Wiemy, co decyduje o otwartości na nowe znajomości

(fot. shutterstock.com)
PAP/ ed

Cząsteczka regulująca w mózgu reakcję na stres wpływa również na to, że chętniej zawieramy nowe znajomości - wynika z badania niemiecko-izraelskiego, które publikuje pismo "Nature Neuroscience".

"Większość kontaktów społecznych wywołuje w nas pewien poziom stresu czy lęku, nawet gdy są to kontakty z ludźmi, których dobrze znamy, na przykład podczas świątecznego obiadu w większym gronie rodzinnym" - mówi jeden z głównych autorów pracy Yair Shemesh z Instytutu Psychiatrii Maksa Plancka w Monachium.

Zdaniem prof. Alona Chena z Instytutu Nauk Weizmanna w Rechowot w Izraelu, którego zespół brał udział w najnowszych badaniach, wynika to z tego, że interesy jednostki stoją w sprzeczności z potrzebami i oczekiwaniami grupy. Dlatego jednostka musi zachować równowagę między presją społeczną a swoją emocjonalną reakcją na stres z tym związany.

Kontakty z obcymi osobami wywołują w nas silniejszy lęk, choć są też źródłem pozytywnych doznań. Z ewolucyjnego punktu widzenia umiarkowany lęk społeczny jest niezbędny do nawiązywania bezpiecznych i udanych relacji z innymi, przypomina prof. Chen. Jednak nadmierna reakcja lękowa w takiej sytuacji może bardzo utrudniać poznawanie nowych ludzi i powodować ograniczenie kontaktów społecznych.

DEON.PL POLECA

Mechanizmy, które są za to odpowiedzialne, nie zostały na razie dobrze poznane.

Naukowcy z Instytutu Psychiatrii Maksa Plancka w Monachium i z Instytutu Nauk Weizmanna w Rechowot w Izraelu odkryli teraz w badaniach na myszach, że zasadniczą rolę odgrywa tu mała cząsteczka sygnałowa o nazwie urokortyna-3, która oddziałuje na receptor kortykoliberyny typu 2 (CRF-R2) na komórkach nerwowych. Zarówno urokortyna-3, jak i CRF-R2 stanowią elementy systemu, który odgrywa centralną rolę w behawioralnej odpowiedzi na stres. Obydwa związki są produkowane przede wszystkim w rejonie środkowym ciała migdałowatego - części mózgu, która reguluje zachowania społeczne.

W swoich doświadczeniach na gryzoniach naukowcy zaobserwowali, że myszy, którym brakowało CRF-R2 bądź urokortyny-3, wyjątkowo niechętnie wchodziły w kontakty z nowo napotkanymi osobnikami swojego gatunku, a preferowały zwierzęta, które już znały. Podobne zachowanie wykazywały myszy z wyłączonym genem kodującym receptor CRF-R2. Z kolei, pobudzenie tego receptora zwiększało skłonność gryzoni do aktywnego poszukiwania kontaktów z osobnikami spoza własnej grupy.

Zdaniem autorów pracy, odkrycie to wskazuje, że urokortyna-3 wraz z receptorem CRF-R2 mogą regulować u myszy zdolność radzenia sobie ze stresami społecznymi, przy czym wyższa aktywność urokortyny-3 sprawia, że gryzonie chętniej wchodzą w kontakty z obcymi.

Ponieważ podobny molekularny mechanizm odpowiedzi na stres działa w ludzkim mózgu, badacze uważają, że reguluje on również nasze skłonności do nawiązywania nowych kontaktów społecznych. Funkcjonowanie tego mechanizmu może być widoczne m.in. w takich sytuacjach, jak: usamodzielnianie się dorosłego dziecka, które decyduje się wyprowadzić od rodziców, zmiana pracy czy odejście od partnera. Zaburzenia w jego działaniu mogą odpowiadać za trudności w radzeniu sobie ze stresem społecznym u ludzi cierpiących na fobię społeczną, a także na autyzm, schizofrenię i inne schorzenia, spekulują naukowcy.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Wiemy, co decyduje o otwartości na nowe znajomości
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.