Ostatnio miałam okazję obejrzeć jeden z najbardziej popularnych w ostatnim czasie seriali na świecie, czyli „Pluribus„. Sam tytuł jest już intrygujący (i jak zwykle fatalnie przetłumaczony na polski jako „Jedyna”…). Pluribus po łacinie oznacza „z wielu” i np. użyty jest w motto na Wielkiej Pieczęci Stanów Zjednoczonych: „E pluribus unum”, czyli „Z wielu, jeden”. Wskazuje zatem na pewną różnorodność, która połączona w jedno daje coś większego, potężniejszego i piękniejszego niż tylko zbiór jednostek. Serialowy pluribus jest oparty na futurystycznym pomyśle, że cała ludzkość mogłaby połączyć się w jedno (za pomocą fal radiowych z kosmosu) i stworzyć doskonałą całość, która posiada wiedzę i umiejętności całego wszechświata, pozbawiona jest wszelkiej przemocy, nigdy nie kłamie i komunikuje się za pomocą samej świadomości.
Ostatnio miałam okazję obejrzeć jeden z najbardziej popularnych w ostatnim czasie seriali na świecie, czyli „Pluribus„. Sam tytuł jest już intrygujący (i jak zwykle fatalnie przetłumaczony na polski jako „Jedyna”…). Pluribus po łacinie oznacza „z wielu” i np. użyty jest w motto na Wielkiej Pieczęci Stanów Zjednoczonych: „E pluribus unum”, czyli „Z wielu, jeden”. Wskazuje zatem na pewną różnorodność, która połączona w jedno daje coś większego, potężniejszego i piękniejszego niż tylko zbiór jednostek. Serialowy pluribus jest oparty na futurystycznym pomyśle, że cała ludzkość mogłaby połączyć się w jedno (za pomocą fal radiowych z kosmosu) i stworzyć doskonałą całość, która posiada wiedzę i umiejętności całego wszechświata, pozbawiona jest wszelkiej przemocy, nigdy nie kłamie i komunikuje się za pomocą samej świadomości.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}