Mieczysław Łusiak SJ
Wszystko można zamienić w "biznes", nawet życie duchowe. To jest bardzo realne niebezpieczeństwo, które niestety często staje się faktem. Dlatego nie wystarczy być religijnym i uduchowionym.
Wszystko można zamienić w "biznes", nawet życie duchowe. To jest bardzo realne niebezpieczeństwo, które niestety często staje się faktem. Dlatego nie wystarczy być religijnym i uduchowionym.
Mieczysław Łusiak SJ
Ziemska władza jest czymś zupełnie "pustym". Nie niesie ze sobą żadnej treści, poza chwilową satysfakcją. Nie ma więc sensu zabieganie o nią. Dlaczego? Przeczytaj komentarz do Ewangelii Mieczysława Łusiaka SJ.
Ziemska władza jest czymś zupełnie "pustym". Nie niesie ze sobą żadnej treści, poza chwilową satysfakcją. Nie ma więc sensu zabieganie o nią. Dlaczego? Przeczytaj komentarz do Ewangelii Mieczysława Łusiaka SJ.
Mieczysław Łusiak SJ
Niektórzy sądzą, że pojawienie się zmarłych mogłoby wzbudzić nawet w największym niedowiarku wiarę w życie pozagrobowe. Czy tak jest na pewno?
Niektórzy sądzą, że pojawienie się zmarłych mogłoby wzbudzić nawet w największym niedowiarku wiarę w życie pozagrobowe. Czy tak jest na pewno?
Stanisław Biel SJ
Jeśli komuś w życiu się nie wiedzie, spotyka go nieszczęście, tragedia, to nieraz po cichu myślimy: "widocznie zasłużył". I zamiast żalu, współczucia pojawia się pycha, a może nawet cicha radość, zwłaszcza gdy tragedia dotyka ludzi, których z różnych racji nie darzymy sympatią.
Jeśli komuś w życiu się nie wiedzie, spotyka go nieszczęście, tragedia, to nieraz po cichu myślimy: "widocznie zasłużył". I zamiast żalu, współczucia pojawia się pycha, a może nawet cicha radość, zwłaszcza gdy tragedia dotyka ludzi, których z różnych racji nie darzymy sympatią.
Mieczysław Łusiak SJ
Już sama obecność Jezusa wyrzuca złe duchy. Zło nie znosi Jego obecności. Jeśli z kolei my mamy już dość obecności zła w naszym postępowaniu, to zaprośmy jeszcze bardziej Jezusa do naszego życia.
Już sama obecność Jezusa wyrzuca złe duchy. Zło nie znosi Jego obecności. Jeśli z kolei my mamy już dość obecności zła w naszym postępowaniu, to zaprośmy jeszcze bardziej Jezusa do naszego życia.
Mieczysław Łusiak SJ
Czy można wyobrazić sobie miłość Boga Ojca do Syna Bożego?
Czy można wyobrazić sobie miłość Boga Ojca do Syna Bożego?
Mieczysław Łusiak SJ
Dobre i prawe życie nie jest powodem do pogardzania tymi, którzy źle postępują.
Dobre i prawe życie nie jest powodem do pogardzania tymi, którzy źle postępują.
Miczysław Łusiak SJ
Czy chcemy, aby ominął nas sąd Boży? Pewnie tak, bo kto lubi stawać przed sądem (chociaż sto razy wolałbym stanąć przed sądem Bożym, niż jakimkolwiek ludzkim).
Czy chcemy, aby ominął nas sąd Boży? Pewnie tak, bo kto lubi stawać przed sądem (chociaż sto razy wolałbym stanąć przed sądem Bożym, niż jakimkolwiek ludzkim).
Mieczysław Łusiak SJ
Lepiej nie ulegajmy złu, ale jeśli już nam się to przytrafi, to zamiast wpadać w rozpacz idźmy z naszą winą do Boga i pozwólmy, by On uczynił ją użyteczną, wręcz "błogosławioną" dla nas.
Lepiej nie ulegajmy złu, ale jeśli już nam się to przytrafi, to zamiast wpadać w rozpacz idźmy z naszą winą do Boga i pozwólmy, by On uczynił ją użyteczną, wręcz "błogosławioną" dla nas.
Mieczysław Łusiak SJ
Droga do wolności jest długa i trudna. Od Chrystusa wymagała śmierci na krzyżu. Od nas tyle nie wymaga, ale też musimy być wytrwali - wytrwali w wierze - i skłonni wiele znieść.
Droga do wolności jest długa i trudna. Od Chrystusa wymagała śmierci na krzyżu. Od nas tyle nie wymaga, ale też musimy być wytrwali - wytrwali w wierze - i skłonni wiele znieść.
bp Grzegorz Ryś
Dzisiejsza Ewangelia jest często wykorzystywana do tego, aby mówić o naszej słabości i niekonsekwencji. A gdyby, zamiast nam, przyjrzeć się Jezusowi? Wysłuchaj komentarza bpa Rysia.
Dzisiejsza Ewangelia jest często wykorzystywana do tego, aby mówić o naszej słabości i niekonsekwencji. A gdyby, zamiast nam, przyjrzeć się Jezusowi? Wysłuchaj komentarza bpa Rysia.
Mieczysław Łusiak SJ
Tak powinniśmy robić, aby poznać swoje prawdziwe "ja", nie zafałszowane przez grzech i różnego rodzaju
zniewolenia.
Tak powinniśmy robić, aby poznać swoje prawdziwe "ja", nie zafałszowane przez grzech i różnego rodzaju
zniewolenia.
Mieczysław Łusiak SJ
Również w naszym życiu muszą dziać się rzeczy piękne i radosne, ale one muszą się przeplatać z chwilami trudnymi. Nasze życie jest bowiem drogą, a to oznacza, że wszystko przemija.
Również w naszym życiu muszą dziać się rzeczy piękne i radosne, ale one muszą się przeplatać z chwilami trudnymi. Nasze życie jest bowiem drogą, a to oznacza, że wszystko przemija.
Czy Bóg chce, byś się poniżył? Czy chce, abyś "przegrywał" w oczach innych ludzi? Dlaczego mamy tracić? Jeśli spotykasz się z poniżeniem, jeśli się go boisz, koniecznie obejrzyj ten film.
Czy Bóg chce, byś się poniżył? Czy chce, abyś "przegrywał" w oczach innych ludzi? Dlaczego mamy tracić? Jeśli spotykasz się z poniżeniem, jeśli się go boisz, koniecznie obejrzyj ten film.
Mieczysław Łusiak SJ
Osobistej więzi z Chrystusem nie da się budować nawet na najlepszych uczynkach. To wymaga osobistego kontaktu - bycia sam na sam z Nim.
Osobistej więzi z Chrystusem nie da się budować nawet na najlepszych uczynkach. To wymaga osobistego kontaktu - bycia sam na sam z Nim.
Mieczysław Łusiak SJ
"Jeśli cię nie umyję, nie będziesz miał udziału ze Mną" - pierwszym, podstawowym warunkiem naszego zbawienia nie jest nasza miłość do Boga, ale przyjęcie Jego Miłości.
"Jeśli cię nie umyję, nie będziesz miał udziału ze Mną" - pierwszym, podstawowym warunkiem naszego zbawienia nie jest nasza miłość do Boga, ale przyjęcie Jego Miłości.
Stanisław Biel SJ
Te kobiety są niewątpliwie pierwszymi zwiastunkami "chrześcijańskimi"
Te kobiety są niewątpliwie pierwszymi zwiastunkami "chrześcijańskimi"
Mieczysław Łusiak SJ
Nie można stać się wierzącym, jeśli nie przeżyło się Zmartwychwstania. A to z kolei wymaga śmierci - aby zmartwychwstać, najpierw trzeba umrzeć.
Nie można stać się wierzącym, jeśli nie przeżyło się Zmartwychwstania. A to z kolei wymaga śmierci - aby zmartwychwstać, najpierw trzeba umrzeć.
Mieczysław Łusiak SJ
W pierwszy dzień tygodnia dwaj uczniowie Jezusa byli w drodze do wsi, zwanej Emaus, oddalonej sześćdziesiąt stadiów od Jerozolimy. Rozmawiali oni ze sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło. Gdy tak rozmawiali i rozprawiali ze sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi.
W pierwszy dzień tygodnia dwaj uczniowie Jezusa byli w drodze do wsi, zwanej Emaus, oddalonej sześćdziesiąt stadiów od Jerozolimy. Rozmawiali oni ze sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło. Gdy tak rozmawiali i rozprawiali ze sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi.
Mieczysław Łusiak SJ
Czy boisz się zmarłych, ktoś straszył cię duchami? Czy zobaczenie zmarłego budzi w tobie lęk? Przeczytaj, co na ten temat mówi dzisiejsza Ewangelia.
Czy boisz się zmarłych, ktoś straszył cię duchami? Czy zobaczenie zmarłego budzi w tobie lęk? Przeczytaj, co na ten temat mówi dzisiejsza Ewangelia.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}