KAI / wm
Tysiące pielgrzymów z całego świata, miejscowych chrześcijan z Terytoriów Palestyńskich i Izraela przybyło do Betlejem na obchody Bożego Narodzenia. W ciągu najbliższych dni wezmą udział w uroczystościach w mieście, gdzie przed 2012 laty narodził się Jezus. Według izraelskiego ministerstwa turystyki ok. 90 tysięcy pielgrzymów przybyło z zagranicy. Władze Izraela zapowiedziały wprowadzenie z tej okazji ułatwień w ruchu między Betlejem a Jerozolimą. Łaciński patriarcha Jerozolimy abp Fouad Twal i kustosz Ziemi Świętej, o. Pierbattista Pizzaballa tradycyjnie wystosowali bożonarodzeniowe orędzia.
Tysiące pielgrzymów z całego świata, miejscowych chrześcijan z Terytoriów Palestyńskich i Izraela przybyło do Betlejem na obchody Bożego Narodzenia. W ciągu najbliższych dni wezmą udział w uroczystościach w mieście, gdzie przed 2012 laty narodził się Jezus. Według izraelskiego ministerstwa turystyki ok. 90 tysięcy pielgrzymów przybyło z zagranicy. Władze Izraela zapowiedziały wprowadzenie z tej okazji ułatwień w ruchu między Betlejem a Jerozolimą. Łaciński patriarcha Jerozolimy abp Fouad Twal i kustosz Ziemi Świętej, o. Pierbattista Pizzaballa tradycyjnie wystosowali bożonarodzeniowe orędzia.
Radio Watykańskie / drr
Nazaret i Jezioro Genezaret zostały połączone wędrownym szlakiem promującym walory turystyczne z głęboko duchowym doświadczeniem. Ewangeliczny szlak biegnący galilejskimi ścieżkami jest propozycją dla tych, którzy chcą "chodzić tam, gdzie chodził Jezus". Nowy projekt dla pielgrzymów i turystów został zrealizowany przez izraelskie Ministerstwo Turystyki.
Nazaret i Jezioro Genezaret zostały połączone wędrownym szlakiem promującym walory turystyczne z głęboko duchowym doświadczeniem. Ewangeliczny szlak biegnący galilejskimi ścieżkami jest propozycją dla tych, którzy chcą "chodzić tam, gdzie chodził Jezus". Nowy projekt dla pielgrzymów i turystów został zrealizowany przez izraelskie Ministerstwo Turystyki.
Jacek Święcki
Każda wyprawa, choćby najbardziej fascynująca, musi się kiedyś skończyć. W pewnym momencie do głosu zaczyna dochodzić wszelakiej maści zmęczenie, które zdecydowanie weryfikuje zbyt ambitne plany peregrynacji.
Każda wyprawa, choćby najbardziej fascynująca, musi się kiedyś skończyć. W pewnym momencie do głosu zaczyna dochodzić wszelakiej maści zmęczenie, które zdecydowanie weryfikuje zbyt ambitne plany peregrynacji.
Radio Watykańskie / drr
Kustodia Ziemi Świętej zaangażowała się w renowację chrześcijańskiej dzielnicy Starego Miasta Jerozolimy. Za symboliczny czynsz franciszkanie wynajmują tam najbiedniejszym rodzinom 480 mieszkań. Dzięki temu chrześcijanie mogą pozostać w Świętym Mieście. Dzisiaj oddano do użytku plac "Saha Square" oraz przylegające doń budynki. Prace zrealizowano w ramach projektu: "Jerozolima, kamienie pamięci".
Kustodia Ziemi Świętej zaangażowała się w renowację chrześcijańskiej dzielnicy Starego Miasta Jerozolimy. Za symboliczny czynsz franciszkanie wynajmują tam najbiedniejszym rodzinom 480 mieszkań. Dzięki temu chrześcijanie mogą pozostać w Świętym Mieście. Dzisiaj oddano do użytku plac "Saha Square" oraz przylegające doń budynki. Prace zrealizowano w ramach projektu: "Jerozolima, kamienie pamięci".
Jacek Święcki
Do Tel Awiwu można szybko i tanio dojechać i z lotniska Ben Guriona jak i z Jerozolimy: pociągiem, autobusem lub szerutem. Pielgrzymów udaje się tam niewielu - bo niby cóż takiego można zobaczyć w nowoczesnym "molochu", którego mieszkańcy są znani ze swej religijnej obojętności?
Do Tel Awiwu można szybko i tanio dojechać i z lotniska Ben Guriona jak i z Jerozolimy: pociągiem, autobusem lub szerutem. Pielgrzymów udaje się tam niewielu - bo niby cóż takiego można zobaczyć w nowoczesnym "molochu", którego mieszkańcy są znani ze swej religijnej obojętności?
Jacek Święcki
Sychem, obecnie Nablus, jest szczególnym punktem na mapie Ziemi Świętej, bo to przecież niemal dokładny geograficzny środek krainy, którą Izraelici mieli wziąć w posiadanie.
Sychem, obecnie Nablus, jest szczególnym punktem na mapie Ziemi Świętej, bo to przecież niemal dokładny geograficzny środek krainy, którą Izraelici mieli wziąć w posiadanie.
Radio Watykańskie / drr
Pokój w Ziemi Świętej i sprawiedliwość dla wszystkich jej mieszkańców były stałą troską Jana Pawła II. Kiedy 17 stycznia 1988 r. w rzymskiej siedzibie Stowarzyszenia Prasy Zagranicznej we Włoszech odpowiadał on na pytania dziennikarzy, jeden z nich, Tunezyjczyk, nawiązał do wiadomości, która nadeszła właśnie z Jerozolimy. Chodziło o użycie przez izraelskich żołnierzy gazów łzawiących wobec Palestyńczyków w meczetach. Papież przypomniał stanowisko Stolicy Apostolskiej, gdy chodzi o poszanowanie zarówno świętości Jerozolimy dla wyznawców trzech religii monoteistycznych, jak też prawa narodów do ojczyzny.
Pokój w Ziemi Świętej i sprawiedliwość dla wszystkich jej mieszkańców były stałą troską Jana Pawła II. Kiedy 17 stycznia 1988 r. w rzymskiej siedzibie Stowarzyszenia Prasy Zagranicznej we Włoszech odpowiadał on na pytania dziennikarzy, jeden z nich, Tunezyjczyk, nawiązał do wiadomości, która nadeszła właśnie z Jerozolimy. Chodziło o użycie przez izraelskich żołnierzy gazów łzawiących wobec Palestyńczyków w meczetach. Papież przypomniał stanowisko Stolicy Apostolskiej, gdy chodzi o poszanowanie zarówno świętości Jerozolimy dla wyznawców trzech religii monoteistycznych, jak też prawa narodów do ojczyzny.
Jacek Święcki
Wędrówka Izraela po pustyni trwała 40 lat. U jej kresu Mojżesz oznajmił, że nie wejdzie z ludem Izraela do Ziemi Obiecanej, lecz zobaczy ją ze szczytu góry Nebo i tam umrze. Całkiem blisko tej góry wznosi się inna. Jej położenie zdaje się wskazywać, że tam właśnie Jezus podjął niedokończoną misję Mojżesza.
Wędrówka Izraela po pustyni trwała 40 lat. U jej kresu Mojżesz oznajmił, że nie wejdzie z ludem Izraela do Ziemi Obiecanej, lecz zobaczy ją ze szczytu góry Nebo i tam umrze. Całkiem blisko tej góry wznosi się inna. Jej położenie zdaje się wskazywać, że tam właśnie Jezus podjął niedokończoną misję Mojżesza.
Jacek Święcki
Pustynię naród wybrany zapamiętał i opisał jako miejsce swych narodzin. Tam właśnie bezładny tłum hebrajskich niewolników, w ciągu zaledwie 40 lat przekształcił się w Izrael, zupełnie nowy naród, mający swój własny porządek religijny, prawny i społeczny.
Pustynię naród wybrany zapamiętał i opisał jako miejsce swych narodzin. Tam właśnie bezładny tłum hebrajskich niewolników, w ciągu zaledwie 40 lat przekształcił się w Izrael, zupełnie nowy naród, mający swój własny porządek religijny, prawny i społeczny.
KAI / wm
Przybywajcie do Ziemi Świętej, nie ma żadnego niebezpieczeństwa, a Jerozolima zawsze czeka na swoje dzieci. Zaapelowali o to do chrześcijan na całym świecie w rozmowie z Radiem Watykańskim biskup pomocniczy łacińskiego Patriarchatu Jerozolimy William Hanna Shomali i przełożony Kustodii Ziemi Świętej o. Pierbattista Pizzaballa OFM.
Przybywajcie do Ziemi Świętej, nie ma żadnego niebezpieczeństwa, a Jerozolima zawsze czeka na swoje dzieci. Zaapelowali o to do chrześcijan na całym świecie w rozmowie z Radiem Watykańskim biskup pomocniczy łacińskiego Patriarchatu Jerozolimy William Hanna Shomali i przełożony Kustodii Ziemi Świętej o. Pierbattista Pizzaballa OFM.
Jacek Święcki
Wejście na górę Mojżesza to dla wielu wyzwanie i uwieńczenie ich pobytu na Synaju. To właśnie tutaj, według odwiecznej tradycji, Mojżesz otrzymał od Boga kamienne tablice Prawa jako fundament Przymierza, a Eliasz - pouczenia dotyczące restauracji Przymierza w Izraelu.
Wejście na górę Mojżesza to dla wielu wyzwanie i uwieńczenie ich pobytu na Synaju. To właśnie tutaj, według odwiecznej tradycji, Mojżesz otrzymał od Boga kamienne tablice Prawa jako fundament Przymierza, a Eliasz - pouczenia dotyczące restauracji Przymierza w Izraelu.
Jacek Święcki
Po Ziemi Świętej pielgrzymujemy przede wszystkim po to, aby nawiedzić miejsca związane z Chrystusem. Dopiero potem odkrywamy, że jest ona święta także dlatego, że jest ziemią Obietnicy danej na początku dziejów zbawienia Abrahamowi
Po Ziemi Świętej pielgrzymujemy przede wszystkim po to, aby nawiedzić miejsca związane z Chrystusem. Dopiero potem odkrywamy, że jest ona święta także dlatego, że jest ziemią Obietnicy danej na początku dziejów zbawienia Abrahamowi
Wyzwaniom związanym ze zmianami klimatycznymi poświęcono wczoraj w Jerozolimie forum międzyreligijne. Odbyło się ono w American Colony Hotel we wschodniej części miasta. Udział wzięli członkowie Rady Instytucji Religijnych Ziemi Świętej, w której reprezentowany jest główny rabinat Izraela, palestyńskie ministerstwo ds. wyznań oraz zgromadzenie zwierzchników Kościołów chrześcijańskich Ziemi Świętej.
Wyzwaniom związanym ze zmianami klimatycznymi poświęcono wczoraj w Jerozolimie forum międzyreligijne. Odbyło się ono w American Colony Hotel we wschodniej części miasta. Udział wzięli członkowie Rady Instytucji Religijnych Ziemi Świętej, w której reprezentowany jest główny rabinat Izraela, palestyńskie ministerstwo ds. wyznań oraz zgromadzenie zwierzchników Kościołów chrześcijańskich Ziemi Świętej.
Radio Watykańskie / drr
Chrześcijanie, żydzi i muzułmanie wierzą, że anormalna sytuacja w Ziemi Świętej nie będzie trwać w nieskończoność i że w końcu dane im będzie żyć w warunkach pokoju i sprawiedliwości. Tak łaciński patriarcha Jerozolimy Fouad Twal podsumowuje dwudniową ekumeniczną konferencję w Londynie, poświęconą przyszłości Ziemi Świętej. Wskazuje zarazem na ogromne zadanie, jakie w budowaniu pokoju stoi przed szkołami i uniwersytetami.
Chrześcijanie, żydzi i muzułmanie wierzą, że anormalna sytuacja w Ziemi Świętej nie będzie trwać w nieskończoność i że w końcu dane im będzie żyć w warunkach pokoju i sprawiedliwości. Tak łaciński patriarcha Jerozolimy Fouad Twal podsumowuje dwudniową ekumeniczną konferencję w Londynie, poświęconą przyszłości Ziemi Świętej. Wskazuje zarazem na ogromne zadanie, jakie w budowaniu pokoju stoi przed szkołami i uniwersytetami.
Jeżeli udajemy się do jakiegoś sanktuarium, to zazwyczaj pragniemy doświadczyć bliskości Boga, indywidualnego spotkania z Nim. Jest to możliwe w modlitwie, nawet wtedy, kiedy otacza nas wielu ludzi.
Jeżeli udajemy się do jakiegoś sanktuarium, to zazwyczaj pragniemy doświadczyć bliskości Boga, indywidualnego spotkania z Nim. Jest to możliwe w modlitwie, nawet wtedy, kiedy otacza nas wielu ludzi.
W Jerozolimie główne uroczystości Zesłania Ducha Świętego skupiły się wokół kaplicy Wieczernika, kolebki Kościoła. W wigilię Pięćdziesiątnicy o pokój i pojednanie na Bliskim Wschodzie oraz o jedność wszystkich chrześcijan prosili uczestnicy ekumenicznej inicjatywy lokalnych Kościołów Ziemi Świętej.
W Jerozolimie główne uroczystości Zesłania Ducha Świętego skupiły się wokół kaplicy Wieczernika, kolebki Kościoła. W wigilię Pięćdziesiątnicy o pokój i pojednanie na Bliskim Wschodzie oraz o jedność wszystkich chrześcijan prosili uczestnicy ekumenicznej inicjatywy lokalnych Kościołów Ziemi Świętej.
Jacek Święcki
Czy nie po to udajemy się do Ziemi Świętej, aby lepiej poznać Boga i głębiej rozumieć jego Słowo? A ono mówi nam, że tylko ci szczęśliwi widzą Boga, których serce jest czyste. Nawiedzając miejsca, w których Jezus dokonywał oczyszczeń, nie sposób nie zauważyć, jak bardzo my sami ich potrzebujemy.
Czy nie po to udajemy się do Ziemi Świętej, aby lepiej poznać Boga i głębiej rozumieć jego Słowo? A ono mówi nam, że tylko ci szczęśliwi widzą Boga, których serce jest czyste. Nawiedzając miejsca, w których Jezus dokonywał oczyszczeń, nie sposób nie zauważyć, jak bardzo my sami ich potrzebujemy.
Mieszkając w Jerozolimie, człowiek nieustannie przebywa w przestrzeni sacrum. To tak, jakby cały czas był w kościele... Po pewnym czasie przestaje się o tym myśleć.
Mieszkając w Jerozolimie, człowiek nieustannie przebywa w przestrzeni sacrum. To tak, jakby cały czas był w kościele... Po pewnym czasie przestaje się o tym myśleć.
Jacek Święcki
Woda jest na Bliskim Wschodzie synonimem życia. Ponieważ wokół rozciągają się liczne pustynie, brak jest rzek, a na deszcze można liczyć tylko od późnej jesieni do wczesnej wiosny, wszelkie stałe źródła urastają do skarbów cenniejszych od pereł i diamentów.
Woda jest na Bliskim Wschodzie synonimem życia. Ponieważ wokół rozciągają się liczne pustynie, brak jest rzek, a na deszcze można liczyć tylko od późnej jesieni do wczesnej wiosny, wszelkie stałe źródła urastają do skarbów cenniejszych od pereł i diamentów.
Jacek Święcki
Droga śladami Jezusa to nie tylko Jerozolima. Większość pielgrzymek rzadko poświęca na pobyt w Świętym Mieście więcej niż 2 dni. Przez resztę czasu poznaje inne opisane w Ewangeliach miejsca związane z Chrystusem. Każde z nich przyciąga uwagę na swój sposób.
Droga śladami Jezusa to nie tylko Jerozolima. Większość pielgrzymek rzadko poświęca na pobyt w Świętym Mieście więcej niż 2 dni. Przez resztę czasu poznaje inne opisane w Ewangeliach miejsca związane z Chrystusem. Każde z nich przyciąga uwagę na swój sposób.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}