuję, co w ostatnich dniach dzieje się w mediach społecznościowych. Ku mojemu zaskoczeniu natrafiłem na viralowe materiały uświadamiające skalę problemu alkoholowego w Polsce. Czas zakrapianych świąt, szampańskiego Sylwestra i wejścia w nowy rok to najlepszy moment, aby przypomnieć istotną prawdę: alkohol potrafi zniszczyć wszystko.
Z wielką uwagą obserwuję, co w ostatnich dniach dzieje się w mediach społecznościowych. Ku mojemu zaskoczeniu natrafiłem na viralowe materiały uświadamiające skalę problemu alkoholowego w Polsce. Czas zakrapianych świąt, szampańskiego Sylwestra i wejścia w nowy rok to najlepszy moment, aby przypomnieć istotną prawdę: alkohol potrafi zniszczyć wszystko.
Rozpoczynamy upragnione Święta Bożego Narodzenia. Po domu rozchodzi się woń wykwintnych potraw, choinka rozbłyska blaskiem migoczących lampek, a przy stole w rodzinnym gronie przez najbliższe dni będą toczyć się rozmowy – te poważne i te trochę mniej. Oby tak miło było do końca, bo czasem wystarczy jedno zdanie, by ta cudowna atmosfera zgasła szybciej niż ogień w kominku.
Rozpoczynamy upragnione Święta Bożego Narodzenia. Po domu rozchodzi się woń wykwintnych potraw, choinka rozbłyska blaskiem migoczących lampek, a przy stole w rodzinnym gronie przez najbliższe dni będą toczyć się rozmowy – te poważne i te trochę mniej. Oby tak miło było do końca, bo czasem wystarczy jedno zdanie, by ta cudowna atmosfera zgasła szybciej niż ogień w kominku.
Od Bożego Narodzenia dzieli nas już zaledwie kilka dni. Tegoroczna Wigilia będzie pierwszą, którą Polacy będą mogli przeżyć zupełnie inaczej niż dotychczas. Zgodnie z ustawą ten wyjątkowy dzień będzie wolny od pracy. Jednak całkowitej wolności nie zapewni żaden akt prawny, lecz właściwe podejście i odpowiednie przygotowanie do świętowania.
Od Bożego Narodzenia dzieli nas już zaledwie kilka dni. Tegoroczna Wigilia będzie pierwszą, którą Polacy będą mogli przeżyć zupełnie inaczej niż dotychczas. Zgodnie z ustawą ten wyjątkowy dzień będzie wolny od pracy. Jednak całkowitej wolności nie zapewni żaden akt prawny, lecz właściwe podejście i odpowiednie przygotowanie do świętowania.
Dzisiaj wszędzie słychać: stawiaj granice, dbaj o swój komfort psychiczny bądź samowystarczalny. Dbałość o siebie i ochrona przed toksycznymi relacjami rzeczywiście jest warunkiem zdrowia psychicznego. Niestety, źle rozumiane „stawianie granic” może sprawić, że zostaniemy zupełnie sami. Pytanie tylko: czy naprawdę tego chcemy?
Dzisiaj wszędzie słychać: stawiaj granice, dbaj o swój komfort psychiczny bądź samowystarczalny. Dbałość o siebie i ochrona przed toksycznymi relacjami rzeczywiście jest warunkiem zdrowia psychicznego. Niestety, źle rozumiane „stawianie granic” może sprawić, że zostaniemy zupełnie sami. Pytanie tylko: czy naprawdę tego chcemy?
Mówi się, że ze wszystkim można przesadzić i w każdej sferze potrzeba umiaru. Nie inaczej jest z podejściem do kwestii związanych z sumieniem. Zwłaszcza osoby świeżo nawrócone mogą łatwo popaść w zbyt silne skupienie na własnych słabościach. W konsekwencji, zamiast odnaleźć motywację do zmiany, wpadają w sidła dręczących skrupułów. Niewłaściwie rozumiany Adwent może tylko dolać oliwy do ognia.
Mówi się, że ze wszystkim można przesadzić i w każdej sferze potrzeba umiaru. Nie inaczej jest z podejściem do kwestii związanych z sumieniem. Zwłaszcza osoby świeżo nawrócone mogą łatwo popaść w zbyt silne skupienie na własnych słabościach. W konsekwencji, zamiast odnaleźć motywację do zmiany, wpadają w sidła dręczących skrupułów. Niewłaściwie rozumiany Adwent może tylko dolać oliwy do ognia.
Zbliża się kolejny Adwent. Zastanawiamy się, czy tym razem odpuścić słodycze, mniej słodzić kawę czy spędzać mniej czasu w mediach społecznościowych. To wyzwania dla ciała i ducha. Ale czasem uświadamiamy sobie, że wszystko to bzdury, gdy obok nas ktoś nie ma z czego rezygnować.
Zbliża się kolejny Adwent. Zastanawiamy się, czy tym razem odpuścić słodycze, mniej słodzić kawę czy spędzać mniej czasu w mediach społecznościowych. To wyzwania dla ciała i ducha. Ale czasem uświadamiamy sobie, że wszystko to bzdury, gdy obok nas ktoś nie ma z czego rezygnować.
W ponad 80 krajach świata 19 listopada obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Mężczyzn. Choć w Polsce za dzień poświęcony panom przyjął się 10 marca (z racji bliskości Dnia Kobiet), to tegoroczny listopad wydaje się właściwym momentem, aby przypomnieć, jaki powinien być odmieniany przez wszystkie przypadki „prawdziwy facet”.
W ponad 80 krajach świata 19 listopada obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Mężczyzn. Choć w Polsce za dzień poświęcony panom przyjął się 10 marca (z racji bliskości Dnia Kobiet), to tegoroczny listopad wydaje się właściwym momentem, aby przypomnieć, jaki powinien być odmieniany przez wszystkie przypadki „prawdziwy facet”.
Obchodzony 11 listopada Dzień Niepodległości kolejny raz skłonił nas do refleksji nad wartością, jaką jest nasza Ojczyzna – piękna, wolna i suwerenna. Odbyło się wiele patriotycznych wydarzeń na poziomie centralnym i regionalnym - modlitwy, defilady, koncerty. Ale tym szczególnym dniem żyły także media społecznościowe, gdzie pojawiły się materiały naprawdę poruszające serca.
Obchodzony 11 listopada Dzień Niepodległości kolejny raz skłonił nas do refleksji nad wartością, jaką jest nasza Ojczyzna – piękna, wolna i suwerenna. Odbyło się wiele patriotycznych wydarzeń na poziomie centralnym i regionalnym - modlitwy, defilady, koncerty. Ale tym szczególnym dniem żyły także media społecznościowe, gdzie pojawiły się materiały naprawdę poruszające serca.
Niedawno miałem okazję współtworzyć projekt spotu wideo na temat depresji wśród młodych ludzi. Wyświetliłem go w sali wypełnionej grupą kilkunastu studentów. Nagranie trwało około 4 minuty. Po jego zakończeniu zapadła wymowna cisza. Nie dlatego, że film był jakimś wielkim arcydziełem, ale dlatego, że w tej jednej chwili wielu z nich pomyślało: “to tak bardzo ja”.
Niedawno miałem okazję współtworzyć projekt spotu wideo na temat depresji wśród młodych ludzi. Wyświetliłem go w sali wypełnionej grupą kilkunastu studentów. Nagranie trwało około 4 minuty. Po jego zakończeniu zapadła wymowna cisza. Nie dlatego, że film był jakimś wielkim arcydziełem, ale dlatego, że w tej jednej chwili wielu z nich pomyślało: “to tak bardzo ja”.
Już za chwilę rozpocznie się prawdziwe szaleństwo. Niemal wszyscy, wierzący i niewierzący, udadzą się na cmentarze, by odwiedzić groby bliskich zmarłych. To piękna tradycja szacunku i miłości do tych, których nie ma już z nami. Jednak ze wszystkim można przesadzić. I właśnie ta przesada coraz częściej przysłania sens pierwszych dni listopada. Zamiast skupiać się na tym co duchowe, jeszcze bardziej zatracamy się w ogarniętej materializmem doczesności.
Już za chwilę rozpocznie się prawdziwe szaleństwo. Niemal wszyscy, wierzący i niewierzący, udadzą się na cmentarze, by odwiedzić groby bliskich zmarłych. To piękna tradycja szacunku i miłości do tych, których nie ma już z nami. Jednak ze wszystkim można przesadzić. I właśnie ta przesada coraz częściej przysłania sens pierwszych dni listopada. Zamiast skupiać się na tym co duchowe, jeszcze bardziej zatracamy się w ogarniętej materializmem doczesności.
Obchodzimy dziś wspomnienie św. Jana Pawła II i kolejny raz zadajemy sobie pytanie, czy fenomen papieża Polaka już na dobre się zakończył? Można powiedzieć: i tak, i nie. Młode pokolenie najzwyczajniej nie jest z nim związane w tak emocjonalny sposób, jak generacje naszych rodziców czy dziadków. Ale to nie znaczy, że wszyscy przestali o nim pamiętać.
Obchodzimy dziś wspomnienie św. Jana Pawła II i kolejny raz zadajemy sobie pytanie, czy fenomen papieża Polaka już na dobre się zakończył? Można powiedzieć: i tak, i nie. Młode pokolenie najzwyczajniej nie jest z nim związane w tak emocjonalny sposób, jak generacje naszych rodziców czy dziadków. Ale to nie znaczy, że wszyscy przestali o nim pamiętać.
„Kościół jest święty, ale tworzą go ludzie grzeszni” - te pamiętne słowa z “Kleru” Smarzowskiego trafnie oddają rzeczywistość. Katolicy nie są wzorcami nieskazitelności, ale jak wszyscy popełniają błędy. Problem w tym, że coraz częściej zaczyna się odbierać im do tego prawo. Wystarczy jedno potknięcie, by z „człowieka wierzącego” stać się „hipokrytą”.
„Kościół jest święty, ale tworzą go ludzie grzeszni” - te pamiętne słowa z “Kleru” Smarzowskiego trafnie oddają rzeczywistość. Katolicy nie są wzorcami nieskazitelności, ale jak wszyscy popełniają błędy. Problem w tym, że coraz częściej zaczyna się odbierać im do tego prawo. Wystarczy jedno potknięcie, by z „człowieka wierzącego” stać się „hipokrytą”.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}