Prokuratura Okręgowa w Jarosławiu/Gazeta Jarosławska/Fakt/RMF/łs
Trwa ocena poczytalności 31-latka, który wczoraj zaatakował nożem księży i osoby świeckie przed mszą w jarosławskim klasztorze. Gdy lekarze wydadzą zgodę zostanie on przesłuchany i usłyszy sformułowane już przez prokuraturę w Jarosławiu zarzuty zabójstwa księdza, usiłowania zabójstwa i spowodowania u poszkodowanych ciężkich obrażeń. Nie zostały mu one jeszcze przedstawione, ponieważ nie pozwala na to stan jego zdrowia. Kiedy będzie można to zrobić, zdecydują lekarze. Służby wciąż starają się ustalić motywy ataków i sprawdzają czy nożownik działał sam, analizują jego wcześniejsze pobyty na terenie Polski i ściśle współpracują ze stroną ukraińską. Nie potwierdziła się informacja, że Ihor M. to były żołnierz.
Trwa ocena poczytalności 31-latka, który wczoraj zaatakował nożem księży i osoby świeckie przed mszą w jarosławskim klasztorze. Gdy lekarze wydadzą zgodę zostanie on przesłuchany i usłyszy sformułowane już przez prokuraturę w Jarosławiu zarzuty zabójstwa księdza, usiłowania zabójstwa i spowodowania u poszkodowanych ciężkich obrażeń. Nie zostały mu one jeszcze przedstawione, ponieważ nie pozwala na to stan jego zdrowia. Kiedy będzie można to zrobić, zdecydują lekarze. Służby wciąż starają się ustalić motywy ataków i sprawdzają czy nożownik działał sam, analizują jego wcześniejsze pobyty na terenie Polski i ściśle współpracują ze stroną ukraińską. Nie potwierdziła się informacja, że Ihor M. to były żołnierz.
Interia/TVPInfo/Gazeta Jarosławska/Łukasz Bok/łs
Prawdopodobnie obywatel Ukrainy zaatakował nożem czterech mężczyzn i kobietę na terenie klasztoru sióstr benedyktynek w Jarosławiu – informuje miejscowa policja. Ranni zostali przewiezieni do szpitala w stanie zagrażającym życiu. Jak poinformował na portalu X Łukasz Bok, jedna osoba zmarła.
Prawdopodobnie obywatel Ukrainy zaatakował nożem czterech mężczyzn i kobietę na terenie klasztoru sióstr benedyktynek w Jarosławiu – informuje miejscowa policja. Ranni zostali przewiezieni do szpitala w stanie zagrażającym życiu. Jak poinformował na portalu X Łukasz Bok, jedna osoba zmarła.
PAP / tk
Rosjanie postrzelili mnie w głowę i razem z braćmi wrzucili do masowego grobu - mówi, cytowany przez brytyjską telewizję Sky News, 33-letni Ukrainiec Mykoła.
Rosjanie postrzelili mnie w głowę i razem z braćmi wrzucili do masowego grobu - mówi, cytowany przez brytyjską telewizję Sky News, 33-letni Ukrainiec Mykoła.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}