Są lekarzami i profesjonalnymi ratownikami. Po godzinach, już jako wolontariusze, pomagają wykluczonym - tym, którym często odmawia się systemowej pomocy.
Są lekarzami i profesjonalnymi ratownikami. Po godzinach, już jako wolontariusze, pomagają wykluczonym - tym, którym często odmawia się systemowej pomocy.
PAP / mp
Ładunek wybuchowy był ukryty w karetce pogotowia i eksplodował, gdy ambulans podjechał pod policyjny punkt kontrolny. Do zamachu przyznali się talibowie, którzy tydzień temu zaatakowali jeden z hoteli.
Ładunek wybuchowy był ukryty w karetce pogotowia i eksplodował, gdy ambulans podjechał pod policyjny punkt kontrolny. Do zamachu przyznali się talibowie, którzy tydzień temu zaatakowali jeden z hoteli.