Leon XIV modli się w starożytnej Hipponie. Wzruszająca wizyta papieża w mieście św. Augustyna, jego duchowego ojca

Fot. Grzegorz gałązka / galazka.deon.pl
Benedetta Capelli, Tiziana Campisi, Wojciech Rogacin / Vatican News / pk

Po locie trwającym ponad godzinę Leon XIV przybył o 10:32 czasu lokalnego do Annaby, starożytnej Hippony, gdzie Augustyn był biskupem przez 34 lata. W deszczowej i wietrznej aurze powitał go biskup Guillaud z Konstantyny-Hippony oraz algierscy ministrowie spraw zagranicznych i kultury. Przybyło też wielu mieszkańców.

Wewnątrz hali lotniska dzieci w tradycyjnych strojach czekały, aby powitać Ojca Świętego w językach arabskim, włoskim i angielskim.

DEON.PL POLECA



Leon XIV w miejscu jego duchowego Ojca

Po powitaniu Leon XIV udał się na stanowisko archeologiczne w Hipponie, gdzie zachowały się pozostałości miasta rzymskiego i chrześcijańskiego, w tym tak zwana Bazylika Pokoju (Basilica Pacis), w której św. Augustyn pełnił swoją posługę. Papież przechodził przez ruiny, i złożył wieniec kwiatów, zatrzymując się na krótką modlitwę.

Papież posadził także drzewko oliwne w miejscu archeologicznym starożytnej Hippony.

Pragnienie odwiedzenia Hippony

Już podczas lotu do Algierii 13 kwietnia Papież powiedział dziennikarzom, że pragnął, by ta pielgrzymka była pierwszą podróżą apostolską jego pontyfikatu - aby mógł się udać do miejsc związanych ze św. Augustynem. Już w Algierze powiedział natomiast do rektora Wielkiego Meczetu: "Jak Pan wie, przybywam z wielką radością do Algierii, ponieważ jest to również ziemia mojego duchowego Ojca, św. Augustyna, który pragnął wiele nauczyć świat, zwłaszcza poprzez poszukiwanie prawdy, poszukiwanie Boga, uznając godność każdej ludzkiej istoty i znaczenie budowania pokoju."

Papież augustianin, w strugach deszczu, przemierzał krótki odcinek obszaru archeologicznego, fragment drogi, którą wielokrotnie przechodził biskup Aureliusz Augustyn, rodem z Tagasty, dzisiejszego Souk Ahras, i biskup kwitnącego miasta portowego. W dali widać wzgórze Annaby z bazyliką poświęconą wielkiemu Ojcu Kościoła.

Wśród ruin miasta, w którym żył Augustyn

Leon XIV to pierwszy Papież na ziemi algierskiej. Oddał hołd swemu duchowemu ojcu, aby podjąć jego dziedzictwo i ponownie dać głos jego wezwaniu do życia w zgodzie, aby panowała harmonia między narodami. Bo "pokój jest celem naszego dobra" - pisze Augustyn w "Państwie Bożym", w księdze XIX (11), gdzie powtarza słowo "pokój" ponad sto razy.

Leon, wyraźnie wzruszony, przygląda się ruinom Hippo Regius, zamieszkanej aż do V wieku przez rybaków, marynarzy, żołnierzy, kupców, rzemieślników, a także urzędników i rolników, ale też przez zamożne rodziny, armatorów i ludzi interesu. Zła pogoda wymusza krótszą ceremonię, podczas której Papież, pod zadaszeniem, z pomocą dwóch młodych skautów składa wieniec z białych i żółtych róż, a następnie sadzi drzewko oliwne - symbol pokoju, nawiązujący do wiekowego drzewa z jego rodzinnego miasta, które według tradycji sięga jego czasów.

Źródło: Benedetta Capelli, Tiziana Campisi, Wojciech Rogacin / Vatican News / pk

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Leon XIV modli się w starożytnej Hipponie. Wzruszająca wizyta papieża w mieście św. Augustyna, jego duchowego ojca
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.