Krzysztof Ołdakowski SJ / KAI / kk
"Chciałem przypomnieć miejscowemu Kościołowi patrzącemu «tak sobie» na działania ludzi świeckich, który żyje trochę poprawnością polityczną, że mamy żyć czystą Ewangelią" - ujawnia kardynał, który odwiedził "niewidzialnych" ludzi.
"Chciałem przypomnieć miejscowemu Kościołowi patrzącemu «tak sobie» na działania ludzi świeckich, który żyje trochę poprawnością polityczną, że mamy żyć czystą Ewangelią" - ujawnia kardynał, który odwiedził "niewidzialnych" ludzi.
KAI / df
Papież przekazał za pośrednictwem Urzędu Dobroczynności Apostolskiej dary dla ośrodka „Cenacolo” (Wieczernik), mieszczącego się w Piana di Gioia Tauro, w regionie Kalabrii, który od dwudziestu lat pomaga tysiącom migrantów afrykańskim oraz samym Włochom pozbawionym pracy.
Papież przekazał za pośrednictwem Urzędu Dobroczynności Apostolskiej dary dla ośrodka „Cenacolo” (Wieczernik), mieszczącego się w Piana di Gioia Tauro, w regionie Kalabrii, który od dwudziestu lat pomaga tysiącom migrantów afrykańskim oraz samym Włochom pozbawionym pracy.
KAI / sz
Ojciec Święty mianował Jego eminencję kardynała Konrada Krajewskiego, Jałmużnika Jego Świątobliwości, swoim wysłannikiem specjalnym na obchody stulecia archidiecezji łódzkiej, które odbędą się 12 grudnia 2020 roku – podało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.
Ojciec Święty mianował Jego eminencję kardynała Konrada Krajewskiego, Jałmużnika Jego Świątobliwości, swoim wysłannikiem specjalnym na obchody stulecia archidiecezji łódzkiej, które odbędą się 12 grudnia 2020 roku – podało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.
KAI / jb
Dzięki pomocy Papieża Franciszka i jego jałmużnika, w Rzymie powstał ośrodek, w którym więźniowie będą mogli odbywać resztę kary w warunkach aresztu domowego.
Dzięki pomocy Papieża Franciszka i jego jałmużnika, w Rzymie powstał ośrodek, w którym więźniowie będą mogli odbywać resztę kary w warunkach aresztu domowego.
CNS / kk
"Prosimy o to, żeby zlikwidować te obozy koncentracyjne, ale pozwalają nam tylko na przyjęcie małych grup" - mówi bliski współpracownik papieża.
"Prosimy o to, żeby zlikwidować te obozy koncentracyjne, ale pozwalają nam tylko na przyjęcie małych grup" - mówi bliski współpracownik papieża.
Misyjne.pl / Piotr Żyłka Blog / sz
”Nie chcieli się zgodzić więc spytałem – a gdzie spał wasz założyciel? Panowie mówili,że jeszcze nigdy nie spali z kardynałem. Ja też nie-odpowiedziałem" - opowiada kard. Krajewski.
”Nie chcieli się zgodzić więc spytałem – a gdzie spał wasz założyciel? Panowie mówili,że jeszcze nigdy nie spali z kardynałem. Ja też nie-odpowiedziałem" - opowiada kard. Krajewski.
KAI / Vatican News / pk
Ojciec Święty, korzystając ze światła Ewangelii, pragnie wyprowadzić nas z kryzysu spowodowanego pandemią koronawirusa – tak o sierpniowych katechezach Franciszka mówi jałmużnik papieski kard. Konrad Krajewski. Dodaje, że są one zachętą, aby spojrzeć na życie w perspektywie ostatecznej, kiedy przyjdzie zdać sprawę z tego, co zrobiliśmy dla innych.
Ojciec Święty, korzystając ze światła Ewangelii, pragnie wyprowadzić nas z kryzysu spowodowanego pandemią koronawirusa – tak o sierpniowych katechezach Franciszka mówi jałmużnik papieski kard. Konrad Krajewski. Dodaje, że są one zachętą, aby spojrzeć na życie w perspektywie ostatecznej, kiedy przyjdzie zdać sprawę z tego, co zrobiliśmy dla innych.
KAI / ml / pk
"Kiedy chcę pomóc drugiemu człowiekowi, nigdy się nie mylę". Kard. Konrad Krajewski poświęcił dom, w którym będą spotykać się bezdomni. Posłuchaj jego poruszającej homilii.
"Kiedy chcę pomóc drugiemu człowiekowi, nigdy się nie mylę". Kard. Konrad Krajewski poświęcił dom, w którym będą spotykać się bezdomni. Posłuchaj jego poruszającej homilii.
KAI / pp
Jałmużnik papieski kard. Konrad Krajewski pojechał 12 sierpnia wieczorem do Romów wysiedlanych przez władze Rzymu z nielegalnego obozu w północnej części miasta. Z dotychczasowych ponad 250 mieszkańców wczoraj pozostało tam jedynie 12 osób starszych, chorych i kobiet, którym polski hierarcha przywiózł kolację.
Jałmużnik papieski kard. Konrad Krajewski pojechał 12 sierpnia wieczorem do Romów wysiedlanych przez władze Rzymu z nielegalnego obozu w północnej części miasta. Z dotychczasowych ponad 250 mieszkańców wczoraj pozostało tam jedynie 12 osób starszych, chorych i kobiet, którym polski hierarcha przywiózł kolację.
KAI / pk
Jałmużnik papieski, kard. Konrad Krajewski składa w dniach 18 i 19 lipca wizytę na Ukrainie. Podczas pierwszego dnia pobytu kardynał poświęcił kamień węgielny oraz działkę pod budowę domu dla bezdomnych kobiet oraz samotnych matek z dziećmi, który będą prowadzić siostry albertynki.
Jałmużnik papieski, kard. Konrad Krajewski składa w dniach 18 i 19 lipca wizytę na Ukrainie. Podczas pierwszego dnia pobytu kardynał poświęcił kamień węgielny oraz działkę pod budowę domu dla bezdomnych kobiet oraz samotnych matek z dziećmi, który będą prowadzić siostry albertynki.
Jest w doskonałym stanie, wcześniej służył pracownikom Watykanu. Pewnie korzystało z niego kilku kardynałów i biskupów, a teraz będzie dostępny dla naszych wszystkich ubogich - powiedział jałmużnik papieski w rozmowie z DEON.pl
Jest w doskonałym stanie, wcześniej służył pracownikom Watykanu. Pewnie korzystało z niego kilku kardynałów i biskupów, a teraz będzie dostępny dla naszych wszystkich ubogich - powiedział jałmużnik papieski w rozmowie z DEON.pl
KAI / pk
„Zupa na Plantach”, która od kilku lat wspiera krakowskich bezdomnych i ubogich, prowadzi kolejną zbiórkę, która ma zapewnić środki na przygotowywanie paczek dla podopiecznych inicjatywy w czasie pandemii. Kwestę wsparł papież Franciszek.
„Zupa na Plantach”, która od kilku lat wspiera krakowskich bezdomnych i ubogich, prowadzi kolejną zbiórkę, która ma zapewnić środki na przygotowywanie paczek dla podopiecznych inicjatywy w czasie pandemii. Kwestę wsparł papież Franciszek.
KAI / sz
Mieszkańcy domu zamieszkanego przez ubogich w Rzymie, wśród nich wielu migrantów muzułmanów, w specjalnym nagraniu wideo podziękowali kardynałowi Konradowi Krajewskiemu za okazaną im pomoc. Przed rokiem, 11 maja, jałmużnik papieski osobiście zerwał pieczęcie z licznika i włączył dopływ energii elektrycznej dla mieszkających tam wówczas 450 osób, w tym 100 dzieci. Prąd został odcięty kilka dni wcześniej z powodu zwłoki w zapłacie za usługę dostawy energii. Niezapłacony rachunek opiewał na 300 000 euro, poinformował portal „Crux” w USA.
Mieszkańcy domu zamieszkanego przez ubogich w Rzymie, wśród nich wielu migrantów muzułmanów, w specjalnym nagraniu wideo podziękowali kardynałowi Konradowi Krajewskiemu za okazaną im pomoc. Przed rokiem, 11 maja, jałmużnik papieski osobiście zerwał pieczęcie z licznika i włączył dopływ energii elektrycznej dla mieszkających tam wówczas 450 osób, w tym 100 dzieci. Prąd został odcięty kilka dni wcześniej z powodu zwłoki w zapłacie za usługę dostawy energii. Niezapłacony rachunek opiewał na 300 000 euro, poinformował portal „Crux” w USA.
Kilkanaście dni temu do proboszcza z Torvaianica pod Rzymem zgłosiła się grupa transseksualnych prostytutek z prośbą o pomoc. Proboszcz prośbę przekazał papieskiemu jałmużnikowi – kard. Konradowi Krajewskiemu, który natychmiast pospieszył z pomocą.
Kilkanaście dni temu do proboszcza z Torvaianica pod Rzymem zgłosiła się grupa transseksualnych prostytutek z prośbą o pomoc. Proboszcz prośbę przekazał papieskiemu jałmużnikowi – kard. Konradowi Krajewskiemu, który natychmiast pospieszył z pomocą.
KAI / kk
"Ludzie ufają papieżowi, dlatego przekazują mu środki na pomoc potrzebującym. Moje zadanie polega na tym, żeby magazyn Ojca Świętego był pusty. Jego konto wtedy jest dobre, kiedy jest puste"
"Ludzie ufają papieżowi, dlatego przekazują mu środki na pomoc potrzebującym. Moje zadanie polega na tym, żeby magazyn Ojca Świętego był pusty. Jego konto wtedy jest dobre, kiedy jest puste"
KAI / df
Jałmużnik papieski mówi o poważnym zagrożeniu dla ludzi zaangażowanych w Kościół.
Jałmużnik papieski mówi o poważnym zagrożeniu dla ludzi zaangażowanych w Kościół.
- Franciszek ma taki zwyczaj, że w swoje imieniny nie przyjmuje prezentów tylko je rozdaje. Dlatego dziś wysyłamy w świat nowiutkie respiratory - mówi w rozmowie z DEON.pl jałmużnik papieski. Ale to nie wszystko. Kardynał Konrad w najbliższym czasie przejedzie sam około 1400 km. Wszystko po to, żeby mogło wydarzyć się coś naprawdę pięknego. "Staramy się budować taki Kościół jak w Dziejach Apostolskich"
- Franciszek ma taki zwyczaj, że w swoje imieniny nie przyjmuje prezentów tylko je rozdaje. Dlatego dziś wysyłamy w świat nowiutkie respiratory - mówi w rozmowie z DEON.pl jałmużnik papieski. Ale to nie wszystko. Kardynał Konrad w najbliższym czasie przejedzie sam około 1400 km. Wszystko po to, żeby mogło wydarzyć się coś naprawdę pięknego. "Staramy się budować taki Kościół jak w Dziejach Apostolskich"
Papieski jałmużnik kardynał Konrad Krajewski zaapelował w poniedziałek do kardynałów, biskupów i duchownych, uczestniczących tradycyjnie w mszach papieża o okazanie solidarności i przekazanie po jednej własnej pensji na pomoc potrzebującym w związku z pandemią.
Papieski jałmużnik kardynał Konrad Krajewski zaapelował w poniedziałek do kardynałów, biskupów i duchownych, uczestniczących tradycyjnie w mszach papieża o okazanie solidarności i przekazanie po jednej własnej pensji na pomoc potrzebującym w związku z pandemią.
KAI / sz
Jan Paweł II umarł, to znaczy: żyje! Niech te słowa wybrzmią dziś z tego miejsca, niech nam towarzyszą. Święty, to jest ten, który przemawia także po swojej śmierci. Bo on żyje - mówił kard. Konrad Krajewski podczas Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II, sprawowanej, jak co tydzień o 7.10 rano. Wraz papieskim jałmużnikiem, koncelebrował ją m.in. abp Piero Marini, papieski mistrz ceremonii liturgicznych, w czasie pontyfikatu Jana Pawła II.
Jan Paweł II umarł, to znaczy: żyje! Niech te słowa wybrzmią dziś z tego miejsca, niech nam towarzyszą. Święty, to jest ten, który przemawia także po swojej śmierci. Bo on żyje - mówił kard. Konrad Krajewski podczas Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II, sprawowanej, jak co tydzień o 7.10 rano. Wraz papieskim jałmużnikiem, koncelebrował ją m.in. abp Piero Marini, papieski mistrz ceremonii liturgicznych, w czasie pontyfikatu Jana Pawła II.
KAI / kk
My, kapłani, musimy być odważni. Jeśli nie teraz, to kiedy? - apeluje kard. Konrad Krajewski w rozmowie z włoskim dziennikiem "Avvenire". Papieski jałmużnik opowiada o wyjątkowo trudnej sytuacji i rosnących potrzebach osób ubogich i bezdomnych, jeszcze bardziej opuszczonych w czasie pandemii.
My, kapłani, musimy być odważni. Jeśli nie teraz, to kiedy? - apeluje kard. Konrad Krajewski w rozmowie z włoskim dziennikiem "Avvenire". Papieski jałmużnik opowiada o wyjątkowo trudnej sytuacji i rosnących potrzebach osób ubogich i bezdomnych, jeszcze bardziej opuszczonych w czasie pandemii.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}