Dłubiesz w nosie? Możesz tego pożałować. Naukowcy odkryli związek tego nawyku z nieuleczalną chorobą
Czy zwykłe dłubanie w nosie może zwiększać ryzyko choroby Alzheimera? Naukowcy z Griffith University odkryli, że uszkodzenia nabłonka nosa mogą ułatwiać groźnym bakteriom przedostanie się do mózgu. Badania na myszach wykazały, że drobnoustroje docierają tam nawet w ciągu 24-72 godzin i wywołują zmiany przypominające demencję.
Jak informuje portal sciencealert.com, w 2022 roku badacze z Griffith University odkryli, że bakteria Chlamydia pneumoniae, znana głównie z wywoływania zapalenia płuc, często występuje w mózgach osób z demencją. Eksperymenty na myszach wykazały, że mikroorganizm może przemieszczać się nerwem węchowym z jamy nosowej do mózgu, a uszkodzenia nabłonka nosa nasilają infekcję. W efekcie zaobserwowano zwiększone odkładanie się białka amyloid-beta, typowego dla choroby Alzheimera.
Jak podkreślił James St John, neurobiolog z Griffith University: "Jako pierwsi pokazaliśmy, że Chlamydia pneumoniae może bezpośrednio przemieszczać się przez nos do mózgu, gdzie wywołuje patologie przypominające chorobę Alzheimera".
Zaskakująca była też szybkość infekcji - bakterie docierały do centralnego układu nerwowego w ciągu 24-72 godzin, co sugeruje, że nos stanowi krótką drogę do mózgu zarówno dla bakterii, jak i wirusów - czytamy na portalu.
Najbardziej niezwykły i zastanawiający jest jednak potencjalny związek między dłubaniem w nosie a dostawaniem się do mózgu przez uszkodzony nabłonek wewnątrz nosa groźnych dla ludzkiego zdrowia organizmów.
Dłubanie w nosie to powszechne zachowanie - szacuje się, że praktykuje je nawet 90 proc. ludzi. James St John i jego zespół z Griffith University zauważają, że dłubanie i wyrywanie włosków wewnątrz nosa może zwiększać ryzyko przedostania się groźnych bakterii do mózgu - informuje sciencealert.com.
Aby potwierdzić potencjalny związek między dłubaniem w nosie a rozwojem choroby Alzheimera, potrzebne są dalsze badania, prowadzone już nie na myszach, ale na ludziach. Nie ulega jednak wątpliwości, że higiena rąk i walka z powszechnym w społeczeństwie nawykiem dłubania w nosie może przynieść pozytywny wpływ na nasze zdrowie - czytamy na portalu.
"Spośród wszystkich dróg wnikania poprawa higieny rąk może być prostym krokiem zapobiegawczym, czego nauczyła nas epidemia COVID-19. Jedną z lekcji COVID-19 jest wartość higieny rąk poprzez częste mycie i stosowanie środków dezynfekujących, i sugerujemy, aby te rutynowe procedury higieniczne stały się obowiązkowe dla nieuleczalnych dłubaczy w nosie" - piszą autorzy badania, cytowani przez portal sciencealert.com.
Źródło: sciencealert.com / nature.com / red
Skomentuj artykuł