Archidiecezja łódzka / pk
"Jezus jest cały w hostii. Nie ma połowy, nie ma dziewięćdziesięciu procent. Czy ja też jestem cały?" - pytał kard. Konrad Krajewski podczas Mszy Krzyżma w Archikatedrze Łódzkiej, zapraszając do głębokiego rachunku sumienia nad własnym powołaniem i relacją z Chrystusem. Na zakończenie powiedział do księży, że ma do nich prośbę, by w każdy czwartek udzielali wiernym Komunii Świętej pod dwiema postaciami.
"Jezus jest cały w hostii. Nie ma połowy, nie ma dziewięćdziesięciu procent. Czy ja też jestem cały?" - pytał kard. Konrad Krajewski podczas Mszy Krzyżma w Archikatedrze Łódzkiej, zapraszając do głębokiego rachunku sumienia nad własnym powołaniem i relacją z Chrystusem. Na zakończenie powiedział do księży, że ma do nich prośbę, by w każdy czwartek udzielali wiernym Komunii Świętej pod dwiema postaciami.
Archidiecezja łódzka / pk
- Jeśli wyznam Jezusowi, że jest we mnie Judasz, a może nawet kilku, to On na pewno mi przebaczy, tak jak przebaczył św. Piotrowi, który się Go zaparł. Jeśli pobiegnę do Jezusa, może nawet dzisiaj, albo właśnie dzisiaj, w Wielką Środę moich zdrad, doprowadzi to do zmartwychwstania. A jeśli nie, wchodzę w noc jak Judasz. I to może się skończyć samobójstwem - mówił w Wielką Środę kard. Konrad Krajewski podczas porannej Mszy świętej celebrowanej w łódzkiej katedrze.
- Jeśli wyznam Jezusowi, że jest we mnie Judasz, a może nawet kilku, to On na pewno mi przebaczy, tak jak przebaczył św. Piotrowi, który się Go zaparł. Jeśli pobiegnę do Jezusa, może nawet dzisiaj, albo właśnie dzisiaj, w Wielką Środę moich zdrad, doprowadzi to do zmartwychwstania. A jeśli nie, wchodzę w noc jak Judasz. I to może się skończyć samobójstwem - mówił w Wielką Środę kard. Konrad Krajewski podczas porannej Mszy świętej celebrowanej w łódzkiej katedrze.
archidiecezja.lodz.pl/dm
Czy jest coś, co ukrywam przed Bogiem? O czym Mu nie mówię, o czym z Nim nie rozmawiam? – pytał kard. Krajewski podczas porannej Eucharystii celebrowanej w Wielki Wtorek w katedrze św. Stanisława Kostki w Łodzi.
Czy jest coś, co ukrywam przed Bogiem? O czym Mu nie mówię, o czym z Nim nie rozmawiam? – pytał kard. Krajewski podczas porannej Eucharystii celebrowanej w Wielki Wtorek w katedrze św. Stanisława Kostki w Łodzi.
Vatican News/Artur Hanula/dm
Moim jedynym zadaniem jest być z wami i z wami iść do świętości. Święty to jest ten, który podoba się Panu Bogu. Niech nasza Łódź podoba się Panu Bogu. Niech nasi mieszkańcy podobają się Panu Bogu, niech nasza metropolia podoba się Panu Bogu – powiedział kard. Konrad Krajewski podczas ingresu do bazyliki archikatedralnej.
Moim jedynym zadaniem jest być z wami i z wami iść do świętości. Święty to jest ten, który podoba się Panu Bogu. Niech nasza Łódź podoba się Panu Bogu. Niech nasi mieszkańcy podobają się Panu Bogu, niech nasza metropolia podoba się Panu Bogu – powiedział kard. Konrad Krajewski podczas ingresu do bazyliki archikatedralnej.
W Polsce widać tęsknotę za ludźmi potrafiącymi poprowadzić innych bez wykluczania kogokolwiek i bez uprawiania wielowarstwowej prywaty. Stąd reakcje na powierzenie kard. Krajewskiemu troski o archidiecezję łódzką.
W Polsce widać tęsknotę za ludźmi potrafiącymi poprowadzić innych bez wykluczania kogokolwiek i bez uprawiania wielowarstwowej prywaty. Stąd reakcje na powierzenie kard. Krajewskiemu troski o archidiecezję łódzką.
Vatican News / pk
Ojciec Święty Leon XIV zapytał mnie, czy, po 28 latach służby czterem papieżom w Watykanie, nie pragnę wrócić do swojej diecezji pochodzenia i razem z wiernymi dążyć do świętości. Z radością odpowiedziałem tak. Tak, choć ta decyzja mnie przerasta, ale zjednoczony i pełny ufności Bogu, chcę się stać jednym z nich, jednocześnie podejmując odpowiedzialność prowadzenia wiernych i siebie w drodze do świętości - powiedział Vatican News kard. Konrad Krajewski, mianowany dziś metropolitą łódzkim.
Ojciec Święty Leon XIV zapytał mnie, czy, po 28 latach służby czterem papieżom w Watykanie, nie pragnę wrócić do swojej diecezji pochodzenia i razem z wiernymi dążyć do świętości. Z radością odpowiedziałem tak. Tak, choć ta decyzja mnie przerasta, ale zjednoczony i pełny ufności Bogu, chcę się stać jednym z nich, jednocześnie podejmując odpowiedzialność prowadzenia wiernych i siebie w drodze do świętości - powiedział Vatican News kard. Konrad Krajewski, mianowany dziś metropolitą łódzkim.
DEON.pl / mł
Kim jest kard. Konrad Krajewski, który właśnie został nowym łódzkim metropolitą? Jest znany przede wszystkim ze swoich nieszablonowych działań w roli jałmużnika papieskiego. Nie lubi tytułów, wybiera prostotę, z odwagą idzie tam, gdzie pomoc jest potrzebna. Podobno świetnie gotuje, a jednym z jego ulubionych ciast jest sernik na zimno. Oto siedem faktów o kard. Konradzie Krajewskim. 
Kim jest kard. Konrad Krajewski, który właśnie został nowym łódzkim metropolitą? Jest znany przede wszystkim ze swoich nieszablonowych działań w roli jałmużnika papieskiego. Nie lubi tytułów, wybiera prostotę, z odwagą idzie tam, gdzie pomoc jest potrzebna. Podobno świetnie gotuje, a jednym z jego ulubionych ciast jest sernik na zimno. Oto siedem faktów o kard. Konradzie Krajewskim. 
Nuncjatura Apostolska w Polsce / KEP / tk / pk
Papież Leon XIV mianował nowym metropolitą łódzkim kard. Konrada Krajewskiego. Dotychczasowy jałmużnik papieski stanie na czele archidiecezji łódzkiej - poinformowano 12 marca w Warszawie.
Papież Leon XIV mianował nowym metropolitą łódzkim kard. Konrada Krajewskiego. Dotychczasowy jałmużnik papieski stanie na czele archidiecezji łódzkiej - poinformowano 12 marca w Warszawie.
vaticannews.va / pzk
W adwentowy wieczór pod Kolumnadą Berniniego rozbłysło światło wyjątkowego spotkania – 120 osób bezdomnych, na co dzień śpiących wokół Watykanu, zasiadło do uroczystej kolacji przygotowanej w imieniu papieża. Pięciogwiazdkowe menu, muzyka i ciepło ludzkiej obecności stworzyły przestrzeń, którą kardynał Konrad Krajewski nazwał „ramionami Chrystusa otwartymi dla każdego”.
W adwentowy wieczór pod Kolumnadą Berniniego rozbłysło światło wyjątkowego spotkania – 120 osób bezdomnych, na co dzień śpiących wokół Watykanu, zasiadło do uroczystej kolacji przygotowanej w imieniu papieża. Pięciogwiazdkowe menu, muzyka i ciepło ludzkiej obecności stworzyły przestrzeń, którą kardynał Konrad Krajewski nazwał „ramionami Chrystusa otwartymi dla każdego”.
Siostry zakonne nieraz są na mnie bardzo wkurzone. Mówię do nich: jak puka ktoś do furty waszego klasztoru i prosi o chleb, bo jest głodny, to najczęściej siostra zamyka furtę, idzie do kuchni, za parę minut wraca i kawałek chleba daje biednemu. I zamyka furtę. Tak przecież to przed domem kurom można coś rzucić albo łabędziom na stawach… ale nie ludziom! Przecież do waszej furty przyszedł Pan Jezus – czytamy w książce kard. Konrada Krajewskiego „Idź i czyń dobro”, której fragment publikujemy.
Siostry zakonne nieraz są na mnie bardzo wkurzone. Mówię do nich: jak puka ktoś do furty waszego klasztoru i prosi o chleb, bo jest głodny, to najczęściej siostra zamyka furtę, idzie do kuchni, za parę minut wraca i kawałek chleba daje biednemu. I zamyka furtę. Tak przecież to przed domem kurom można coś rzucić albo łabędziom na stawach… ale nie ludziom! Przecież do waszej furty przyszedł Pan Jezus – czytamy w książce kard. Konrada Krajewskiego „Idź i czyń dobro”, której fragment publikujemy.
Czas w Kościele płynie inaczej. Od ponad roku Kraków czeka na nowego metropolitę, a tymczasowość zdaje się trwać bez końca. Może to i dobrze – bo jak uczy historia, niespodzianki z Watykanu bywają najciekawsze.
Czas w Kościele płynie inaczej. Od ponad roku Kraków czeka na nowego metropolitę, a tymczasowość zdaje się trwać bez końca. Może to i dobrze – bo jak uczy historia, niespodzianki z Watykanu bywają najciekawsze.
vaticannews.va / pzk
Ponad cztery dekady temu biały dym unoszący się nad Watykanem przestał być jedynie kościelnym symbolem. Dla milionów Polaków stał się znakiem wybawienia. W dniu 16 października 1978 r., kiedy świat usłyszał z balkonu Bazyliki św. Piotra nieco niezgrabnie wypowiedziane nazwisko „Wojtila”, narodziło się coś więcej niż nowy pontyfikat — narodziła się nadzieja.
Ponad cztery dekady temu biały dym unoszący się nad Watykanem przestał być jedynie kościelnym symbolem. Dla milionów Polaków stał się znakiem wybawienia. W dniu 16 października 1978 r., kiedy świat usłyszał z balkonu Bazyliki św. Piotra nieco niezgrabnie wypowiedziane nazwisko „Wojtila”, narodziło się coś więcej niż nowy pontyfikat — narodziła się nadzieja.
vaticannews.va / pzk
Adhortacja „Dilexi te” nie jest jedynie dokumentem doktrynalnym – to wezwanie do działania. Kard. Konrad Krajewski podkreśla, że miłość do ubogich nie jest dodatkiem do życia Kościoła, lecz jego istotą. „To pieczęć na wszystkim, co robimy” – mówi papieski jałmużnik.
Adhortacja „Dilexi te” nie jest jedynie dokumentem doktrynalnym – to wezwanie do działania. Kard. Konrad Krajewski podkreśla, że miłość do ubogich nie jest dodatkiem do życia Kościoła, lecz jego istotą. „To pieczęć na wszystkim, co robimy” – mówi papieski jałmużnik.
Podczas Jubileuszu Młodych, który w ubiegłym tygodniu odbywał się w Rzymie, kard. Konrad Krajewski wyznał młodzieży, że nie podobały mu się niedawne antyuchodźcze manifestacje w Polsce i przypomniał, że także Jezus był uchodźcą, bo wraz ze swoimi rodzicami uchodził przed Herodem do Egiptu. No i oczywiście się zaczęło.
Podczas Jubileuszu Młodych, który w ubiegłym tygodniu odbywał się w Rzymie, kard. Konrad Krajewski wyznał młodzieży, że nie podobały mu się niedawne antyuchodźcze manifestacje w Polsce i przypomniał, że także Jezus był uchodźcą, bo wraz ze swoimi rodzicami uchodził przed Herodem do Egiptu. No i oczywiście się zaczęło.
Ks. Marek Weresa / vaticannews.va / tk
Papież Franciszek powiedział nam, byśmy dobrze świętowali Zmartwychwstanie, gdzie On już jest obecny po drugiej stronie i już o wszystkim wie - powiedział kard. Konrad Krajewski w rozmowie z Radiem Watykańskim.
Papież Franciszek powiedział nam, byśmy dobrze świętowali Zmartwychwstanie, gdzie On już jest obecny po drugiej stronie i już o wszystkim wie - powiedział kard. Konrad Krajewski w rozmowie z Radiem Watykańskim.
KAI / pk
Świętość Jana Pawła II była zakorzeniona w modlitwie - wskazuje kard. Konrad Krajewski - dziś jałmużnik papieski, który przez ostatnie siedem lat życia Papieża Polaka pełnił funkcję ceremoniarza papieskiego. Był on jedną z nielicznych osób obecnych przy umierającym Janie Pawle II.
Świętość Jana Pawła II była zakorzeniona w modlitwie - wskazuje kard. Konrad Krajewski - dziś jałmużnik papieski, który przez ostatnie siedem lat życia Papieża Polaka pełnił funkcję ceremoniarza papieskiego. Był on jedną z nielicznych osób obecnych przy umierającym Janie Pawle II.
PAP / pk
Kardynał Konrad Krajewski, papieski jałmużnik oraz jeden z najbliższych i najbardziej zaufanych doradców papieża Franciszka, przyznał, że informacje o stanie zdrowia papieża czerpie wyłącznie od lekarzy i nie posiada dodatkowych wiadomości. W sobotę Watykan ogłosił, że stan zdrowia papieża uległ pogorszeniu – wystąpił kryzys oddechowy, konieczne było podanie tlenu oraz przeprowadzenie transfuzji krwi.
Kardynał Konrad Krajewski, papieski jałmużnik oraz jeden z najbliższych i najbardziej zaufanych doradców papieża Franciszka, przyznał, że informacje o stanie zdrowia papieża czerpie wyłącznie od lekarzy i nie posiada dodatkowych wiadomości. W sobotę Watykan ogłosił, że stan zdrowia papieża uległ pogorszeniu – wystąpił kryzys oddechowy, konieczne było podanie tlenu oraz przeprowadzenie transfuzji krwi.
KAI / tk
Jałmużnik papieski kard. Konrad Krajewski otworzył schronisko dla kobiet, ofiar handlu ludźmi i przemocy. Schronisko znajduje się w Domu Miłosierdzia św. Józefa w Melissano, w prowincji Lecce.
Jałmużnik papieski kard. Konrad Krajewski otworzył schronisko dla kobiet, ofiar handlu ludźmi i przemocy. Schronisko znajduje się w Domu Miłosierdzia św. Józefa w Melissano, w prowincji Lecce.
KAI / pzk
„Kto w nas rządzi? Czy rządzi mną to Dziecko, którym jest Jezus Chrystus, czy smok? Komu ufamy – temu Dziecku, czy temu smokowi? Kogo uważamy za silniejszego? Komu przyznajemy rację? Czyją władzę przyjmujemy nad sobą? Kto w nas rządzi?” – mówił kard. Grzegorz Ryś, który wraz z kard. Konradem Krajewskim, jałmużnikiem papieskim, sprawował Eucharystię w święto Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny, w 104. rocznicę Cudu nad Wisłą oraz w przypadające tego dnia święto Wojska Polskiego.
„Kto w nas rządzi? Czy rządzi mną to Dziecko, którym jest Jezus Chrystus, czy smok? Komu ufamy – temu Dziecku, czy temu smokowi? Kogo uważamy za silniejszego? Komu przyznajemy rację? Czyją władzę przyjmujemy nad sobą? Kto w nas rządzi?” – mówił kard. Grzegorz Ryś, który wraz z kard. Konradem Krajewskim, jałmużnikiem papieskim, sprawował Eucharystię w święto Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny, w 104. rocznicę Cudu nad Wisłą oraz w przypadające tego dnia święto Wojska Polskiego.
PAP / pk
Papieski jałmużnik kardynał Konrad Krajewski przebywa z kolejną misją na Ukrainie. Udał się tam, by szpitalowi w Zborowie w obwodzie tarnopolskim, na zachodzie Ukrainy, przekazać dar od papieża - karetkę pogotowia oraz transport leków.
Papieski jałmużnik kardynał Konrad Krajewski przebywa z kolejną misją na Ukrainie. Udał się tam, by szpitalowi w Zborowie w obwodzie tarnopolskim, na zachodzie Ukrainy, przekazać dar od papieża - karetkę pogotowia oraz transport leków.