Kard. Konrad Krajewski do Łodzi. Wielowymiarowa nominacja

Fot. Maskacjusz TV / YouTube

W Polsce widać tęsknotę za ludźmi potrafiącymi poprowadzić innych bez wykluczania kogokolwiek i bez uprawiania wielowarstwowej prywaty. Stąd reakcje na powierzenie kard. Krajewskiemu troski o archidiecezję łódzką.

Według jednych można się było tego spodziewać i pytanie dotyczyło jedynie daty, kiedy to nastąpi. Według innych, nominacja dotychczasowego papieskiego jałmużnika, kard. Konrada Krajewskiego na metropolitę łódzkiego, to duże zaskoczenie. Pozostaje faktem, że po prawie trzech dekadach pracy w Watykanie dla czterech kolejnych Następców św. Piotra, wraca on do swojej rodzinnej diecezji, aby poprowadzić tamtejszy Kościół lokalny.

DEON.PL POLECA




Odsłaniając nieco dla mediów Stolicy Apostolskiej kulisy swojej najnowszej nominacji kard. Krajewski opowiadał, że Leon XIV zapytał go, czy nie pragnie wrócić do swojej diecezji pochodzenia i razem z wiernymi dążyć do świętości. "Z radością odpowiedziałem tak" - opowiadał niedawny jałmużnik papieski. Co ciekawe, w swojej relacji podkreślił delikatność zadanego przez Papieża pytania i wskazał na bardzo istotny aspekt swojej nominacji.

Jak można przeczytać w serwisie Vatican News, Leon XIV pytał kard. Krajewskiego, czy chce przenieść całe doświadczenie zdobyte w Kościele powszechnym do Kościoła lokalnego. Tak postawione pytanie przypomina, że podejmuje on posługę w powierzonej mu diecezji łódzkiej ze zdecydowanie innym bagażem doświadczeń niż robi to większość biskupów diecezjalnych. Siłą rzeczy może patrzeć na powierzony mu Kościół lokalny z innej, znacznie szerszej perspektywy.

Bezsprzecznie nominacja kard. Konrada Krajewskiego na pasterza diecezji łódzkiej ma wiele wymiarów. Niewątpliwie ma wymiar "watykański", związany z decyzjami nowego Następcy św. Piotra. Ma wymiar lokalny, "łódzki", dotyczący przyszłości tej konkretnej wspólnoty wiary. Ale ma także wymiar "polski", odnoszący się do Kościoła katolickiego w całej Polsce choćby przez to, że w kolejnych Zebraniach Plenarnych Konferencji Episkopatu Polski będzie brał udział człowiek ukształtowany bliską obecnością czterech papieży. W dodatku kardynał, co nie jest bez znaczenia.

W wymiarze "watykańskim" nominacja dla dotychczasowego jałmużnika papieskiego i prefekta utworzonej przez papieża Franciszka Dykasterii ds. Posługi Miłosierdzia, pokazuje dobitnie, że Leon XIV konsekwentnie i zdecydowanie konstruuje swój zespół współpracowników. Nie chodzi tylko o kwestie zaufania, ale też o styl działania. Kard. Krajewski w ogłoszeniu jego nominacji na metropolitę łódzkiego wspominał dla watykańskich mediów, w jaki sposób Franciszek wprowadzał go w posługę papieskiego jałmużnika i jakie miał wobec niego oczekiwania oraz wskazówki. Kard. Krajewski jako jałmużnik papieski całkowicie pasował do stylu papieża Franciszka. Gołym okiem widać, że styl Leona XIV jest inny. Byłoby bardzo interesujące poznać wskazówki, jakie otrzymał od niego nowy jałmużnik papieski, augustianin (czy to przypadek?) abp Luis Marín de San Martín.

DEON.PL POLECA


Dla łódzkiego Kościoła lokalnego powierzenie kard. Krajewskiemu misji tamtejszego arcybiskupa i metropolity jest ważnym sygnałem dotyczącym przyszłości. Kard. Grzegorz Ryś, nie kryjąc radości z tego, kto został jego następcą w Łodzi, powiedział: "To jest człowiek, który kiedy myśli o Kościele, to myśli Ewangelią i papieżem Franciszkiem". Zwrócił również uwagę na jego duże doświadczenie Kościoła powszechnego i szczególną wrażliwość na potrzebujących.

Warto przypomnieć, co kard. Ryś mówił podczas ingresu do katedry na Wawelu: "Wychodzę z Łodzi, to nie znaczy, że zmieniam adres na najbardziej znany adres w Polsce. Nie! To dla mnie znaczy, na ten moment, pochodzę z Łodzi. Chcę, żebyście to wiedzieli. Ja pochodzę z Łodzi. Łódzki Kościół stał się dla mnie domem. Łódzki Kościół mnie ukształtował jako biskupa diecezjalnego". Widać, że kard. Rysiowi nie jest obojętna przyszłość łódzkiego Kościoła i ma dla niego znaczenie, kto został jego następcą w tej archidiecezji.

Aktualny metropolita krakowski zauważył coś jeszcze. "Myślę, że nie tylko Łódź, ale Polska, Kościół polski zyska na tej wyobraźni miłosierdzia, którą kardynał ma w sobie i pewnie będzie się z nią z nami dzielił" - powiedział. Jasno wskazał w ten sposób na "polski" (precyzyjniej mówiąc "ogólnopolski") wymiar nominacji dla kard. Konrada Krajewskiego.

Nie chodzi tylko o to, że w obradach KEP będzie teraz brał udział ktoś mający o wiele szersze spojrzenie i znacznie większą wiedzę o Kościele powszechnym, niż znaczna część uczestników tego gremium. Chodzi też o coś, na co po ogłoszeniu nominacji kard. Krajewskiego do Łodzi zwracali uwagę niektórzy komentatorzy. Przyglądali się nie tylko tej jednej decyzji papieża Leona XIV dotyczącej Kościoła w Polsce, ale śledzili pewną sekwencję decyzji odnoszących się do obsadzania polskich diecezji.

Wskazywali nie tylko na wzrost liczby biskupów diecezjalnych, którym powierzona została troska o Kościół na ich rodzinnej ziemi. Zwracali też uwagę na wizje Kościoła, jakie prezentują mianowani w ostatnich dwóch latach w naszej Ojczyźnie biskupi, którym powierzone zostały lokalne wspólnoty wiary. W tym kontekście trzeba przypomnieć, że w kwietniu 2023 roku funkcję Prefekta Dykasterii ds. Biskupów objął Robert Francis Prevost OSA, czyli dzisiejszy papież Leon XIV. Krótko przed zapowiadanym przez obserwatorów "rokiem przełomu" w Kościele w Polsce, związanym z odejściem na emeryturę kilku biskupów, w tym trzech metropolitów.

W internecie można było spotkać komentarze mówiące, że reakcja wielu polskich katolików na nominację dla kard. Kraje3wskiego świadczy, iż w naszym kraju "zapotrzebowanie na mesjaszy jest wciąż duże". Coś w tym sformułowaniu jest, nie tylko w odniesieniu do życia Kościoła w naszej Ojczyźnie. Także, na przykład, w odniesieniu do polityki. Widać tęsknotę za ludźmi potrafiącymi poprowadzić innych bez wykluczania kogokolwiek i bez uprawiania wielowarstwowej prywaty. Wspomniane "zapotrzebowanie na mesjaszy" jest w swej istocie pokładaniem nadziei, że tacy ludzie istnieją i nie zawiodą zaufania, którym są obdarzani.

Dziennikarz, publicysta, twórca portalu wiara.pl; pracował m.in. w "Gościu Niedzielnym", radiu eM, KAI

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Kard. Konrad Krajewski do Łodzi. Wielowymiarowa nominacja
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.