Niemożliwe stało się możliwe… Konferencja Episkopatu Polski powołała „Komisję niezależnych ekspertów do zbadania zjawiska wykorzystywania seksualnego osób małoletnich w Kościele katolickim w Polsce”. Przyjęto zasady jej funkcjonowania, statut, a także porozumienie z zakonami żeńskimi i męskimi w sprawie jej utworzenia. Można zatem powiedzieć, że po trzech latach prac – bo powołanie komisji zapowiedziano wiosną 2023 r. – po burzliwych dyskusjach i nagłych zwrotach akcji osiągnięto kompromis.
Niemożliwe stało się możliwe… Konferencja Episkopatu Polski powołała „Komisję niezależnych ekspertów do zbadania zjawiska wykorzystywania seksualnego osób małoletnich w Kościele katolickim w Polsce”. Przyjęto zasady jej funkcjonowania, statut, a także porozumienie z zakonami żeńskimi i męskimi w sprawie jej utworzenia. Można zatem powiedzieć, że po trzech latach prac – bo powołanie komisji zapowiedziano wiosną 2023 r. – po burzliwych dyskusjach i nagłych zwrotach akcji osiągnięto kompromis.
Polskie sądy kościelne i biskupi zyskali nowe narzędzie dyscyplinujące – oficjalne kary finansowe, których wysokość może sięgać nawet 96 tys. zł. Choć media okrzyknęły te zmiany rewolucją, w rzeczywistości jest to jedynie uproszczenie procedur, które od lat pozwalały nakładać na duchownych obowiązek wpłat, nazywając to „dobrowolną darowizną”. Nowe przepisy, będące efektem reformy papieża Franciszka, budzą jednak wątpliwości ekspertów: bez instytucji komornika realna egzekucja kar od świeckich czy byłych księży może okazać się niewykonalna.
Polskie sądy kościelne i biskupi zyskali nowe narzędzie dyscyplinujące – oficjalne kary finansowe, których wysokość może sięgać nawet 96 tys. zł. Choć media okrzyknęły te zmiany rewolucją, w rzeczywistości jest to jedynie uproszczenie procedur, które od lat pozwalały nakładać na duchownych obowiązek wpłat, nazywając to „dobrowolną darowizną”. Nowe przepisy, będące efektem reformy papieża Franciszka, budzą jednak wątpliwości ekspertów: bez instytucji komornika realna egzekucja kar od świeckich czy byłych księży może okazać się niewykonalna.
Archidiecezja częstochowska dołącza do nielicznych diecezji, które zdecydowały się na własną rękę zbadać przeszłość dotyczącą wykorzystywania małoletnich. Zapowiedź abp. Wacława Depo o powołaniu specjalnej komisji to nie tylko lokalna inicjatywa, ale też wyraźny sygnał wysłany w stronę podzielonego Episkopatu. Podczas gdy jedni hierarchowie obawiają się „burzenia Kościoła”, doświadczenia z Sosnowca pokazują, że tylko bolesna kwerenda archiwów i stanięcie w prawdzie mogą przynieść realne oczyszczenie.
Archidiecezja częstochowska dołącza do nielicznych diecezji, które zdecydowały się na własną rękę zbadać przeszłość dotyczącą wykorzystywania małoletnich. Zapowiedź abp. Wacława Depo o powołaniu specjalnej komisji to nie tylko lokalna inicjatywa, ale też wyraźny sygnał wysłany w stronę podzielonego Episkopatu. Podczas gdy jedni hierarchowie obawiają się „burzenia Kościoła”, doświadczenia z Sosnowca pokazują, że tylko bolesna kwerenda archiwów i stanięcie w prawdzie mogą przynieść realne oczyszczenie.
Obecność biskupa Andrzeja Jeża na sali rozpraw w charakterze oskarżonego to precedensowy proces. Kluczowym punktem sporu prawnego zdaje się być interpretacja pojęć „wiarygodna wiadomość” oraz „niezwłoczność” zgłoszenia. Sprawa ta może wyznaczyć granice między wewnętrznym dochodzeniem kanonicznym a obowiązkiem natychmiastowego współdziałania z państwowymi organami ścigania w sprawach dotyczących wykorzystywania małoletnich. To dopiero początek.
Obecność biskupa Andrzeja Jeża na sali rozpraw w charakterze oskarżonego to precedensowy proces. Kluczowym punktem sporu prawnego zdaje się być interpretacja pojęć „wiarygodna wiadomość” oraz „niezwłoczność” zgłoszenia. Sprawa ta może wyznaczyć granice między wewnętrznym dochodzeniem kanonicznym a obowiązkiem natychmiastowego współdziałania z państwowymi organami ścigania w sprawach dotyczących wykorzystywania małoletnich. To dopiero początek.
Jak bumerang powróciła do debaty publicznej sprawa oskarżeń o wykorzystywanie seksualne biskupa Jana Szkodonia, zmarłego w ub. roku biskupa pomocniczego archidiecezji krakowskiej. Sprawa, w której słowem kluczem jest słowo: „bezradność”. Na wielu poziomach.
Jak bumerang powróciła do debaty publicznej sprawa oskarżeń o wykorzystywanie seksualne biskupa Jana Szkodonia, zmarłego w ub. roku biskupa pomocniczego archidiecezji krakowskiej. Sprawa, w której słowem kluczem jest słowo: „bezradność”. Na wielu poziomach.
Przez jedenaście lat pisała listy i prosiła tylko o jedno słowo. Nie padło do dziś. On zgłosił krzywdę przełożonym – i odszedł, bo nikt nie chciał słuchać. Historie skrzywdzonych w Kościele najczęściej toczą się w ciszy, z dala od kamer i oficjalnych komunikatów. A przecież właśnie dla nich ustanowiono dzień modlitwy i solidarności. Tyle że nawet o nim coraz częściej milczymy.
Przez jedenaście lat pisała listy i prosiła tylko o jedno słowo. Nie padło do dziś. On zgłosił krzywdę przełożonym – i odszedł, bo nikt nie chciał słuchać. Historie skrzywdzonych w Kościele najczęściej toczą się w ciszy, z dala od kamer i oficjalnych komunikatów. A przecież właśnie dla nich ustanowiono dzień modlitwy i solidarności. Tyle że nawet o nim coraz częściej milczymy.
Od ponad trzech dekad druga połowa stycznia w Polsce oznacza nie tylko finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, ale też powracającą debatę o tym, komu i czy w ogóle warto przekazywać pieniądze. Spór wokół WOŚP, jej założyciela oraz relacji z Kościołem i innymi organizacjami charytatywnymi stał się stałym elementem publicznej dyskusji, która – mimo upływu lat – wciąż budzi silne emocje.
Od ponad trzech dekad druga połowa stycznia w Polsce oznacza nie tylko finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, ale też powracającą debatę o tym, komu i czy w ogóle warto przekazywać pieniądze. Spór wokół WOŚP, jej założyciela oraz relacji z Kościołem i innymi organizacjami charytatywnymi stał się stałym elementem publicznej dyskusji, która – mimo upływu lat – wciąż budzi silne emocje.
Konsystorze nadzwyczajne mają sprzyjać szczerej, spokojnej dyskusji kardynałów. Tymczasem ich treść regularnie trafia do mediów. Czy to znak nowej kościelnej transparentności, czy raczej dowód na to, że poufność w Kurii Rzymskiej stała się fikcją?
Konsystorze nadzwyczajne mają sprzyjać szczerej, spokojnej dyskusji kardynałów. Tymczasem ich treść regularnie trafia do mediów. Czy to znak nowej kościelnej transparentności, czy raczej dowód na to, że poufność w Kurii Rzymskiej stała się fikcją?
W Watykanie trwa właśnie nadzwyczajny konsystorz kardynałów, w czasie którego Leon XIV zamierza przedyskutować z purpuratami najważniejsze wyzwania, które stoją przed Kościołem. Bez cienia wątpliwości można powiedzieć, że to dwudniowe spotkanie z kardynałami będzie niejako spotkaniem programowym pontyfikatu papieża Prevosta.
W Watykanie trwa właśnie nadzwyczajny konsystorz kardynałów, w czasie którego Leon XIV zamierza przedyskutować z purpuratami najważniejsze wyzwania, które stoją przed Kościołem. Bez cienia wątpliwości można powiedzieć, że to dwudniowe spotkanie z kardynałami będzie niejako spotkaniem programowym pontyfikatu papieża Prevosta.
Jak zwykle koniec roku, to czas na podsumowania, na sporządzenie bilansu, spojrzenie w przeszłość na to, co się udało, a co nie wyszło. Jaki rok 2025 był dla Kościoła na świecie, jaki dla Kościoła w Polsce?
Jak zwykle koniec roku, to czas na podsumowania, na sporządzenie bilansu, spojrzenie w przeszłość na to, co się udało, a co nie wyszło. Jaki rok 2025 był dla Kościoła na świecie, jaki dla Kościoła w Polsce?
Historia krzyża w polskiej przestrzeni publicznej to nie tylko opowieść o symbolu religijnym, lecz także o wolności, tożsamości i pamięci. Od II Rzeczypospolitej, przez walkę władzy ludowej z wiarą, po współczesne spory o „neutralność” państwa, krzyż pozostaje znakiem jednoczącym i niewygodnym zarazem – podobnie jak dziś coraz częściej niewygodne staje się samo Boże Narodzenie.
Historia krzyża w polskiej przestrzeni publicznej to nie tylko opowieść o symbolu religijnym, lecz także o wolności, tożsamości i pamięci. Od II Rzeczypospolitej, przez walkę władzy ludowej z wiarą, po współczesne spory o „neutralność” państwa, krzyż pozostaje znakiem jednoczącym i niewygodnym zarazem – podobnie jak dziś coraz częściej niewygodne staje się samo Boże Narodzenie.
Nowe statystyki życia religijnego w Polsce za 2024 rok nie pozostawiają złudzeń: mniej wiernych w kościołach, mniej powołań, mniej duchownych. Choć w komunikatach bliskich Episkopatowi pojawiają się akcenty wzrostu, trudno oprzeć się wrażeniu, że mamy do czynienia raczej z grą liczb niż z realnym ożywieniem wiary.
Nowe statystyki życia religijnego w Polsce za 2024 rok nie pozostawiają złudzeń: mniej wiernych w kościołach, mniej powołań, mniej duchownych. Choć w komunikatach bliskich Episkopatowi pojawiają się akcenty wzrostu, trudno oprzeć się wrażeniu, że mamy do czynienia raczej z grą liczb niż z realnym ożywieniem wiary.
Wokół projektu ogólnopolskiej komisji badającej przypadki wykorzystania seksualnego w Kościele narasta napięcie. Odsunięcie zespołu abp. Polaka, niejasny projekt bp. Odera i milczenie większości KEP każą pytać, czy hierarchom zależy na rozwiązaniu problemu, czy jedynie na przeczekaniu burzy.
Wokół projektu ogólnopolskiej komisji badającej przypadki wykorzystania seksualnego w Kościele narasta napięcie. Odsunięcie zespołu abp. Polaka, niejasny projekt bp. Odera i milczenie większości KEP każą pytać, czy hierarchom zależy na rozwiązaniu problemu, czy jedynie na przeczekaniu burzy.
Tak jak można było przewidzieć wokół niezależnej komisji do wyjaśnienia przypadków wykorzystania seksualnego małoletnich, której powstanie już blisko dwa lata temu zapowiedziała Konferencja Episkopatu Polski, znów wybuchła awantura. Oto bowiem kilka dni temu zespół ekspertów reprezentowanych przez ks. Grzegorza Strzelczyka upublicznił swoje uwagi do projektu przygotowanego przez zespół biskupa Sławomira Odera.
Tak jak można było przewidzieć wokół niezależnej komisji do wyjaśnienia przypadków wykorzystania seksualnego małoletnich, której powstanie już blisko dwa lata temu zapowiedziała Konferencja Episkopatu Polski, znów wybuchła awantura. Oto bowiem kilka dni temu zespół ekspertów reprezentowanych przez ks. Grzegorza Strzelczyka upublicznił swoje uwagi do projektu przygotowanego przez zespół biskupa Sławomira Odera.
Kraków doczekał się powrotu kardynała Grzegorza Rysia – człowieka, który doskonale zna miasto, jego Kościół i jego problemy. Razem z nim pod Wawel wraca także kardynalski kapelusz, którego nie otrzymał jego poprzednik. Nowy metropolita staje dziś przed wyzwaniami znacznie większymi niż tylko zarządzanie diecezją: to także szansa na odwagę, przejrzystość i odpowiedzi na pytania, które od lat czekają za zamkniętymi drzwiami krakowskiego archiwum.
Kraków doczekał się powrotu kardynała Grzegorza Rysia – człowieka, który doskonale zna miasto, jego Kościół i jego problemy. Razem z nim pod Wawel wraca także kardynalski kapelusz, którego nie otrzymał jego poprzednik. Nowy metropolita staje dziś przed wyzwaniami znacznie większymi niż tylko zarządzanie diecezją: to także szansa na odwagę, przejrzystość i odpowiedzi na pytania, które od lat czekają za zamkniętymi drzwiami krakowskiego archiwum.
Międzynarodowy Dzień Przeciwdziałania Przemocy wobec Dzieci znów przypomniał nam, jak poważnym problemem jest krzywda najmłodszych – i jak łatwo, mimo konferencji, deklaracji i czerwonych iluminacji, wracamy do codzienności, w której przemoc pozostaje tuż obok nas. Bo mentalność zmienia się wolno, a odwaga do działania – zarówno w domach, jak i instytucjach – wciąż bywa towarem deficytowym.
Międzynarodowy Dzień Przeciwdziałania Przemocy wobec Dzieci znów przypomniał nam, jak poważnym problemem jest krzywda najmłodszych – i jak łatwo, mimo konferencji, deklaracji i czerwonych iluminacji, wracamy do codzienności, w której przemoc pozostaje tuż obok nas. Bo mentalność zmienia się wolno, a odwaga do działania – zarówno w domach, jak i instytucjach – wciąż bywa towarem deficytowym.
Na naszych oczach odwraca się sens jednego z najważniejszych przykazań. „Nie zabijaj” ustępuje miejsca „wolno zabijać” – pod pozorem nowoczesności i postępu. Debata o aborcji staje się nie tylko politycznym sporem, ale testem na moralną dojrzałość społeczeństwa.
Na naszych oczach odwraca się sens jednego z najważniejszych przykazań. „Nie zabijaj” ustępuje miejsca „wolno zabijać” – pod pozorem nowoczesności i postępu. Debata o aborcji staje się nie tylko politycznym sporem, ale testem na moralną dojrzałość społeczeństwa.
Trudno dziś jednoznacznie odpowiedzieć, co powinno się stać z dziełami księdza Marko Ivana Rupnika. Dla jednych są symbolem duchowego piękna, dla innych – źródłem bólu i zgorszenia. Papież Leon XIV przypomina o potrzebie szacunku dla wszystkich stron. Ale jak oddzielić artystę od jego sztuki, gdy ta stała się częścią przestrzeni modlitwy?
Trudno dziś jednoznacznie odpowiedzieć, co powinno się stać z dziełami księdza Marko Ivana Rupnika. Dla jednych są symbolem duchowego piękna, dla innych – źródłem bólu i zgorszenia. Papież Leon XIV przypomina o potrzebie szacunku dla wszystkich stron. Ale jak oddzielić artystę od jego sztuki, gdy ta stała się częścią przestrzeni modlitwy?
Coraz częściej słowa o „obronie wiary i tożsamości” stają się parawanem dla nienawiści. Grzegorz Braun, polityk zaczynający każde wystąpienie od „Szczęść Boże”, od lat głosi poglądy sprzeczne z nauczaniem Kościoła. A mimo to zyskuje zwolenników. Gdzie sens, gdzie logika?
Coraz częściej słowa o „obronie wiary i tożsamości” stają się parawanem dla nienawiści. Grzegorz Braun, polityk zaczynający każde wystąpienie od „Szczęść Boże”, od lat głosi poglądy sprzeczne z nauczaniem Kościoła. A mimo to zyskuje zwolenników. Gdzie sens, gdzie logika?
Czas w Kościele płynie inaczej. Od ponad roku Kraków czeka na nowego metropolitę, a tymczasowość zdaje się trwać bez końca. Może to i dobrze – bo jak uczy historia, niespodzianki z Watykanu bywają najciekawsze.
Czas w Kościele płynie inaczej. Od ponad roku Kraków czeka na nowego metropolitę, a tymczasowość zdaje się trwać bez końca. Może to i dobrze – bo jak uczy historia, niespodzianki z Watykanu bywają najciekawsze.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}