W pierwszy piątek Wielkiego Postu Kościół stawia w centrum tych, którzy niosą ciężki i często niewidoczny krzyż – osoby skrzywdzone wykorzystaniem seksualnym. Tegoroczny Dzień Modlitwy i Solidarności to nie tylko czas liturgii, ale przede wszystkim kolejny moment przełamywania muru obojętności i nauki słuchania tam, gdzie słowa niestety od dawna zawodzą. Pod symbolicznym hasłem „Ecce Homo – Zraniony” wierni w całym kraju są zaproszeni, by dostrzec żywego człowieka ukrytego pod warstwami traumy, lęku i społecznych ocen.
W pierwszy piątek Wielkiego Postu Kościół stawia w centrum tych, którzy niosą ciężki i często niewidoczny krzyż – osoby skrzywdzone wykorzystaniem seksualnym. Tegoroczny Dzień Modlitwy i Solidarności to nie tylko czas liturgii, ale przede wszystkim kolejny moment przełamywania muru obojętności i nauki słuchania tam, gdzie słowa niestety od dawna zawodzą. Pod symbolicznym hasłem „Ecce Homo – Zraniony” wierni w całym kraju są zaproszeni, by dostrzec żywego człowieka ukrytego pod warstwami traumy, lęku i społecznych ocen.