Na dobranoc i dzień dobry - J 6, 54.60-69

(fot. Neal Fowler / flickr.com / CC BY 2.0)
Mariusz Han SJ

Moc nad moce…

Mowa eucharystyczna

Ucząc w synagodze w Kafarnaum Jezus powiedział: «Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym».

A spośród Jego uczniów, którzy to usłyszeli, wielu mówiło: «Trudna jest ta mowa. Któż jej może słuchać?».

DEON.PL POLECA

Jezus jednak świadom tego, że uczniowie Jego na to szemrali, rzekł do nich: «To was gorszy? A gdy ujrzycie Syna Człowieczego, jak będzie wstępował tam, gdzie był przedtem? Duch daje życie; ciało na nic się nie przyda. Słowa, które Ja wam powiedziałem, są duchem i są życiem. Lecz pośród was są tacy, którzy nie wierzą». Jezus bowiem na początku wiedział, którzy to są, co nie wierzą, i kto miał Go wydać.

Rzekł więc: «Oto dlaczego wam powiedziałem: Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli mu to nie zostało dane przez Ojca».

Odtąd wielu uczniów Jego się wycofało i już z Nim nie chodzili.

Rzekł więc Jezus do Dwunastu: «Czyż i wy chcecie odejść?».

Odpowiedział Mu Szymon Piotr: «Panie, do kogóż pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego. A myśmy uwierzyli i poznali, że Ty jesteś Świętym Boga».

Opowiadanie pt. "Kiedy kończy się noc?, Bruno Ferrero"

Pewien stary rabin zapytał kiedyś swoich uczniów, na podstawie czego można rozpoznać dokładnie chwilę w której kończy się noc, a zaczyna dzień.

- Może jest to ów moment, gdy można już łatwo odróżnić psa od owcy?
- Nie - powiedział rabin.
- A gdy można odróżnić drzewo daktylowe od drzewa figowego?
- Nie - powtórzył rabin.
- A więc kiedy? - spytali uczniowie.
- Wtedy, gdy patrząc na twarz jakiejkolwiek osoby, rozpoznajesz w niej brata lub siostrę. Aż do momentu tego momentu panuje noc w twoim sercu - wyjaśnił rabin.

Refleksja

Każdy z nas ma moc, aby wywołać radość na czyjejś twarzy. Mamy tez i moc niszczenia, po której nie jednej osobie pojawiają się łzy na twarzy. Mędrcy tego świata potrafią dziś prawić morały. Potrafią zręcznie ukazać jakieś światełko w tunelu. Ale Ci sami mędrcy potrafią zabrać wszelką nadzieję. Potrafią nawet zabić dla udowodnienia swoich racji...

Jezus był mistrzem, po spotkaniu którego każdy był napełniony wewnętrzną mocą czynienia dobra. To nie podobało się innym "mistrzom" religijnym oraz ludziom, którzy Go nie rozumieli. Zazdrość niszczyła ich od środka i nie pozwalała żyć nie tylko im samym, ale także innym ludziom. Zło potrafi zebrać szybko swoje owoce. Na te dobre musimy czekać nieraz latami...

3 pytania na dobranoc i dzień dobry

1. Czy każdy ma w sobie moc wywołać radość na czyjejś twarzy?
2. Dlaczego zazdrość tak wiele potrafi zniszczyć w naszych relacjach?
3. Dlaczego zło zbiera szybko swoje owoce?

I tak na koniec...

Nauczyliśmy się fruwać jak ptaki, pływać jak ryby, ale nie nauczyliśmy się żyć jak bracia (Bruno Ferrero)

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Na dobranoc i dzień dobry - J 6, 54.60-69
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.