RMF FM24/dm
Kobieta z Rawenny we Włoszech pozwała swojego 31-letniego syna, żądając, by opuścił rodzinny dom. W trakcie rozprawy podkreślała, że syn nie pomaga w obowiązkach domowych i mimo stałego zatrudnienia nie dokłada się do opłat. Sąd przychylił się do jej argumentów i nakazał mężczyźnie wyprowadzkę.
Kobieta z Rawenny we Włoszech pozwała swojego 31-letniego syna, żądając, by opuścił rodzinny dom. W trakcie rozprawy podkreślała, że syn nie pomaga w obowiązkach domowych i mimo stałego zatrudnienia nie dokłada się do opłat. Sąd przychylił się do jej argumentów i nakazał mężczyźnie wyprowadzkę.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}