Nie jesteś gorszy od sąsiada na Majorce. Dlatego wakacje nie czynią nas wyjątkowymi

Fot. depositphotos

W okresie wakacyjnym uaktywniają się nawet najmniej zagorzali użytkownicy mediów społecznościowych, aby zamieścić zdjęcia z wakacyjnych wyjazdów. Można zobaczyć relacje znajomych z podróży do Grecji, Turcji, Tunezji czy Egiptu. W oczach Polaków podróże stały się wyznacznikiem wysokiego statusu społecznego i sposobem na zaimponowanie sąsiadom.

Trudno dziś znaleźć osobę, która podczas urlopu całkowicie odcina się od świata. Być może odpoczynek oznacza już tylko pozostawienie w domu służbowego telefonu albo wyciszenie firmowej skrzynki mailowej. Czy potrafimy jednak zrobić to samo z mediami społecznościowymi? Wylogować się na przykład z Instagrama, by nie widzieć, co dzieje się u naszych znajomych oraz gdzie i z kim aktualnie przebywają koledzy i koleżanki z pracy.

DEON.PL POLECA



Tydzień przy hotelowym basenie z drinkiem w jednej ręce i telefonem w drugiej stał się dla wielu symbolem współczesnego urlopu. To zrozumiałe, że po miesiącach pracy wszyscy łakniemy słońca i beztroski, ale coraz częściej równie ważne co sam odpoczynek staje się zrobienie idealnego zdjęcia lub nagrania do opublikowania w mediach społecznościowych. Internet od lat wyśmiewa już plażowe sesje zdjęciowe i kłótnie par na temat tego, co oznacza “dobre zdjęcie”. Jest w tym jednak więcej prawdy, niż mogłoby się wydawać. Pokazuje to, jak łatwo współczesny urlop może zamienić się w projekt wizerunkowy, w którym zdjęcia zaczynają być równie ważne co sam odpoczynek.

Zagraniczny luksus czy ekonomiczna kalkulacja?

Polacy obecnie znajdują się w ścisłej czołówce wśród europejskich krajów pod względem liczby odbywanych podróży. Wyjeżdżają nie tylko młodzi, ale również osoby w średnim wieku i starsze, które dawniej nie miały w zwyczaju, a może również nie miały możliwości, zwiedzania świata. Na rosnącą popularność wyjazdów zagranicznych niebagatelny wpływ ma wzrost zamożności obywateli Polski oraz zróżnicowanie ofert biur turystycznych, tak że nawet przedstawiciele tak zwanej klasy średniej mogą pozwolić sobie na wydatek przeznaczony na urlop poza granicami kraju.

Pomimo obniżenia stopnia ekskluzywności zagranicznych wakacji, wydaje się, że w Polsce wyjazd w ciepłe kraje nadal pozostaje znakiem prestiżu. Każdego roku mówi się wiele na temat porównań kosztów wakacji w Polsce i za granicą. Zwłaszcza starsze pokolenia są przyzwyczajone do stanu rzeczy, w którym urlop poza Polską kosztuje fortunę. Natomiast tak zwane paragony grozy znad Bałtyku mówią, że może być z tym naprawdę różnie, w zależności od preferencji. Obecnie rzeczywiście możliwy jest wypoczynek poza granicami kraju, który wyniesie nas mniej niż w hotelach zlokalizowanych nad polskim wybrzeżem.

Polacy żyją zatem w pewnym rozkroku. Z jednej strony zagraniczne wakacje nie są już dzisiaj niczym nadzwyczajnym, a często bywają po prostu racjonalnym i opłacalnym wyborem. Z drugiej zaś w oczach wielu z nas odpoczynek w krajach takich jak Grecja, Turcja czy Egipt bywa postrzegany jako bardziej elitarny, nawet pomimo niższych kosztów pobytu niż w Polsce.

DEON.PL POLECA

 

 

Szczęścia nie kupisz w biurze podróży

Podróżowanie do egzotycznych kurortów stało się motorem napędowym jednego z ulubionych sportów narodowych w naszym kraju. Chodzi oczywiście o chwalenie się. Wśród sąsiadów najważniejszymi oznakami wysokiej pozycji są nowy SUV, ilość mieszkań, zarobki syna lub córki oraz właśnie tydzień z partnerem czy partnerką na Majorce. Niestety nasza mentalność często nie pozwala wejść na wyższy pułap i pragnąć czegoś więcej, poza przyziemnymi sprawami, którymi można zaimponować innym.

Za tymi pozorami kryje się prawdziwy obraz naszego społeczeństwa, które w wielu obszarach wciąż boryka się z poczuciem niedowartościowania. Ciągle gonimy za własną wersją american dream, który widzieliśmy w filmach, na których się wychowaliśmy. Ale tak jak pozorny jest ten amerykański sen, tak samo złudna jest wyjątkowość i prestiż niejednego rodaka leżącego z drinkiem pod egipską palmą. Udowadniają to opinie na temat hoteli, w których wśród poważnych zastrzeżeń wymieniana jest zbyt mała ilość alkoholu w drinkach.

Jeśli właśnie oglądasz profil sąsiada, który chwali się zdjęciami z drinkiem w ananasie, a ty łatasz dziury w przeciekającym dachu i nie wystarcza ci na opłaty za dwudziestoletni samochód, powiem ci jedno: nie jesteś od nikogo gorszy! Nie każdy jest piękny, młody i bogaty. W mediach społecznościowych zawsze wszystko wygląda na piękne, a każdy jest radosny i szczęśliwy. Bywa, że za egzotycznymi wakacjami i luksusowym samochodem kryje się zwyczajna codzienność pełna problemów, o których się nie mówi. To bardzo często iluzja, oparta na kolejnych ratach kredytu

Oczywiście w zagranicznych wakacjach nie ma nic złego. Wręcz przeciwnie, jeśli właśnie udajesz się na wyczekany urlop, pozostaje tylko życzyć udanego wypoczynku. Ale jeśli w tym upatrujemy przewagi nad sąsiadem czy znajomym, który nie wyjeżdża na wakacje all inclusive z biura podróży, możemy bardzo szybko przekonać się, że nie w tym drzemie nasza wyjątkowość. Bo można wypoczywać na balkonie, nad rzeką albo w parku, ale być prawdziwie szczęśliwym, szanowanym i kochanym. A tego nie oferuje żadne biuro podróży.

Dziennikarz i publicysta. Pisze o sprawach społecznych i wyzwaniach współczesnego świata. Ukończył z wyróżnieniem dziennikarstwo i komunikację społeczną oraz dziennikarstwo specjalistyczne i medioznawstwo na UPJPII w Krakowie. Laureat Nagrody Młodych Dziennikarzy im. Bartka Zdunka (2026), nominowany do niej również w 2023 roku.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Nie jesteś gorszy od sąsiada na Majorce. Dlatego wakacje nie czynią nas wyjątkowymi
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.