Logo źródła: Życie Duchowe ks. Alfons J. Skowronek
Co to znaczy być człowiekiem? To pytanie narzuca się samo i pozostaje w orbicie problematyki naszego dzieciństwa. Przechodzenie do dojrzałości to niezmierny, absolutnie jednorazowy proces! Czy my, ludzie, jesteśmy w Bożych oczach aż tak ważni, że On dosłownie pragnie stać się jednym z nas?
Co to znaczy być człowiekiem? To pytanie narzuca się samo i pozostaje w orbicie problematyki naszego dzieciństwa. Przechodzenie do dojrzałości to niezmierny, absolutnie jednorazowy proces! Czy my, ludzie, jesteśmy w Bożych oczach aż tak ważni, że On dosłownie pragnie stać się jednym z nas?
Logo źródła: Życie Duchowe Leszek Wianowski
Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam także na wieki (Hbr 13, 8) od dwóch tysięcy lat fascynuje i inspiruje. Pierre Teilhard de Chardin SJ był jednym z najwybitniejszych, którzy podjęli to wyzwanie, tworząc system, w którym próbuje pogodzić przyrodnicze aspekty ewolucji materii z nadprzyrodzonym celem, ku któremu owa materia zmierza.
Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam także na wieki (Hbr 13, 8) od dwóch tysięcy lat fascynuje i inspiruje. Pierre Teilhard de Chardin SJ był jednym z najwybitniejszych, którzy podjęli to wyzwanie, tworząc system, w którym próbuje pogodzić przyrodnicze aspekty ewolucji materii z nadprzyrodzonym celem, ku któremu owa materia zmierza.
Kard. Carlo Maria Martini
Już pierwszego dnia Świąt usłyszymy Prolog Ewangelii św. Jana, mówiący o Słowie. Słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami. Czym jest owo Słowo-Logos, jak je rozumieć, jak głębiej wniknąć w Jego tajemnicę?
Już pierwszego dnia Świąt usłyszymy Prolog Ewangelii św. Jana, mówiący o Słowie. Słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami. Czym jest owo Słowo-Logos, jak je rozumieć, jak głębiej wniknąć w Jego tajemnicę?
Logo źródła: Życie Duchowe ks. Dariusz Kowalczyk SJ
Ciało przysparza nam sporo problemów. Z jednej strony, troszczymy się o nie, zadajemy sobie wiele trudu, by je chronić i pielęgnować. Pożądamy ciała. Kochamy je. Z drugiej strony, nasze ciało jest niejednokrotnie źródłem udręk i upokorzeń. Nie akceptujemy go. Mierzi nas ono swoją brzydotą lub słabością. Nasz stosunek do ciała jest więc nader skomplikowany i niejasny. W jaki sposób ten nieusuwalny paradoks cielesności jest podjęty przez orędzie chrześcijańskie?
Ciało przysparza nam sporo problemów. Z jednej strony, troszczymy się o nie, zadajemy sobie wiele trudu, by je chronić i pielęgnować. Pożądamy ciała. Kochamy je. Z drugiej strony, nasze ciało jest niejednokrotnie źródłem udręk i upokorzeń. Nie akceptujemy go. Mierzi nas ono swoją brzydotą lub słabością. Nasz stosunek do ciała jest więc nader skomplikowany i niejasny. W jaki sposób ten nieusuwalny paradoks cielesności jest podjęty przez orędzie chrześcijańskie?