Aleteia.org / red.
Poznali się podczas meczu koszykówki, pobrali w cieniu wojny i przez dekady pisali do siebie listy z frontu. Dziś Eleanor i Lyle Gittens z Miami zostali oficjalnie uznani za najdłużej żyjące małżeństwo świata. Ich związek trwa 83 lata – a oni sami mówią, że sekret jest prostszy, niż mogłoby się wydawać.
Poznali się podczas meczu koszykówki, pobrali w cieniu wojny i przez dekady pisali do siebie listy z frontu. Dziś Eleanor i Lyle Gittens z Miami zostali oficjalnie uznani za najdłużej żyjące małżeństwo świata. Ich związek trwa 83 lata – a oni sami mówią, że sekret jest prostszy, niż mogłoby się wydawać.
Dlaczego ludzie odchodzą z Kościoła? Mówi się, że skandale, że to i tamto, ale jestem zdania, że owszem, to widać z wierzchu, ale jest pod tym problem podstawowy i on wynika z czego innego. Według mnie są trzy rzeczy, które można by zrobić, żeby go rozwiązać. I jako teolog nie rozumiem, dlaczego nie zostało to jeszcze uporządkowane przez nasz Episkopat.
Dlaczego ludzie odchodzą z Kościoła? Mówi się, że skandale, że to i tamto, ale jestem zdania, że owszem, to widać z wierzchu, ale jest pod tym problem podstawowy i on wynika z czego innego. Według mnie są trzy rzeczy, które można by zrobić, żeby go rozwiązać. I jako teolog nie rozumiem, dlaczego nie zostało to jeszcze uporządkowane przez nasz Episkopat.
Największym zagrożeniem dla Kościoła nie jest moralny upadek niektórych księży, lecz bluźniercza teologia rozwijająca się w coraz liczniejszych środowiskach katolickich promujących przemoc i obojętność na ludzką krzywdę. Najwięksi szkodnicy czają się w łonie samego Kościoła. Są obecni w przestrzeni medialnej i mówią, kogo nie należy kochać: Żydów, uchodźców, homoseksualistów, wyznawców islamu…
Największym zagrożeniem dla Kościoła nie jest moralny upadek niektórych księży, lecz bluźniercza teologia rozwijająca się w coraz liczniejszych środowiskach katolickich promujących przemoc i obojętność na ludzką krzywdę. Najwięksi szkodnicy czają się w łonie samego Kościoła. Są obecni w przestrzeni medialnej i mówią, kogo nie należy kochać: Żydów, uchodźców, homoseksualistów, wyznawców islamu…
stacja7.pl / jh
Rocznice ślubu to nie tylko kolejne liczby w kalendarzu, ale symbol wspólnej drogi, która z roku na rok nabiera głębi i znaczenia. Każdy jubileusz ma swoją nazwę i wyjątkową symbolikę – od kruchej papierowej po majestatyczną dębową. Sprawdzamy, co oznaczają poszczególne rocznice i jak można je celebrować, by miały prawdziwą wartość emocjonalną.
Rocznice ślubu to nie tylko kolejne liczby w kalendarzu, ale symbol wspólnej drogi, która z roku na rok nabiera głębi i znaczenia. Każdy jubileusz ma swoją nazwę i wyjątkową symbolikę – od kruchej papierowej po majestatyczną dębową. Sprawdzamy, co oznaczają poszczególne rocznice i jak można je celebrować, by miały prawdziwą wartość emocjonalną.
onet.pl / jh
Ewa Milewska-Celińska, jedna z najbardziej doświadczonych polskich prawniczek, od ponad sześciu dekad pomaga parom w rozwiązywaniu małżeńskich konfliktów. W wywiadzie dla Onetu opowiada o zmieniających się przyczynach rozwodów, współczesnych wyzwaniach w sprawach sądowych i o tym, jak ewoluowała instytucja małżeństwa na przestrzeni lat.
Ewa Milewska-Celińska, jedna z najbardziej doświadczonych polskich prawniczek, od ponad sześciu dekad pomaga parom w rozwiązywaniu małżeńskich konfliktów. W wywiadzie dla Onetu opowiada o zmieniających się przyczynach rozwodów, współczesnych wyzwaniach w sprawach sądowych i o tym, jak ewoluowała instytucja małżeństwa na przestrzeni lat.
Aleteia.org / red.
„Bóg potrafi działać tak, że dopiero z czasem dostrzegamy sens Jego planu”. Ta myśl dobrze oddaje historię Laís Dognini i Jacksona Dogniniego, którzy dziś tworzą małżeństwo, a Laís prowadzi popularny profil na Instagramie. Ich wspólna droga nie przypomina typowej opowieści romantycznej – to raczej zapis duchowej wędrówki i stopniowego odkrywania prawdziwego powołania.
„Bóg potrafi działać tak, że dopiero z czasem dostrzegamy sens Jego planu”. Ta myśl dobrze oddaje historię Laís Dognini i Jacksona Dogniniego, którzy dziś tworzą małżeństwo, a Laís prowadzi popularny profil na Instagramie. Ich wspólna droga nie przypomina typowej opowieści romantycznej – to raczej zapis duchowej wędrówki i stopniowego odkrywania prawdziwego powołania.
Nie każdy zmaga się z lękiem w związkach, ale doświadczanie niepokoju i wątpliwości w zaangażowanych, kochających związkach, gdzie nie ma czerwonych flag (...), to nie tylko znane, ale i przewidywalne zjawisko w świecie wrażliwych, analitycznych, moralnych ludzi. Jeżeli jedna z pierwotnych przyczyn lęku wyraża potrzebę odnalezienia pewności i gruntu w tym pozbawionym podstaw świecie – a jeśli związki romantyczne są miejscem, w którym stajemy się najbardziej bezbronni i dlatego tracimy grunt pod nogami – dlaczego mielibyśmy się dziwić, że pojawia się tam lęk?
Nie każdy zmaga się z lękiem w związkach, ale doświadczanie niepokoju i wątpliwości w zaangażowanych, kochających związkach, gdzie nie ma czerwonych flag (...), to nie tylko znane, ale i przewidywalne zjawisko w świecie wrażliwych, analitycznych, moralnych ludzi. Jeżeli jedna z pierwotnych przyczyn lęku wyraża potrzebę odnalezienia pewności i gruntu w tym pozbawionym podstaw świecie – a jeśli związki romantyczne są miejscem, w którym stajemy się najbardziej bezbronni i dlatego tracimy grunt pod nogami – dlaczego mielibyśmy się dziwić, że pojawia się tam lęk?
W świecie, w którym wielu z nas nosi w sercu zraniony obraz ojcostwa, Bóg nie przychodzi jako surowy sędzia ani nieosiągalny ideał. W książce "Odwaga zaufania ciemności. Duchowa pomoc w doświadczeniu depresji" jezuita Przemysław Wysogląd SJ pokazuje Boga jako Ojca, który nie odchodzi w chwilach słabości, lecz wchodzi w najciemniejsze przestrzenie ludzkiego doświadczenia, by na nowo zdefiniować, czym jest miłość, bliskość i poczucie bycia potrzebnym.
W świecie, w którym wielu z nas nosi w sercu zraniony obraz ojcostwa, Bóg nie przychodzi jako surowy sędzia ani nieosiągalny ideał. W książce "Odwaga zaufania ciemności. Duchowa pomoc w doświadczeniu depresji" jezuita Przemysław Wysogląd SJ pokazuje Boga jako Ojca, który nie odchodzi w chwilach słabości, lecz wchodzi w najciemniejsze przestrzenie ludzkiego doświadczenia, by na nowo zdefiniować, czym jest miłość, bliskość i poczucie bycia potrzebnym.
Każdy związek to podróż – czasem piękna i pełna przygód, a czasem wymagająca cierpliwości i kompromisów. Wspólne życie nie opiera się jedynie na romantycznych chwilach, lecz przede wszystkim na codziennych wyborach i drobnych gestach. To właśnie one decydują, czy relacja rozwija się i pogłębia, czy też zaczyna się oddalać.
Każdy związek to podróż – czasem piękna i pełna przygód, a czasem wymagająca cierpliwości i kompromisów. Wspólne życie nie opiera się jedynie na romantycznych chwilach, lecz przede wszystkim na codziennych wyborach i drobnych gestach. To właśnie one decydują, czy relacja rozwija się i pogłębia, czy też zaczyna się oddalać.
Są słowa, które brzmią jak wyjęte z wielkich powieści o miłości. Partner patrzy ci w oczy i mówi: „zabiłbym dla ciebie”. Rodzic, tuląc dziecko, szepcze: „oddałbym za ciebie życie”.
Są słowa, które brzmią jak wyjęte z wielkich powieści o miłości. Partner patrzy ci w oczy i mówi: „zabiłbym dla ciebie”. Rodzic, tuląc dziecko, szepcze: „oddałbym za ciebie życie”.
antyradio.pl / jh
Psycholog z Harvardu podkreśla, że istnieje wzór idealnej relacji – a pary, które naprawdę sobie ufają, regularnie powtarzają pewne zwroty. Te krótkie zdania budują emocjonalne bezpieczeństwo, wzmacniają zaufanie i pomagają radzić sobie nawet w trudnych chwilach.
Psycholog z Harvardu podkreśla, że istnieje wzór idealnej relacji – a pary, które naprawdę sobie ufają, regularnie powtarzają pewne zwroty. Te krótkie zdania budują emocjonalne bezpieczeństwo, wzmacniają zaufanie i pomagają radzić sobie nawet w trudnych chwilach.
Wojciech Rogacin / vaticannews.va / tk
Leon XIV: W życiu nie potrzeba mieć wszystkiego pod kontrolą. Wystarczy każdego dnia wybierać miłość
W życiu nie potrzeba mieć wszystkiego pod kontrolą. Wystarczy każdego dnia swobodnie wybierać miłość. To właśnie jest prawdziwa nadzieja: wiedzieć, że nawet w mrokach próby miłość Boga nas wspiera i sprawia, że dojrzewa w nas owoc życia wiecznego - wskazał Leon XIV w katechezie podczas dzisiejszej Audiencji Generalnej.
W życiu nie potrzeba mieć wszystkiego pod kontrolą. Wystarczy każdego dnia swobodnie wybierać miłość. To właśnie jest prawdziwa nadzieja: wiedzieć, że nawet w mrokach próby miłość Boga nas wspiera i sprawia, że dojrzewa w nas owoc życia wiecznego - wskazał Leon XIV w katechezie podczas dzisiejszej Audiencji Generalnej.
Langusta na Palmie / YT / tk
Jedną z najbardziej fundamentalnych cech, takich, które wprost fundują miłość, jest wierność. O miłości między dwojgiem ludzi można mówić dopiero wtedy, gdy zdecydują się oni na wzajemną wierność aż do końca życia – mówi dominikanin o. Adam Szustak w swoim filmie, w którym wyjaśnia, kiedy miłość między ludźmi jest prawdziwą miłością.
Jedną z najbardziej fundamentalnych cech, takich, które wprost fundują miłość, jest wierność. O miłości między dwojgiem ludzi można mówić dopiero wtedy, gdy zdecydują się oni na wzajemną wierność aż do końca życia – mówi dominikanin o. Adam Szustak w swoim filmie, w którym wyjaśnia, kiedy miłość między ludźmi jest prawdziwą miłością.
Langusta na Palmie / YT / tk
Dominikanin o. Adam Szustak w kolejnym filmie z serii Nocnych Vlogów mówił o ośmiu znakach wskazujących, że miłość między dwojgiem ludzi będących w relacji umiera. To między innymi brak głębokiej rozmowy, obojętność, czy prowadzenie coraz bardziej osobnych, podwójnych żyć.
Dominikanin o. Adam Szustak w kolejnym filmie z serii Nocnych Vlogów mówił o ośmiu znakach wskazujących, że miłość między dwojgiem ludzi będących w relacji umiera. To między innymi brak głębokiej rozmowy, obojętność, czy prowadzenie coraz bardziej osobnych, podwójnych żyć.
głos wielkopolski / jh
Wzruszająca relacja siostry zakonnej i chłopca z niepełnosprawnością z Domu Chłopaków w Broniszewicach trafiła do serc widzów w całej Polsce. Siostra Agnieszka Tymoteusza Gil, dominikanka, oraz Jarek – jej podopieczny, który dziś mówi o niej "mamo" – opowiedzieli o swojej wyjątkowej więzi w programie "Pytanie na Śniadanie".
Wzruszająca relacja siostry zakonnej i chłopca z niepełnosprawnością z Domu Chłopaków w Broniszewicach trafiła do serc widzów w całej Polsce. Siostra Agnieszka Tymoteusza Gil, dominikanka, oraz Jarek – jej podopieczny, który dziś mówi o niej "mamo" – opowiedzieli o swojej wyjątkowej więzi w programie "Pytanie na Śniadanie".
Żartujemy, że mamy podwójną pewność, iż każde z nas wybrało właściwą osobę – raz ja Maćka, a potem on mnie. Pan Bóg dał nam drugą szansę i tym razem w pełni ją wykorzystaliśmy. Dziś jesteśmy szczęśliwym małżeństwem, a nasza historia to dowód na to, że miłość z internetu naprawdę może być prawdziwa, piękna i trwała.
Żartujemy, że mamy podwójną pewność, iż każde z nas wybrało właściwą osobę – raz ja Maćka, a potem on mnie. Pan Bóg dał nam drugą szansę i tym razem w pełni ją wykorzystaliśmy. Dziś jesteśmy szczęśliwym małżeństwem, a nasza historia to dowód na to, że miłość z internetu naprawdę może być prawdziwa, piękna i trwała.
"Istnieje niebezpieczeństwo, że będziemy snuć się przez życie bez mocnego poczucia sensu, aż w końcu «odnalezienie» daru Bożego stanie się niemożliwe lub bardzo trudne" - czytamy w książce "Droga do radości". Poznaj 7 duchowych wskazówek siostry Mary David OSB. Mimo zdiagnozowania u niej nieuleczalnego nowotworu, pozostała wierna swoim przekonaniom. Do ostatnich chwil czerpała garściami ze źródeł życia zakonnego i odnalazła szczęście w dzieleniu się swymi odkryciami.
"Istnieje niebezpieczeństwo, że będziemy snuć się przez życie bez mocnego poczucia sensu, aż w końcu «odnalezienie» daru Bożego stanie się niemożliwe lub bardzo trudne" - czytamy w książce "Droga do radości". Poznaj 7 duchowych wskazówek siostry Mary David OSB. Mimo zdiagnozowania u niej nieuleczalnego nowotworu, pozostała wierna swoim przekonaniom. Do ostatnich chwil czerpała garściami ze źródeł życia zakonnego i odnalazła szczęście w dzieleniu się swymi odkryciami.
Jak dbać o miłość, gdy mija zakochanie? To pytanie zadaje sobie wiele początkujący par, ale nierzadko dotyczy ono też małżeństw z bardzo długim stażem. Przede wszystkim dobrze jest rozróżnić te dwa pojęcia: zakochanie i miłość. Chociaż oba terminy często kojarzą nam się z tym samym, w rzeczywistości różni je naprawdę wiele.
Jak dbać o miłość, gdy mija zakochanie? To pytanie zadaje sobie wiele początkujący par, ale nierzadko dotyczy ono też małżeństw z bardzo długim stażem. Przede wszystkim dobrze jest rozróżnić te dwa pojęcia: zakochanie i miłość. Chociaż oba terminy często kojarzą nam się z tym samym, w rzeczywistości różni je naprawdę wiele.
W miłości jest pełna paleta barw, ale każdy miesza je na swój sposób: purpurowa namiętność i złość, zielona nadzieja, szara codzienność, czerwona kłótnia, biała bezinteresowność, pomarańczowa radość, czarna rozpacz, niebieskie marzenia, brązowy konkret, fioletowe przebaczenie... – mówi Tomasz Gaj OP w rozmowie z Magdaleną Pajkowską.
W miłości jest pełna paleta barw, ale każdy miesza je na swój sposób: purpurowa namiętność i złość, zielona nadzieja, szara codzienność, czerwona kłótnia, biała bezinteresowność, pomarańczowa radość, czarna rozpacz, niebieskie marzenia, brązowy konkret, fioletowe przebaczenie... – mówi Tomasz Gaj OP w rozmowie z Magdaleną Pajkowską.
Ocalona
Były takie dni, kiedy nie chciałam już żyć. Leżałam w łóżku i czułam, że zapadam się w bezkresną czarną otchłań. Świat był szary, a ja samotna, smutna, bezsilna. Nie miałam siły walczyć, już dawno oddaliłam się od Boga, życie przygniatało mnie swoim ciężarem. Padła diagnoza: depresja.
Były takie dni, kiedy nie chciałam już żyć. Leżałam w łóżku i czułam, że zapadam się w bezkresną czarną otchłań. Świat był szary, a ja samotna, smutna, bezsilna. Nie miałam siły walczyć, już dawno oddaliłam się od Boga, życie przygniatało mnie swoim ciężarem. Padła diagnoza: depresja.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}