"Wystąpienie ojca Ludwika Wiśniewskiego na pogrzebie prezydenta Gdańska było potrzebne, ale niepotrzebnie mówił o tym, że trzeba skończyć także z językiem nienawiści w Kościele. Zaszkodził w ten sposób Kościołowi" - tego typu opinie o słowach dominikanina, które padły podczas pogrzebu Pawła Adamowicza, słychać z wielu stron.
"Wystąpienie ojca Ludwika Wiśniewskiego na pogrzebie prezydenta Gdańska było potrzebne, ale niepotrzebnie mówił o tym, że trzeba skończyć także z językiem nienawiści w Kościele. Zaszkodził w ten sposób Kościołowi" - tego typu opinie o słowach dominikanina, które padły podczas pogrzebu Pawła Adamowicza, słychać z wielu stron.
"Choć z wielu stron podnoszą się głosy, że Kościół (...) powinien głos zabrać, to dziś, teraz w tej chwili, w tych dniach milczenie to jest - moim zdaniem - jak najbardziej uzasadnione" - pisze Tomasz Krzyżak.
"Choć z wielu stron podnoszą się głosy, że Kościół (...) powinien głos zabrać, to dziś, teraz w tej chwili, w tych dniach milczenie to jest - moim zdaniem - jak najbardziej uzasadnione" - pisze Tomasz Krzyżak.
Po śmierci prof. Dębskiego te właśnie środowiska podniosły alarm i publicznie wyraziły wątpliwości w sprawie katolickiego pochówku lekarza. Przywoływano argument, że pogrzeb taki będzie zgorszeniem dla wielu katolików.
Po śmierci prof. Dębskiego te właśnie środowiska podniosły alarm i publicznie wyraziły wątpliwości w sprawie katolickiego pochówku lekarza. Przywoływano argument, że pogrzeb taki będzie zgorszeniem dla wielu katolików.
Kościołowi powinno zależeć na wyjaśnieniu zarzutów sformułowanych pod adresem śp. ks. Henryka Jankowskiego. Ze sprawy tej winien wyciągnąć wnioski na przyszłość.
Kościołowi powinno zależeć na wyjaśnieniu zarzutów sformułowanych pod adresem śp. ks. Henryka Jankowskiego. Ze sprawy tej winien wyciągnąć wnioski na przyszłość.
Jedni zauważają, że jest to sprawa bez precedensu. Inni doszukują się spisku, bo przecież głośno o homolobby w Kościele.
Jedni zauważają, że jest to sprawa bez precedensu. Inni doszukują się spisku, bo przecież głośno o homolobby w Kościele.
Trzeba tylko chcieć i wykazać minimum zainteresowania. A tego nie widać. Jest wyłącznie deklaracja i oczekiwanie. A gdyby tak odrzucić na bok wszelkie uprzedzenia i naprawdę zadbać o "dobro Kościoła"?
Trzeba tylko chcieć i wykazać minimum zainteresowania. A tego nie widać. Jest wyłącznie deklaracja i oczekiwanie. A gdyby tak odrzucić na bok wszelkie uprzedzenia i naprawdę zadbać o "dobro Kościoła"?
Nie możemy nieustannie rzucać się na naszych przeciwników i mówić o nich, że są mordercami. To potęguje tylko wzrost niepotrzebnych emocji i nie sprzyja żadnemu dialogowi, bardziej przyczynia się do budowania murów.
Nie możemy nieustannie rzucać się na naszych przeciwników i mówić o nich, że są mordercami. To potęguje tylko wzrost niepotrzebnych emocji i nie sprzyja żadnemu dialogowi, bardziej przyczynia się do budowania murów.
Producent rajstop wypuścił na rynek nowy produkt. Umieścił na nim wizerunek Bazyliki Mariackiej w Krakowie. Pod Wawelem powstał mały spór, a sprawą zajmuje się krakowska kuria oraz specjalnie wynajęta kancelaria prawna. Jak wyjaśniła mediom specjalistka do spraw komunikacji społecznej bazyliki, w tej sprawie została przekroczona "granica dobrego smaku".
Producent rajstop wypuścił na rynek nowy produkt. Umieścił na nim wizerunek Bazyliki Mariackiej w Krakowie. Pod Wawelem powstał mały spór, a sprawą zajmuje się krakowska kuria oraz specjalnie wynajęta kancelaria prawna. Jak wyjaśniła mediom specjalistka do spraw komunikacji społecznej bazyliki, w tej sprawie została przekroczona "granica dobrego smaku".
Debata o roli kobiety w Kościele trwa od lat. Dyskusji o kapłaństwie kobiet nie zakończył Jan Paweł II. Nie zakończył jej też Franciszek (...) Nie wystarczy, by kobiety były dyrektorkami Caritasu albo katechetkami.
Debata o roli kobiety w Kościele trwa od lat. Dyskusji o kapłaństwie kobiet nie zakończył Jan Paweł II. Nie zakończył jej też Franciszek (...) Nie wystarczy, by kobiety były dyrektorkami Caritasu albo katechetkami.
Tu i ówdzie daje się słyszeć w ostatnim czasie hasło, że Polacy zdradzili Jana Pawła II. Teraz, gdy obchodziliśmy 40. rocznicę jego wyboru oraz inauguracji pontyfikatu, hasła te przybrały jakby na sile.
Tu i ówdzie daje się słyszeć w ostatnim czasie hasło, że Polacy zdradzili Jana Pawła II. Teraz, gdy obchodziliśmy 40. rocznicę jego wyboru oraz inauguracji pontyfikatu, hasła te przybrały jakby na sile.
Wypowiedzi tłumaczących i przypominających Polakom, że Kościół nie identyfikuje
się z żadną opcją i nie szuka swoich reprezentantów, jest zbyt mało. Korzystają na tym
politycy, a Polakom wydaje się, że biskupi do spółki z rządzącymi usiłują z Polski zrobić
państwo wyznaniowe.
Wypowiedzi tłumaczących i przypominających Polakom, że Kościół nie identyfikuje
się z żadną opcją i nie szuka swoich reprezentantów, jest zbyt mało. Korzystają na tym
politycy, a Polakom wydaje się, że biskupi do spółki z rządzącymi usiłują z Polski zrobić
państwo wyznaniowe.
Sygnatariusze apelu piszą o ohydnej, profanującej sacrum sztuce, której najnowszym przykładem jest właśnie "Kler". A ilu z tych, którzy ten apel podpisali ów film widziało?
Sygnatariusze apelu piszą o ohydnej, profanującej sacrum sztuce, której najnowszym przykładem jest właśnie "Kler". A ilu z tych, którzy ten apel podpisali ów film widziało?
Proces oczyszczenia się Kościoła dopiero rusza. Tak jakby słowa papieża-Polaka dopiero teraz dotarły, teraz zostały właściwie zrozumiane.
Proces oczyszczenia się Kościoła dopiero rusza. Tak jakby słowa papieża-Polaka dopiero teraz dotarły, teraz zostały właściwie zrozumiane.
W zakresie prewencji Kościół zrobił zatem dużo. Żadna inna instytucja nie zrobiła tak wiele. Ale…
W zakresie prewencji Kościół zrobił zatem dużo. Żadna inna instytucja nie zrobiła tak wiele. Ale…
Jak długo jeszcze, mając usta pełne frazesów będziemy odwracali swoje oczy?
Jak długo jeszcze, mając usta pełne frazesów będziemy odwracali swoje oczy?
Od kilku lat z uwagą śledzę proces spadku powołań do kapłaństwa w Polsce, o którym pisze ks. Artur Stopka. Niestety, liczby nie kłamią.
Od kilku lat z uwagą śledzę proces spadku powołań do kapłaństwa w Polsce, o którym pisze ks. Artur Stopka. Niestety, liczby nie kłamią.
"Nie mam raka. Nie będzie żadnej operacji, zwężenie ustąpiło, bóle znikły, nie boli mnie nic. (...) Nie śmiem powiedzieć, że to cud, odsuwam tę myśl - boję się jej". Publikujemy fragment książki Tomasza Krzyżaka "Wanda Półtawska. Biografia z charakterem".
"Nie mam raka. Nie będzie żadnej operacji, zwężenie ustąpiło, bóle znikły, nie boli mnie nic. (...) Nie śmiem powiedzieć, że to cud, odsuwam tę myśl - boję się jej". Publikujemy fragment książki Tomasza Krzyżaka "Wanda Półtawska. Biografia z charakterem".
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}