Papież Leon nie zaprzestaje wysiłków na rzecz pokoju
Tradycyjnie po odmówieniu modlitwy Anioł Pański Papież zabrał głos w sprawie aktualnych wydarzeń na świecie. Wobec rosnącej przemocy i nie mający końca wojen Ojciec Święty po raz kolejny wezwał walczące strony do opamiętania i podjęcia wysiłku dyplomatycznego; wyraził też swoją bliskość wobec ofiar konfliktów i ich bliskich.
„Drodzy Bracia i Siostry!” – mówił Papież. – „Nadal z niepokojem śledzę tragiczną sytuację w Sudanie, zwłaszcza w mieście Al-Ubajjid. Wyrażając moją duchową bliskość całemu narodowi, ponawiam apel do władz o zapewnienie ludności cywilnej korytarzy humanitarnych. Jednocześnie wzywam wspólnotę międzynarodową do wspierania wysiłków zmierzających do natychmiastowego zawieszenia broni. Módlmy się, aby Pan podtrzymywał cierpiących, przemieniał serca tych, którzy sieją przemoc, i obdarzył upragnionym od dawna pokojem”.
Następnie Papież odniósł się do wojny, jaka trwa na Ukrainie i w Rosji i powoduje coraz to nowe zniszczenia i cierpienia. „Ciągle napływają bolesne wiadomości o niewinnych osobach zabitych i rannych na Ukrainie i w Rosji. Tragiczne wydarzenia następują jedno po drugim, a wręcz się mnożą, pociągając za sobą coraz więcej ofiar wśród ludności cywilnej, w tym także dzieci. Jestem blisko rodzin ofiar, rannych oraz wszystkich, którzy cierpią z powodu trwającego konfliktu. Wobec tak wielkiego cierpienia ponawiam gorący apel o poszanowanie prawa humanitarnego oraz o zaprzestanie przez obie strony ataków obejmujących cele cywilne. Wojna rodzi jedynie kolejną wojnę i powoduje ogromne cierpienia. Nadszedł czas, aby przerwać spiralę przemocy i dać przestrzeń dyplomacji oraz dialogowi, by otworzyć drogę do pokoju”.
Na koniec przywitał liczne grupy pielgrzymów, jakie zgromadziły się na Placu św. Piotra. Podziękował im za ich obecność i życzył dobrej niedzieli.
Skomentuj artykuł