2 lata temu
"Tygodnik Powszechny" / kk
"Żyjąc we wspólnocie z osobami z innego kraju czy kontynentu zrozumiałam, kim jestem. (…) Dzięki temu odkryłam, że jestem Justyną, a później Polką. A to jest Francesca, moja siostra, niezależnie, czy jest Polką, czy Koreanką, niezależnie od koloru oczu albo skóry. Ta tożsamość nie musi być taka znacząca" mówi Justyna, Mała Siostra Jezusa.
"Żyjąc we wspólnocie z osobami z innego kraju czy kontynentu zrozumiałam, kim jestem. (…) Dzięki temu odkryłam, że jestem Justyną, a później Polką. A to jest Francesca, moja siostra, niezależnie, czy jest Polką, czy Koreanką, niezależnie od koloru oczu albo skóry. Ta tożsamość nie musi być taka znacząca" mówi Justyna, Mała Siostra Jezusa.
Karol Kleczka / Kasper Kaproń OFM
"Nie ma co czekać na Kościół pełny Franciszków i Krajewskich. Trzeba się cieszyć, że jest ich chociaż tylu, ilu jest, bo to znaczy, że Chrystus ma swoich świadków" - mówi Kasper M. Kaproń OFM.
"Nie ma co czekać na Kościół pełny Franciszków i Krajewskich. Trzeba się cieszyć, że jest ich chociaż tylu, ilu jest, bo to znaczy, że Chrystus ma swoich świadków" - mówi Kasper M. Kaproń OFM.
Kasper Kaproń OFM / Karol Kleczka
Musimy się przyznać, że w wielu grupach kościelnych jest to poważny problem. Niestety rozdział pomiędzy teologią, wiarą a życiem jest ogromny - mówi Kasper Kaproń OFM.
Musimy się przyznać, że w wielu grupach kościelnych jest to poważny problem. Niestety rozdział pomiędzy teologią, wiarą a życiem jest ogromny - mówi Kasper Kaproń OFM.
Chociaż wydaje się, że cierpi na alzheimera, to w rzeczywistości prosi nas o to, abyśmy zatroszczyli się o nią, tak jak kochające dziecko troszczy się o swoją chorą matkę. Chce naszej miłości, czułości, bliskości, obecności. Chce, abyśmy uświadomili sobie, co doprowadziło ją do stanu, w jakim obecnie się znajduje - pisze jezuita.
Chociaż wydaje się, że cierpi na alzheimera, to w rzeczywistości prosi nas o to, abyśmy zatroszczyli się o nią, tak jak kochające dziecko troszczy się o swoją chorą matkę. Chce naszej miłości, czułości, bliskości, obecności. Chce, abyśmy uświadomili sobie, co doprowadziło ją do stanu, w jakim obecnie się znajduje - pisze jezuita.
Wszystko to pokazuje, że jeśli chcemy spotkać Jezusa, musimy skierować swe kroki do Nazaretu. Kościół, chcąc pozostać wierny Jezusowi, musi być Kościołem nazaretańskim, a nie Dawidowym.
Wszystko to pokazuje, że jeśli chcemy spotkać Jezusa, musimy skierować swe kroki do Nazaretu. Kościół, chcąc pozostać wierny Jezusowi, musi być Kościołem nazaretańskim, a nie Dawidowym.
Kończąc kurs chrześcijańskiej formacji dla dorosłych w ubogiej dzielnicy Cochabamby (Boliwia), jedna z kobiet uczestniczących w zajęciach wykrzyknęła: "Bozia zawsze nam towarzyszy". Co wyrażamy, gdy nazywamy Boga w ten sposób?
Kończąc kurs chrześcijańskiej formacji dla dorosłych w ubogiej dzielnicy Cochabamby (Boliwia), jedna z kobiet uczestniczących w zajęciach wykrzyknęła: "Bozia zawsze nam towarzyszy". Co wyrażamy, gdy nazywamy Boga w ten sposób?