2 lata temu
Mówiąc "prawdę", można czasami zabić drugiego człowieka. W takiej sytuacji nie usprawiedliwia cię głupota, że nie skłamałeś. "Jeśli zrobiłeś to celowo, musisz się z tego wyspowiadać" - mówi wieloletni duszpasterz.
Mówiąc "prawdę", można czasami zabić drugiego człowieka. W takiej sytuacji nie usprawiedliwia cię głupota, że nie skłamałeś. "Jeśli zrobiłeś to celowo, musisz się z tego wyspowiadać" - mówi wieloletni duszpasterz.
Maria Krzemień
"Nie powiem, co czuję, bo będzie mu przykro", "nie powiem jej prawdy, bo boję się, że ją skrzywdzę". Niewola niemówienia. Jak szczerze rozmawiać z bliskimi o tym, co trudne?
"Nie powiem, co czuję, bo będzie mu przykro", "nie powiem jej prawdy, bo boję się, że ją skrzywdzę". Niewola niemówienia. Jak szczerze rozmawiać z bliskimi o tym, co trudne?
6 lat temu
PoProstuZdrowo.pl / slo
Często nie zwracamy na co dzień uwagi na fakt, że właściwe porozumiewanie się ułatwia nam życie i funkcjonowanie. Podczas komunikowania się przekazujemy, ale i odbieramy wiele sygnałów, z których nie zawsze zdajemy sobie sprawę. Czemu tak naprawdę służy rozmowa w codziennym życiu? Jakie potrzeby jest w stanie zaspokoić?
Często nie zwracamy na co dzień uwagi na fakt, że właściwe porozumiewanie się ułatwia nam życie i funkcjonowanie. Podczas komunikowania się przekazujemy, ale i odbieramy wiele sygnałów, z których nie zawsze zdajemy sobie sprawę. Czemu tak naprawdę służy rozmowa w codziennym życiu? Jakie potrzeby jest w stanie zaspokoić?
8 lat temu
Osvaldo Poli / slo
Prawda nie jest czymś niebezpiecznym, od czego dzieci należy trzymać z daleka, jak od fiolki z trucizną. Akceptacja rzeczywistości musi "boleć", jednak pomaga im rozpoznać siebie jako ludzi, a nie półbogów, bez powodowania traumy, przed którą należy ich bronić.
Prawda nie jest czymś niebezpiecznym, od czego dzieci należy trzymać z daleka, jak od fiolki z trucizną. Akceptacja rzeczywistości musi "boleć", jednak pomaga im rozpoznać siebie jako ludzi, a nie półbogów, bez powodowania traumy, przed którą należy ich bronić.
PAP / slo
O zdziczeniu języka debaty i nieusprawiedliwionej agresji werbalnej wobec inaczej myślących, najczęściej zwolenników PiS - napisali naukowcy poznańskich uczelni. Poparli tym samym głos kolegów z UW, którzy wystąpili w środę "w obronie prawdy" w polskiej debacie.
O zdziczeniu języka debaty i nieusprawiedliwionej agresji werbalnej wobec inaczej myślących, najczęściej zwolenników PiS - napisali naukowcy poznańskich uczelni. Poparli tym samym głos kolegów z UW, którzy wystąpili w środę "w obronie prawdy" w polskiej debacie.