KAI / drr
Słowa „Nie porzucaj krzyża, a krzyż cię poniesie”, zaczerpnięte z pism św. Augustyna z Hippony, były hasłem przewodnim tegorocznych rozważań do wielkopiątkowej Drogi Krzyżowej wokół rzymskiego Koloseum. Napisała je, na prośbę Benedykta XVI, s. Maria Rita Piccione OSA, matka przełożona Federacji Klasztorów Augustiańskich we Włoszech „Matka Boża Dobrej Rady”, należąca do eremu augustiańskiego w Lecceto koło Sieny w środkowych Włoszech.
Słowa „Nie porzucaj krzyża, a krzyż cię poniesie”, zaczerpnięte z pism św. Augustyna z Hippony, były hasłem przewodnim tegorocznych rozważań do wielkopiątkowej Drogi Krzyżowej wokół rzymskiego Koloseum. Napisała je, na prośbę Benedykta XVI, s. Maria Rita Piccione OSA, matka przełożona Federacji Klasztorów Augustiańskich we Włoszech „Matka Boża Dobrej Rady”, należąca do eremu augustiańskiego w Lecceto koło Sieny w środkowych Włoszech.
KAI / drr
- Nieśliśmy w tej Drodze Krzyżowej wszystkie nasze polskie krzyże. Nieśliśmy krzyż katastrofy smoleńskiej, powracającej kilkakrotnie powodzi, nieśliśmy nasze polskie krzyże - powiedział kard. Kazimierz Nycz na zakończenie centralnego nabożeństwa Drogi Krzyżowej w Warszawie. W modlitwie na stołecznych ulicach wzięło udział kilka tysięcy osób. Tegoroczne rozważania w sposób szczególny oparto na nauczaniu Jana Pawła II z pielgrzymki do Polski z 1991 r.
- Nieśliśmy w tej Drodze Krzyżowej wszystkie nasze polskie krzyże. Nieśliśmy krzyż katastrofy smoleńskiej, powracającej kilkakrotnie powodzi, nieśliśmy nasze polskie krzyże - powiedział kard. Kazimierz Nycz na zakończenie centralnego nabożeństwa Drogi Krzyżowej w Warszawie. W modlitwie na stołecznych ulicach wzięło udział kilka tysięcy osób. Tegoroczne rozważania w sposób szczególny oparto na nauczaniu Jana Pawła II z pielgrzymki do Polski z 1991 r.
KAI / drr
O cierpieniach niewinnych ofiar klęsk żywiołowych, przewlekle chorych, prześladowanych za wiarę i ofiar konfliktów międzyreligijnych mówił w piątek papież w wywiadzie dla włoskiej telewizji RAI Uno. Benedykt XVI odpowiadał też na pytania dotyczące znaczenia wiary w Zmartwychwstanie i zawierzenia świata Matce Bożej. Program nadano dziś w ramach audycji „A sua immagine” (Na Jego obraz).
O cierpieniach niewinnych ofiar klęsk żywiołowych, przewlekle chorych, prześladowanych za wiarę i ofiar konfliktów międzyreligijnych mówił w piątek papież w wywiadzie dla włoskiej telewizji RAI Uno. Benedykt XVI odpowiadał też na pytania dotyczące znaczenia wiary w Zmartwychwstanie i zawierzenia świata Matce Bożej. Program nadano dziś w ramach audycji „A sua immagine” (Na Jego obraz).
PAP / drr
Tysiące osób z krzyżami przeszły w piątek po południu w Jerozolimie Drogą Krzyżową, którą tradycja religijna uznaje za historyczną trasę męki Chrystusa.
Tysiące osób z krzyżami przeszły w piątek po południu w Jerozolimie Drogą Krzyżową, którą tradycja religijna uznaje za historyczną trasę męki Chrystusa.
PAP / drr
Ponad pięć tysięcy pielgrzymów wzięło w piątek udział w bieszczadzkiej Drodze Krzyżowej, zakończonej wejściem na najwyższy szczyt polskich Bieszczad - Tarnicę (1346 m n. p. m.).
Ponad pięć tysięcy pielgrzymów wzięło w piątek udział w bieszczadzkiej Drodze Krzyżowej, zakończonej wejściem na najwyższy szczyt polskich Bieszczad - Tarnicę (1346 m n. p. m.).
PAP / drr
Rzesze pielgrzymów z Polski i zagranicy uczestniczyły 22 kwietnia w liturgii wielkopiątkowej na Górze Ukrzyżowania w sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej. W tegorocznych uroczystościach kalwaryjskich mogło wziąć udział około 150 tysięcy wiernych z kraju i zagranicy – szacują organizatorzy. Sprzyjała temu słoneczna pogoda. W Wielki Piątek nie zabrakło na kalwaryjskich Dróżkach dzieci i młodzieży oraz licznych rodzin. W krużgankach bazyliki ustawiały się długie kolejki przed konfesjonałami.
Rzesze pielgrzymów z Polski i zagranicy uczestniczyły 22 kwietnia w liturgii wielkopiątkowej na Górze Ukrzyżowania w sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej. W tegorocznych uroczystościach kalwaryjskich mogło wziąć udział około 150 tysięcy wiernych z kraju i zagranicy – szacują organizatorzy. Sprzyjała temu słoneczna pogoda. W Wielki Piątek nie zabrakło na kalwaryjskich Dróżkach dzieci i młodzieży oraz licznych rodzin. W krużgankach bazyliki ustawiały się długie kolejki przed konfesjonałami.
PAP / drr
Na Filipinach około 20 osób dało się przybić do krzyża w Wielki Piątek. Rytuał, krytykowany przez Kościół katolicki w tym kraju, zdaniem ukrzyżowanych jest świadectwem wiary, aktem pokuty, bądź sposobem na wybłaganie łaski.
Na Filipinach około 20 osób dało się przybić do krzyża w Wielki Piątek. Rytuał, krytykowany przez Kościół katolicki w tym kraju, zdaniem ukrzyżowanych jest świadectwem wiary, aktem pokuty, bądź sposobem na wybłaganie łaski.
PAP / drr
Długie kolejki wiernych do konfesjonałów, kilkudziesięciu spowiadających księży w kilku kościołach Szczecina - tak wyglądała Noc Konfesjonałów, która zakończyła się w Wielki Piątek o godz. 6 rano.
Długie kolejki wiernych do konfesjonałów, kilkudziesięciu spowiadających księży w kilku kościołach Szczecina - tak wyglądała Noc Konfesjonałów, która zakończyła się w Wielki Piątek o godz. 6 rano.
Stanisław Biel SJ
Kolejny raz przychodzimy do świątyni, by adorować drzewo krzyża. Krzyż – znak, który wyznacza nasze codzienne życie chrześcijańskie. Począwszy od porannej modlitwy, w której za pomocą znaku krzyża wielbimy Trójcę Świętą. Ale czym jest ten znak dla nas dziś?
Kolejny raz przychodzimy do świątyni, by adorować drzewo krzyża. Krzyż – znak, który wyznacza nasze codzienne życie chrześcijańskie. Począwszy od porannej modlitwy, w której za pomocą znaku krzyża wielbimy Trójcę Świętą. Ale czym jest ten znak dla nas dziś?
Śmierć Jezusa jest absurdem, jeśli nie odniesiemy jej do zmagania zła z dobrem. Jest tragicznym końcem religijnego zapaleńca, jeśli nie zrozumiemy istoty wewnętrznego rozdarcia człowieka na "chcę" i "nie chcę" zarazem.
Śmierć Jezusa jest absurdem, jeśli nie odniesiemy jej do zmagania zła z dobrem. Jest tragicznym końcem religijnego zapaleńca, jeśli nie zrozumiemy istoty wewnętrznego rozdarcia człowieka na "chcę" i "nie chcę" zarazem.
Logo źródła: Dziennik Polski Andrzej Mirski / slo
Wszyscy czekamy na Święta Wielkanocne, ale wciąż jeszcze jesteśmy w okresie postu, który, zgodnie z tradycją, towarzyszy temu oczekiwaniu. Post zaś związany jest z pewnymi ograniczeniami dietetycznymi, które na ogół częściej są przestrzegane przez seniorów, niż ludzi młodych wiekiem. Ostatnio zostały one poddane dokładnym badaniom naukowym i okazało się, że mają one dobroczynny wpływ na nasze zdrowie.
Wszyscy czekamy na Święta Wielkanocne, ale wciąż jeszcze jesteśmy w okresie postu, który, zgodnie z tradycją, towarzyszy temu oczekiwaniu. Post zaś związany jest z pewnymi ograniczeniami dietetycznymi, które na ogół częściej są przestrzegane przez seniorów, niż ludzi młodych wiekiem. Ostatnio zostały one poddane dokładnym badaniom naukowym i okazało się, że mają one dobroczynny wpływ na nasze zdrowie.
Przemysław Panicz SJ
Od najdawniejszych czasów Kościół w dwa dni (Wielki Piątek i Wielka Sobota) nie sprawuje Eucharystii. To, co jest źródłem i szczytem misji Kościoła zostaje zastąpione adoracją Jezusa i rozważaniem Jego męki. Ta odmienność przypomina nam, że Jezus nie tylko uzdrawiał chorych bądź wskrzeszał umarłych, ale że cierpiał i umarł za nas.
Od najdawniejszych czasów Kościół w dwa dni (Wielki Piątek i Wielka Sobota) nie sprawuje Eucharystii. To, co jest źródłem i szczytem misji Kościoła zostaje zastąpione adoracją Jezusa i rozważaniem Jego męki. Ta odmienność przypomina nam, że Jezus nie tylko uzdrawiał chorych bądź wskrzeszał umarłych, ale że cierpiał i umarł za nas.
„Wówczas Szymon Piotr, mając przy sobie miecz, dobył go, uderzył sługę arcykapłana i odciął mu prawe ucho. A słudze było na imię Malchos. Na to rzekł Jezus do Piotra: Schowaj miecz do pochwy. Czyż nie mam pić kielicha, który Mi podał Ojciec?” (J 18,1-19,42)
„Wówczas Szymon Piotr, mając przy sobie miecz, dobył go, uderzył sługę arcykapłana i odciął mu prawe ucho. A słudze było na imię Malchos. Na to rzekł Jezus do Piotra: Schowaj miecz do pochwy. Czyż nie mam pić kielicha, który Mi podał Ojciec?” (J 18,1-19,42)