TVP Info/łs
W zabytkowym kościele św. Anny w Warszawie sytuacja staje się dramatyczna. Szczeliny w ceglanym sklepieniu z roku na rok robią się coraz szersze, przez niektóre przebija już światło dzienne. Budowla stojąca na krawędzi nadwiślańskiej skarpy pęka i powoli zsuwa się w dół, co wymusza natychmiastową interwencję inżynierów i konserwatorów.
W zabytkowym kościele św. Anny w Warszawie sytuacja staje się dramatyczna. Szczeliny w ceglanym sklepieniu z roku na rok robią się coraz szersze, przez niektóre przebija już światło dzienne. Budowla stojąca na krawędzi nadwiślańskiej skarpy pęka i powoli zsuwa się w dół, co wymusza natychmiastową interwencję inżynierów i konserwatorów.