Agresywne dzieci

(fot. diegodiazphotography / flickr.com)
ks. Marek Dziewiecki / Tak rodzinie

Agresja wśród dzieci powinna być sygnałem alarmowym dla rodziców i wychowawców. Niezauważona w porę czy bagatelizowana, może prowadzić do poważnych problemów.

Agresja i autoagresja występują u dzieci coraz częściej. Wyraźnym jej przejawem jest wyrządzanie komuś krzywdy i zadawanie bólu. Łatwo dostrzec agresję skierowaną na zewnątrz: do ludzi, zwierząt czy przedmiotów. Autoagresja ma bardziej zamaskowane przejawy. Jest widoczna wtedy, gdy przyjmuje formę samookaleczenia, sięgania po narkotyki czy celowego wyrządzania sobie krzywdy. W skrajnych przypadkach może prowadzić nawet do samobójstwa.

Agresja zewnętrzna zaczyna się zwykle od agresji werbalnej (podniesiony ton głosu, krzyk, przekleństwa, wulgaryzmy), fizycznej (popychanie, bicie, znęcanie się), psychicznej (zastraszanie, dręczenie, upokarzanie), moralnej (prowokowanie u innych poczucia winy, przymuszanie ich do działania wbrew sumieniu).

W zachowaniu dziecka nie ma nic przypadkowego. Również agresja ma swoje źródła. Nie jest czymś powszechnym i nieuniknionym, uwarunkowanym jedynie instynktami czy biochemią. Skrajne jej formy są raczej nabyte niż wrodzone. Jednym z głównych źródeł agresji u dziecka są konflikty i napięcia między rodzicami. Dziecko przeżywa wtedy wielki niepokój. Boi się, że rodzice wyrządzą sobie krzywdę lub że się rozejdą, a ono pozostanie samo. Powodem agresji u dziecka mogą być krzywdy i traumy doznane w domu rodzinnym, przedszkolu, szkole czy grupie rówieśniczej.

U dzieci częstym jej powodem jest zazdrość i porównywanie się z innymi, a także rozczarowane samym sobą i własnym postępowaniem. Jej poziom jest wyższy u dzieci, które mają kontakt z filmami czy grami komputerowymi opartymi na przemocy lub obserwują agresję w mediach i w swoim środowisku. U starszych dzieci jej źródłem bywają niepowodzenia w szkole, "wyścig szczurów", lęk o przyszłość.

Na każdy przejaw agresji dziecka należy reagować szybko i stanowczo. Przymykanie oczu, liczenie na to, że problem sam zniknie, czy reagowanie agresją na agresję to poważne błędy. Najskuteczniejszym sposobem pomagania dziecku jest eliminowanie jej przyczyn, a nie walka z jej przejawami. Trzeba otwarcie rozmawiać z dzieckiem i stwarzać mu klimat bezpieczeństwa, by mogło zwierzyć się ze swoich przeżyć i opowiedzieć o ich źródle. Należy chronić dziecko przed przemęczeniem, nierzadko spowodowanym wygórowanymi aspiracjami rodziców.

Czasem konieczna jest zmiana szkoły na bardziej dostosowaną do jego możliwości i zainteresowań, gdyż niepowodzenia szkolne prowadzą do niepokoju i agresji. Konieczna jest obrona dziecka przed agresywnymi kolegami w szkole. Wymaga to współpracy z nauczycielami i innymi rodzicami. Gdy to nie wystarczy, rodzice poniżanego czy zastraszanego dziecka powinni zwrócić się o pomoc do kuratorium lub policji.

Dziecko uwalnia się z agresji wtedy, gdy rodzice są czuli i cierpliwi, a jednocześnie stawiają twarde granice i nie tolerują jej jako sposobu "radzenia sobie" ze stresem. Jeśli dziecko nie ma widocznych powodów do agresji, a mimo to jest nadpobudliwe, wtedy warto zwrócić się o diagnozę i pomoc do psychologa czy pedagoga szkolnego.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Agresywne dzieci
Komentarze (1)
A
Aldi
31 marca 2014, 22:34
dzieci zawsze buly agesywne - maja to w naturze - probowanie wlasnych sil, mocowanie z rodzicami, walka o wplywy w srodowisku. Jedne bardziej, inne mniej. Nie odkryto Ameryki.