Gwałtowne burze nad Polską. Zalane drogi, uszkodzone dachy i przerwy w dostawach prądu
Gwaltowne burze nad Polska. / zdj. ilustracyjne / DepositPhotos
Polsat News / DEON.pl / red.
Noc z wtorku na środę upłynęła pod znakiem gwałtownych burz, które przeszły przez kilka regionów Polski. Strażacy interweniowali dziesiątki razy, usuwając skutki silnego wiatru, ulew i gradu. Synoptycy ostrzegają, że to jeszcze nie koniec niebezpiecznej pogody.
Jednym z najmocniej dotkniętych regionów było województwo lubuskie. Szczególnie mocno skutki załamania pogody odczuli mieszkańcy Wschowa. Jak przekazał w rozmowie z Polsat News oficer prasowy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Tomasz Maciejewski, tylko w nocy z wtorku na środę odnotowano 76 interwencji, a do służb wpłynęło około 50 zgłoszeń. Strażacy usuwali przewrócone drzewa oraz połamane gałęzie i konary. Interweniowali także przy uszkodzonych oraz częściowo zerwanych dachach.
Jak dodał rzecznik PSP, zgłoszenia dotyczyły również zalanych posesji i dróg, a także uszkodzonych linii energetycznych. Podkreślił, że liczba zdarzeń bardzo szybko rosła, dlatego już na początku działań skierowano do akcji dodatkowe siły i środki. Ostatnie interwencje zakończyły się około godz. 6 w środę.
Choć drogi we Wschowie są już przejezdne, mieszkańcy nadal zmagają się z utrudnieniami w dostawach energii elektrycznej. Ze względu na skalę zdarzeń wzmocniono stanowisko kierowania komendanta powiatowego i uruchomiono dyżur domowy.
Gwałtowne burze przeszły także przez okolice Leszna w województwie wielkopolskim. We wsiach Klonówiec, Osowa Sień i Wilkowice spadł grad o średnicy kilku centymetrów. Żywiołowi towarzyszyły ulewne opady deszczu i silny wiatr. Intensywna pogoda dała się we znaki również mieszkańcom Głogowa, gdzie wystąpiły ulewa i wichura.
Synoptycy ostrzegają jednak, że to nie koniec niebezpiecznych zjawisk. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał kolejne alerty dotyczące burz, intensywnych opadów deszczu oraz upałów.
Ostrzeżenia najwyższego, trzeciego stopnia obowiązują w województwach podkarpackim i lubelskim. Alerty drugiego stopnia wydano dla całej południowej i południowo-zachodniej Polski, a także dla części centralnej kraju, Podlasia oraz wschodniej części województwa warmińsko-mazurskiego.
Z kolei ostrzeżenia pierwszego stopnia obowiązują na obszarach województw pomorskiego i warmińsko-mazurskiego.
Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Skomentuj artykuł