Piątek, 08:00
Dzisiaj, gdy tak wiele osób pyta o sens trwania w Kościele, w którym najcięższe i najbardziej gorszące skandale pojawiają się lawinowo jeden po drugim, taka jest właśnie moja odpowiedź: nie chcę rezygnować z tego talentu, z tego daru, który od Boga otrzymałem.
Dzisiaj, gdy tak wiele osób pyta o sens trwania w Kościele, w którym najcięższe i najbardziej gorszące skandale pojawiają się lawinowo jeden po drugim, taka jest właśnie moja odpowiedź: nie chcę rezygnować z tego talentu, z tego daru, który od Boga otrzymałem.
4 tygodnie temu
- Moje zdjęcie w maseczce z apelem o zakrywanie nosa i ust wywołało bardzo wiele pozytywnych reakcji. Pojawiły się też pojedyncze reakcje negatywne, wyrażone w komentarzach i wiadomościach prywatnych. Zdarzyły się również dwie osoby, których zdjęcie zgorszyło - napisał na Facebooku.
- Moje zdjęcie w maseczce z apelem o zakrywanie nosa i ust wywołało bardzo wiele pozytywnych reakcji. Pojawiły się też pojedyncze reakcje negatywne, wyrażone w komentarzach i wiadomościach prywatnych. Zdarzyły się również dwie osoby, których zdjęcie zgorszyło - napisał na Facebooku.
1 miesiąc temu
Nie wiemy, jak sobie z nim poradzić. Wówczas zaczynamy wierzyć, że z pomocą przyjdzie nam ta czy inna władza polityczna.
Nie wiemy, jak sobie z nim poradzić. Wówczas zaczynamy wierzyć, że z pomocą przyjdzie nam ta czy inna władza polityczna.
1 miesiąc temu
Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie jesień, a z całą pewnością jej pierwsze tygodnie ze swoimi pierwszymi zimnymi, ciemnymi i deszczowymi dniami, to czas wzmożonej zadumy, melancholii i nostalgii. Każdego roku też coraz intensywniej doświadczam w tym czasie bólu związanego z celibatem.
Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie jesień, a z całą pewnością jej pierwsze tygodnie ze swoimi pierwszymi zimnymi, ciemnymi i deszczowymi dniami, to czas wzmożonej zadumy, melancholii i nostalgii. Każdego roku też coraz intensywniej doświadczam w tym czasie bólu związanego z celibatem.
1 miesiąc temu
Każda łza każdego z tych dzieci, każdy moment ich lęku, załamania, smutku – to koszmarne obciążenie naszych sumień. Jeśli nie zdamy tego egzaminu, z dużym prawdopodobieństwem przekonamy się kiedyś, co Jezus miał na myśli mówiąc, że „ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi”.
Każda łza każdego z tych dzieci, każdy moment ich lęku, załamania, smutku – to koszmarne obciążenie naszych sumień. Jeśli nie zdamy tego egzaminu, z dużym prawdopodobieństwem przekonamy się kiedyś, co Jezus miał na myśli mówiąc, że „ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi”.
2 miesiące temu
Bóg pragnie nas dzisiaj zapytać o naszą wrażliwość na losy innych, zwłaszcza tych, których nie zawsze uznajemy za „swoich”. Mam tu myśli ludzi innych religii, narodowości, koloru skóry czy orientacji seksualnej. Nie jest to żaden mit, że mamy w naszej Ojczyźnie i w naszym Kościele wiele trudności i oporów z przyznaniem racji Bogu, który polecił traktować „innych” po ludzku, a nawet po bratersku.
Bóg pragnie nas dzisiaj zapytać o naszą wrażliwość na losy innych, zwłaszcza tych, których nie zawsze uznajemy za „swoich”. Mam tu myśli ludzi innych religii, narodowości, koloru skóry czy orientacji seksualnej. Nie jest to żaden mit, że mamy w naszej Ojczyźnie i w naszym Kościele wiele trudności i oporów z przyznaniem racji Bogu, który polecił traktować „innych” po ludzku, a nawet po bratersku.
2 miesiące temu
Jesteście gotowi, inspirując się Słowem, zrezygnować z postawienia na swoim, z udowadniania swoich racji, z ciągłego mówienia jedni drugim: „Jesteście głupi! Jesteście gorsi! Jesteście źli!”? Co jest dla Ciebie większe, co jest ważniejsze: godność twojego brata, więzi, które cię z nim łączą, czy interes jednej lub drugiej partii?  
Jesteście gotowi, inspirując się Słowem, zrezygnować z postawienia na swoim, z udowadniania swoich racji, z ciągłego mówienia jedni drugim: „Jesteście głupi! Jesteście gorsi! Jesteście źli!”? Co jest dla Ciebie większe, co jest ważniejsze: godność twojego brata, więzi, które cię z nim łączą, czy interes jednej lub drugiej partii?  
2 miesiące temu
Bez naszego zaangażowania Kościół będzie tylko myślał. A my będziemy z rozrzewnieniem wspominali i myśleli o Kościele, który na naszych oczach będzie umierał.
Bez naszego zaangażowania Kościół będzie tylko myślał. A my będziemy z rozrzewnieniem wspominali i myśleli o Kościele, który na naszych oczach będzie umierał.
2 miesiące temu
Boję się ludzi, którzy z Ewangelii najbardziej pamiętają wszystkie te momenty, kiedy Jezus jest srogi i zagniewany. Tacy uważają się zwykle za szczególnie wybranych do pełnienia misji naprawiania świata, polityki, narodu, Kościoła i układania życia wszystkim wokół.
Boję się ludzi, którzy z Ewangelii najbardziej pamiętają wszystkie te momenty, kiedy Jezus jest srogi i zagniewany. Tacy uważają się zwykle za szczególnie wybranych do pełnienia misji naprawiania świata, polityki, narodu, Kościoła i układania życia wszystkim wokół.
2 miesiące temu
Co jakiś czas otrzymuję wiadomości od zaniepokojonych „obrońców ortodoksji”, którzy upominają mnie, że nie głoszę tego, co ma dla chrześcijaństwa fundamentalne znaczenie – krzyża, ewangelicznego radykalizmu, cierpienia i ofiary.
Co jakiś czas otrzymuję wiadomości od zaniepokojonych „obrońców ortodoksji”, którzy upominają mnie, że nie głoszę tego, co ma dla chrześcijaństwa fundamentalne znaczenie – krzyża, ewangelicznego radykalizmu, cierpienia i ofiary.
3 miesiące temu
W czasie pandemii mogliśmy zauważyć wzmożone zainteresowanie prywatnymi objawieniami, także takimi, które nigdy nie zostały zatwierdzone przez Kościół. Pojawiali i pojawiają się ludzie, niestety także duchowni, którzy przy pomocy budzących lęk i niepokój najdziwniejszych apokaliptycznych wizji, próbują skupić wokół siebie jak najwięcej osób.
W czasie pandemii mogliśmy zauważyć wzmożone zainteresowanie prywatnymi objawieniami, także takimi, które nigdy nie zostały zatwierdzone przez Kościół. Pojawiali i pojawiają się ludzie, niestety także duchowni, którzy przy pomocy budzących lęk i niepokój najdziwniejszych apokaliptycznych wizji, próbują skupić wokół siebie jak najwięcej osób.
3 miesiące temu
Niełatwe życie miałby dzisiaj król Dawid jako polityk. Nieustannie wypominano by mu Uriasza Hetytę, którego pośrednio skazał na śmierć. Wypominano by mu żonę Uriasza – Batszebę, którą uczynił wdową, a następnie pojął za żonę.
Niełatwe życie miałby dzisiaj król Dawid jako polityk. Nieustannie wypominano by mu Uriasza Hetytę, którego pośrednio skazał na śmierć. Wypominano by mu żonę Uriasza – Batszebę, którą uczynił wdową, a następnie pojął za żonę.
4 miesiące temu
Charakterystycznym grzechem ludzi religijnych bywa potrzeba utożsamiania cnoty ze zdolnością wyłączania poza margines tych, którzy zdają się być członkami wrogich obozów. Innymi słowy: ten jest bardziej cnotliwy, kto zlustruje, skrytykuje, potępi i osądzi.
Charakterystycznym grzechem ludzi religijnych bywa potrzeba utożsamiania cnoty ze zdolnością wyłączania poza margines tych, którzy zdają się być członkami wrogich obozów. Innymi słowy: ten jest bardziej cnotliwy, kto zlustruje, skrytykuje, potępi i osądzi.
4 miesiące temu
Uczniowie Jezusa to ludzie przesiąknięci Ewangelią, niezadowalający się pielęgnowaniem tradycji i błogostanem duchowym. To ludzie, którzy kochają Kościół, nie godzą się na jego zawłaszczanie przez polityków, domagają się sprawiedliwości wobec biskupów ukrywających latami księży pedofilów, troszczą się o tych, którzy w Kościele zostali zranieni.
Uczniowie Jezusa to ludzie przesiąknięci Ewangelią, niezadowalający się pielęgnowaniem tradycji i błogostanem duchowym. To ludzie, którzy kochają Kościół, nie godzą się na jego zawłaszczanie przez polityków, domagają się sprawiedliwości wobec biskupów ukrywających latami księży pedofilów, troszczą się o tych, którzy w Kościele zostali zranieni.
5 miesięcy temu
W Polsce przybywa ludzi opuszczających Kościół. Czy ktoś usiłuje wniknąć w ich tajemnicę? Włączyć się w ich rozmowę? Wysłuchać? Czy ktoś lituje się nad nimi? Papież Franciszek nieustannie przestrzega przed Kościołem, który żyje w sobie, z siebie i dla siebie.
W Polsce przybywa ludzi opuszczających Kościół. Czy ktoś usiłuje wniknąć w ich tajemnicę? Włączyć się w ich rozmowę? Wysłuchać? Czy ktoś lituje się nad nimi? Papież Franciszek nieustannie przestrzega przed Kościołem, który żyje w sobie, z siebie i dla siebie.
5 miesięcy temu
Co takiego się wydarzyło, że szeregowi księża, biskupi, a nawet kardynałowie nie tylko nie potrafią zrozumieć papieża Franciszka, ale wręcz przeciwko niemu bez żadnego wstydu występują? Przychodzi mi do głowy wiele odpowiedzi, ale najważniejsza wydaje się jedna.
Co takiego się wydarzyło, że szeregowi księża, biskupi, a nawet kardynałowie nie tylko nie potrafią zrozumieć papieża Franciszka, ale wręcz przeciwko niemu bez żadnego wstydu występują? Przychodzi mi do głowy wiele odpowiedzi, ale najważniejsza wydaje się jedna.
6 miesięcy temu
Kościół choć ułomny ludzką ułomnością i grzeszny moją grzesznością, pozostaje Kościołem Boga, a nie kościołem aroganckich biskupów, upolitycznionych księży, przytłaczających problemów i obrzydliwych dewiacji.
Kościół choć ułomny ludzką ułomnością i grzeszny moją grzesznością, pozostaje Kościołem Boga, a nie kościołem aroganckich biskupów, upolitycznionych księży, przytłaczających problemów i obrzydliwych dewiacji.
6 miesięcy temu
Kilkanaście dni temu do proboszcza z Torvaianica pod Rzymem zgłosiła się grupa transseksualnych prostytutek z prośbą o pomoc. Proboszcz prośbę przekazał papieskiemu jałmużnikowi – kard. Konradowi Krajewskiemu, który natychmiast pospieszył z pomocą.
Kilkanaście dni temu do proboszcza z Torvaianica pod Rzymem zgłosiła się grupa transseksualnych prostytutek z prośbą o pomoc. Proboszcz prośbę przekazał papieskiemu jałmużnikowi – kard. Konradowi Krajewskiemu, który natychmiast pospieszył z pomocą.
6 miesięcy temu
Ważne jest, by w tym trudnym czasie księża pierwsi dzwonili do swoich parafian, by starali się dowiedzieć, kto jest samotny, kto potrzebuje uczynku miłosierdzia, co do ciała, a kto co do ducha, na przykład pocieszenia.
Ważne jest, by w tym trudnym czasie księża pierwsi dzwonili do swoich parafian, by starali się dowiedzieć, kto jest samotny, kto potrzebuje uczynku miłosierdzia, co do ciała, a kto co do ducha, na przykład pocieszenia.
6 miesięcy temu
Mało kogo wydaje się jeszcze poruszać fakt, że przekroczyliśmy już chyba wszelkie możliwe granice. Owoce tego zbieramy wszyscy: zniszczone przyjaźnie, rozbite rodziny, skłóceni sąsiedzi. Jak z tego wybrnąć?
Mało kogo wydaje się jeszcze poruszać fakt, że przekroczyliśmy już chyba wszelkie możliwe granice. Owoce tego zbieramy wszyscy: zniszczone przyjaźnie, rozbite rodziny, skłóceni sąsiedzi. Jak z tego wybrnąć?