Fakt/łs
Ks. Rafał Główczyński, znany w sieci jako „Ksiądz z osiedla”, nie przerywa swojej nietypowej misji i ponownie rusza do pracy fizycznej. Po doświadczeniach przy sprzątaniu przenośnych toalet oraz obsłudze śmieciarki, duchowny zabiera się do teraz pracy w gospodarstwie rolnym, gdzie zajmie się m.in. sprzątaniem obory. Jego celem pozostaje sfinansowanie zakupu specjalnej barki, która ma stać się bezpieczną przestrzenią spotkań dla młodych ludzi. Mimo intensywnych działań, do realizacji marzenia wciąż brakuje około 60% potrzebnej kwoty.
Ks. Rafał Główczyński, znany w sieci jako „Ksiądz z osiedla”, nie przerywa swojej nietypowej misji i ponownie rusza do pracy fizycznej. Po doświadczeniach przy sprzątaniu przenośnych toalet oraz obsłudze śmieciarki, duchowny zabiera się do teraz pracy w gospodarstwie rolnym, gdzie zajmie się m.in. sprzątaniem obory. Jego celem pozostaje sfinansowanie zakupu specjalnej barki, która ma stać się bezpieczną przestrzenią spotkań dla młodych ludzi. Mimo intensywnych działań, do realizacji marzenia wciąż brakuje około 60% potrzebnej kwoty.
PolsatNews/łs
Ks. Rafał Główczyński, znany w sieci jako „Ksiądz z osiedla”, zamienia urlop na ciężką pracę fizyczną. Duchowny ogłosił, że od poniedziałku podejmuje się prostych zajęć, zaczynając od sprzątania mobilnych toalet. Wszystkie zarobione pieniądze przeznaczy na budowę ewangelizacyjnej barki, która ma stać się nowym miejscem spotkań na mapie Warszawy.
Ks. Rafał Główczyński, znany w sieci jako „Ksiądz z osiedla”, zamienia urlop na ciężką pracę fizyczną. Duchowny ogłosił, że od poniedziałku podejmuje się prostych zajęć, zaczynając od sprzątania mobilnych toalet. Wszystkie zarobione pieniądze przeznaczy na budowę ewangelizacyjnej barki, która ma stać się nowym miejscem spotkań na mapie Warszawy.
1400 złotych miesięcznie – tyle obecnie wpływa na konto jednego z najbardziej znanych polskich duchownych za pracę w szkole. Choć wokół zarobków katechetów narosło wiele mitów, rzeczywistość 2026 roku weryfikuje wyobrażenia o „kościelnych luksusach” w oświacie. Zmiany prawne, redukcja godzin i skromne podwyżki sprawiają, że praca nauczyciela religii staje się finansowym wyzwaniem.
1400 złotych miesięcznie – tyle obecnie wpływa na konto jednego z najbardziej znanych polskich duchownych za pracę w szkole. Choć wokół zarobków katechetów narosło wiele mitów, rzeczywistość 2026 roku weryfikuje wyobrażenia o „kościelnych luksusach” w oświacie. Zmiany prawne, redukcja godzin i skromne podwyżki sprawiają, że praca nauczyciela religii staje się finansowym wyzwaniem.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}